Z naszej parafji jeszcze mi się nic nie zdarzyło wyczytać w Gazecie Świątecznej, jakby u nas ludzie nie żyli. Otóż ośmielam się cokolwiek napisać. Nie mogę porywać się do pisania obszerniej o gminie i parafji, ponieważ żadnego stanowiska w nich nie zajmuję; więc tylko to napiszę, co widzę i słyszę około siebie.Czytaj dalej