Moje spotkanie z piecem – zarys historii Zakładów Ceramiki Budowlanej w Zielonce (II)

cegielnia prl
Do budowy dachów hal pro. dukcyjnych cegielni w Zielonce stosowane są luki prefabrykowane. Jedna z dwóch części łuku waży 1800 kg. Na zdjęciu brygada montażowa Stanisław i Ryszard Rytlowie wraz ze Stanisławem Pisarskim, przymocowuje luk do dźwigu, który za chwilę uniesie go w górę.

„Gigant” jednak w Zielonce Nieco szczegółów o budowie cegielni – „Zielonka” (streszczenie fragmentów z „Materiałów Budowlanych” nr 1/1952) Główny projektant Cegielni Zielonka inż. Drogowit Janaszewski […]

Relacja Janiny Donoch

jadow szkola
jadow szkola

Mieszkając przy rynku byłam świadkiem deportacji Żydów Jadowskich z getta do obozu w Treblince. Miałam wtedy małe dziecko i byłam w ciąży. Jak likwidowali getto, to myśmy mieszkali tak na górze, u Krępca, tam gdzie Laszczka (Laska) ma teraz ten sklep i Finkelman Żyd był na dole. Jakiś czas przed deportacją Niemcy kazali okolicznym chłopom wykopać dół przy żydowskim kirkucie. Choć wyznaczeni przez Niemców furmani mieli stawić się następnego dnia w Jadowie z podwodami, nic nie wskazywało, żeby miało dojść do deportacji. W dniu deportacji, z samego rana, po podwórkach rozległy się krzyki „Żydów biorą”.

Bitwa pod Radzyminem (IV)

obsada przedmoscia i ataki sowieckie scaled e
obsada przedmoscia i ataki sowieckie scaled e

Jak już wspomniałem 11 sierpnia wieczorem stanęła dywizja w Jabłonnie. Artylerję dywizyjną skierowano na pozycję wzdłuż rzeki Bugo-Narwi, na jej lewym brzegu. Ogniowo łączyła ona […]

Bitwa pod Radzyminem (III)

The fighting near Radzymin
The fighting near Radzymin

Trudno obecnie wytłumaczyć obsadę całego przedmościa. Gdy na prawem skrzydle 15-a dywizja zajmuje 15 kilometrów, na kierunku mało niebezpiecznym, bo południowym, a odcinek 8-ej dywizji ma ledwie 5 kilometrów, to oddanie dywizji 11-ej, moralnie raczej słabszej, świeżo uzupełnionej z nowem dowództwem – przestrzeni 32 kilometrowej, w miejscu przez które przejdzie najprawdopodobniej oś nieprzyjacielskiego natarcia (szosa Białystok – Warszawa) staje się zupełnie niezrozumiałe.