W źródłach dziejowych Polski XVI w. Sulejów wzmiankowany jest jako wie królewska należąca do dzierżawy Chrzęsne, powiatu kamieńczykowskiego (od Kamieńczyka pod Wyszkowem) i parafii Jadów. Dochód ze wsi i tutejszego folwarku wynosił wtedy 188 florenów, tj. polskich złotych. Była to suma raczej niewielka. Dla porównania podamy, że dochód z Powiętnego wynosił wtedy 825 florentów, a z Tłuszcza – 123 floreny. Majątki królewskie były wówczas oddawane z reguły w dzierżawę zasłużonym dla monarchy i państwa obywatelom ziemskim, tj. szlachcie, magnatom, biskupom.

Dzierżawca taki wpłacał do skarbu państwa 20 proc. dochodu z majątku na utrzymanie wojska kwarcianego, 60 proc. oddawał królowi, a resztę brał dla siebie. W praktyce większość dochodu z majątku królewskiego zagarniał jednak dzierżawca. W XVI w. dzierżawcami Sulejowa i Chrzęsnego byli biskupi płoccy.

W XVII w. wieś Sulejów dzierżawił wojewoda rawski Kasper Zygmunt Lipski herbu Łada (ok. 1591 – ok. 1656), brat prymasa Jana. Po naukach w kolegium jezuickim w Pułtusku wstąpił on do wojska i przez kilkanaście lat wojował z różnymi przeciwnikami Rzeczypospolitej. Najpierw walczył z Tatarami, następnie wyróżnił się w nieszczęsnej dla Polaków bitwie pod Cecorą z Turkami i Tatarami w 1620 r. Podczas odwrotu po przegranej batalii niekarne wojsko uległo panice i rozprzężeniu, co skrzętnie wykorzystali Tatarzy. Armia polska uległa zupełnemu rozbiciu, zginął sędziwy hetman wielki i kanclerz koronny Stanisław Żółkiewski, do niewoli dostał się hetman polny Stanisław Koniecpolski. Lipski uratował się z pogromu, został jednak zapewne ciężko ranny. W następnym roku nie pojawił się na polu bitwy pod Chocimiem, gdzie Polacy, Litwini i Kozacy ukraińscy odparli ogromną armię turecką sułtana Osmana II. W 1625 r. Zygmunt III Waza wynagrodził Lipskiemu udział w różnych wyprawach wojennych i liczne rany odniesione w bojach mianując go chorążym sochaczewskim. Zapewne też dostał wtedy w dzierżawę Sulejów.

W latach 1626-1629 Lipski walczył przeciw Szwedom w wojnie o ujście Wisły, podczas której armia Rzeczypospolitej dowodzona przez hetmana Stanisława Koniecpolskiego odniosła znaczne przewagi nad nieprzyjacielem, w tym w bitwie morskiej pod Oliwą i na lądzie pod Trzcianą, gdzie pokonała samego Lwa Północy, największego wodza ówczesnej Europy, króla Gustawa II Adolfa. Mimo to Polska nie wytrzymała finansowo wojny i musiała przystać na niekorzystny rozejm ze Szwedami.

Po tej wojnie Lipski został dworzaninem królewskim, posłował też na sejm konwokacyjny 1632 r. po śmierci Zygmunta III. Wraz z całą szlachtą podpisał niebawem elekcję Władysława IV, przez krótki okres był zapewne marszałkiem Trybunału Koronnego, tj. odpowiednikiem dzisiejszego I prezesa Sądu Najwyższego.

Korzystając z wybuchu wojny polski-rosyjskiej o Smoleńsk, w 1633 r. awanturniczy pasza turecki z Sylistrii, Abazy, zaatakował granice południowe Rzeczypospolitej na czele silnej armii złożonej z Turków, Tatarów oraz lenników sułtana, Wołochów i Mołdawian. Drogę nieprzyjacielowi zastąpił pod Kamieńcem Podolskim hetman Koniecpolski. Lipski znowu znalazł się w szeregach obrońców. Bitwa zakończyła się zwycięstwem wojsk polskich, Abazy pasza musiał wycofać się za Dniestr.

W 1637 r. Kasper Lipski wraz z bratem Janem, wówczas biskupem chełmińskim, posłował do cesarza Ferdynanda III Habsburga, prowadzącego wielką wojnę z obozem protestancko-francuskim, nazwaną później wojną trzydziestoletnią. Wtedy to uzyskał wraz z braćmi tytuł hrabiego państwa rzymsko-niemieckiego.

W latach 1638-1641 Kasper był marszałkiem dworu brata Jana, od 1638 r. prymasa Polski. Za wierną służbę Wazom, a także dzięki protekcji brata prymasa, szybko awansował. W 1639 r. został kasztelanem sochaczewskim, a w 1643 r. – kasztelanem rawskim. Oznaczało to wejście w skład senatu, najwyższego obok izby poselskiej organu parlamentu polskiego, skupiającego elitę polityczną kraju.

W 1648 r. Kasper Lipski podpisał elekcję Jana II Kazimierza, zajął przy nim miejsce jako wpływowy senator rezydent, najbliższy doradca monarchy. Podczas Ogniem i Mieczem na Ukrainie Lipski znowu znalazł się wśród obrońców Rzeczypospolitej przed zbuntowanymi Kozakami i wspierającymi ich Tatarami. W 1651 r. wyróżnił się w wielkiej bitwie pod Beresteczkiem, zakończonej pogromem armii kozacko-tatarskiej Bohdana Chmielnickiego.

W zastępstwie starego i chorego wojewody rawskiego Łukasza Opalińskiego dowodził wówczas pospolitym ruszeniem szlachty tegoż województwa. Po śmierci Opalińskiego Jan II Kazimierz mianował go w 1654 r. wojewodą rawskim. W dwa lata później Kasper Lipski zmarł. Dla Sulejowa zasłużył się na tyle, że w połowie XVII w. erygował tu parafię i ufundował drewniany kościół parafialny, odnowiony w 1770 r. Pozostawił po sobie trzech synów i dwie córki. Jeden z synów poległ w bitwie ze Szwedami pod Warszawą w 1656 r. Z lustracji z 660 r. wynika, że w Sulejowie powstało wówczas niegrodowe starostwo, wchodzące w skład ziemi nurskiej. Wydzielone ono zostało ze starostwa stanisławowskiego, obejmowało za trzy miejscowości: Sulejów, Tłuszcz i Kurówkę. W połowie XVIII w. starostwo to otrzymał kasztelan sandomierski Antoni Ossoliński herbu Topór, mianowany w 1745 r. generałem-majorem armii koronnej. Dziedzic ten brał aktywny udział w życiu politycznym kraju, kilkakrotnie posłował na sejmy, zrywane z reguły przez nieszczęsną zasadę Liberum Veto, poparł kandydaturę wojewody poznańskiego Stanisława Leszczyńskiego na tron polski.

Po jego porażce na skutek interwencji wojsk rosyjskich, saskich i austriackich, Ossoliński wziął udział w sejmie pacyfikacyjnym 1735 r. Domagał się wówczas wycofania z Polski obcych wojsk i powiększenia armii narodowej, stanowiącej wówczas karykaturę wojska. Wśród szlachty powstało wtedy nieszczęsne przekonanie, że słaba, zdemilitaryzowana Rzeczpospolita, która nierządem stoi, nie może być po prostu przez nikogo napadnięta, gdyż ewentualny nieprzyjaciel nie ma tu z kim walczyć! Taki pogląd doprowadził rychło nasz kraj do rozbiorów.

Ossoliński był generałem, który nigdy prochu nie wąchał i nie uczestniczył w żadnej bitwie. Podobnie zresztą jak całe bezsilne wojsko polskie czasów Augusta III Sasa. Za to podczas wojny siedmioletniej (1756-1763) armie sąsiednich mocarstw grasowały bezkarnie na terytorium Rzeczypospolitej.

Ossoliński zmarł w 1757 r. O jego gospodarstwie w Sulejowie niewiele wiemy, poza tym, że płacił zeń rocznie 980 zł kwarty i 677 zł hiberny na utrzymanie wojska.

Sejm 1772-1773 r. nadał starostwo sulejowskie rodzinie Drewnowskich z Drewnowa w ziemi nurskiej na 50 lat. Zapewne dzierżawę otrzymał Florian Drewnowski, poseł na sejm 1773 r. i kilka następnych, stolnik łomżyński. Prawdopodobnie Sulejów pozostał w jego rękach do drugiego rozbioru Polski w 1793 r. W 1827 r. Sulejów miał 46 domów i 292 mieszkańców. W XIX w. nie zaszły tu większe zmiany.

W 1880 r. wieś i folwark Sulejów należały do powiatu Radzymin i do gminy Jadów, miały własną parafię obejmującą 2500 osób. Sam Sulejów liczył 322 mieszkańców. Folwark miał 518 mórg ziemi, włościanie gospodarowali na 618 morgach. Folwark wchodził w skład dóbr Jadów i stanowił własność rodu Zamoyskich.

Podstawowa literatura:

  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego, t. X, Warszawa 1889.
  • Polski Słownik Biograficzny, odpowiednie hasła.
  • L. Podhorodecki, Stanisław Koniecpolski (ok. 1592-1646), Warszawa 1978.
  • Źródła dziejowe Polski XVI w., wydał A. Pawiński, t. V Mazowsze, Warszawa 1892.

Wieści Podwarszawskie
nr 48/1999

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.