Złą opinią u sąsiadów cieszył się Jan Ślusarczyk, zamieszkały w Ząbkach. Opinię tę również podzielali funkcjonariusze miejscowego komisariatu Milicji Obywatelskiej, wskutek drobnych kradzieży popełnianych przez Ślusarczyka co pewien czas. Najbliższym sąsiadem Ślusarczyka był A. Rosiński, hodowca ptactwa. Chlubą kurnika Rosińskiego były trzy piękne gęsi. Gdy właściciel przyszedł we wtorek rano do komórki, by wypuścić drób, nie usłyszał powitalnego gęgania swych ulubieńców. Okazało się, że w nocy ktoś otworzył komórkę, pozarzynał gęsi i zabrał ze sobą.Czytaj dalej

Zawodna pedagogia “Samopomocy Chłopskiej”

Jednym z najpoważniejszych propagatorów uprzemysłowienia wsi jest Samopomoc Chłopska, organizacja tak pomyślana, by najlepiej mogła służyć temu celowi. I owóż w gminie Kobyłka pod Warszawą, członkom gminy S. Chł. przyrzeczono jeszcze w listopadzie ub. roku 100 ton węgla i dotychczas dostarczono węgla dla 160 członków zaledwie 7 ton. W dniu 21 marca b. r. przyrzeczono im dostarczyć 70 kg skóry twardej na podeszwy. Skóra ta — zdaje się — dotąd tkwi w garbarni lub w rzeźni. W grudniu ub. r. przyrzeczono im dostarczyć przed nadejściem wiosny 539 m nawozów sztucznych. Nie dostarczono ani kilograma, a jeżeli poniektóry rolnik kupił sobie nawóz, to albo w pasku prywatnym, albo w wołomińskiej spółdzielni „Odrodzenie”, która w magazynie swym posiadała jeszcze resztki nawozów niesprzedane w ub. roku.Czytaj dalej