O ks. Sadowskim w paraf. Cygów

zaranie e
zaranie e

Widząc, jak potrzebna jest oświata, a naród jednej litery nie zna, postanowiłem ja sprowadzić nauczyciela, który początków może nauczyć. Dałem dom do tej nauki i dzieciska się garnęły; uczyły się razem z mojemi. Kiedy się o tem dowiedział ks. Sadowski, to zapowiedział, że na przyszłe święta w całej naszej wsi nie będzie za to święcił. Chrystus powiedział: Błogosławieni ci, którzy cierpią, więc i ja cierpię.

Barbarzyński system

goniec poranny e
goniec poranny e

Przed tygodniem zasłabł nagle na jednej z ulic Warszawy zmarły przed kilku dniami Wacław Nałkowski. Do nieprzytomnego chorego zawezwano Pogotowie ratunkowe, które przewiozło go do […]