Niezwykłą sensację wywołała w sferach żydowskich ucieczka z pokojówką zastępcy słynnego cadyka w Radzyminie Mendla Nurnsteina. Zakochaną parę, która zbiegła do Argentyny postanowił cadyk policyjnie ścigać.

Polska Zachodnia
1927-08-28 R.2 nr 195

Projektowane na dz. 14 b. m. poświęcenie pomnika-kaplicy na cmentarzu w Radzyminie, musiało uledz odłożeniu do drugiej połowy września r. b. Komitet budowy dokładał starań, aby uroczystość poświęcenia połączyć z obchodem siódmej rocznicy obrony Warszawy, ale to się nie udało z powodu wyczerpania posiadanej gotówki, co wpłynęło na opóźnienie robót przy budowie. Komitet występował kilkakrotnie do społeczeństwa z prośbą o pomoc. Odezwa w „Kurierze Warszawskim” z d. 4 czerwca r. b. miała, niestety, bardzo mały skutek.Czytaj dalej