W niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym Dachau do roku 1945 było osadzonych 1780 księży. Uwięzienia nie przeżyło 868. Jednym z nich był ks. Jan Golędzinowski, polski kapłan rzymsko-katolicki, działacz niepodległościowy i społeczny. Jego męczeńska śmierć jest zaledwie ostatnim elementem jego świętości. Kim był przedwojenny proboszcz z Wołomina i Targówka?Czytaj dalej

Odpowiedź na pytanie jak wyglądało miasto w oczach siedmioletniego dziecka jest wręcz nieosiągalna, nakładają się bowiem na ten obraz różne warstwy wspomnień, przeżyć i doznań z późniejszych lat. Oddzielenie tych warstw tylko do pewnego stopnia jest możliwe.

Centrum kilkunastotysięcznego wówczas miasta skupione było między torami kolejowymi od północnego zachodu a polami, torfowiskami i lasem Nasfetera od strony południowej, dokąd docierała biegnąca przez środek miasta, prostopadła do torów kolejowych ulica Długa, później Legionów, Armii Ludowej i ponownie dziś nazywana ulicą Legionów. Z arterią tą krzyżowała się druga długa ulica biegnąca od wschodu na zachód, równoległa do torów kolejowych, zwana ulicą Wileńską (potem Paplińskiego). Od ulicy Legionów odchodziły w kierunku wschodnim ulice: Kościelna (później Kasprzaka), 11 Listopada, Sienkiewicza, Polna, Lipińska, Traugutta, 3 Maja (dziś 1 Maja) i, w kierunku zachodnim, ulica Warszawska, dalszy ciąg Wileńskiej, Ogrodowa i Lipińska. Ośrodkiem handlu był Rynek między ulicami Kościelną, Fabryczną i 11 Listopada. Na Rynku od strony ulicy Kościelnej wznosiły się drewniane, pomalowane na zielono hale targowe, w których zgodnie z ich przeznaczeniem sprzedawano głównie mięso.

Czytaj dalej

1950

3 września proboszczem parafii został mianowany ksiądz Mieczysław Grabowski.

Stanisław Leon Marzyński rozpoczął projektowanie nowego kościoła w Wołominie.

Profesor Stanisław Marzyński, pseudonim „Leon” (1904–1992) – architekt, konserwator zabytków. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1930). Żołnierz Armii Krajowej, podporucznik. Uczestnik Powstania Warszawskiego. Po wojnie wykładowca akademicki Politechniki Warszawskiej. Członek założyciel w 1947 roku Rady Prymasowskiej Odbudowy Kościołów Warszawy. Architekt wielu obiektów sakralnych, w tym wielu świątyń w stolicy, zburzonych podczas II wojny światowej (m.in. projektował w pierwszych latach powojennych odbudowę kościoła pw. św. Piotra i Pawła, kościoła pw. św. Aleksandra, kościoła pw. Wszystkich Świętych, a także kościoła i klasztoru Sióstr Sakramentek na Nowym Mieście). Pochowany na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.Czytaj dalej

1939

10 września, podczas nalotu lotnictwa niemieckiego na Wołomin, kościół został uszkodzony po raz pierwszy. Zniszczeniu uległ dach, a z okien wleciały wszystkie szyby.

Prace Komitetu Budowy Domu Katolickiego im. księdza Ignacego Skorupki zostały przerwane.

1941

W kwietniu administrację parafii objął ksiądz Apoloniusz Kosiński.

W odnowionym kościele zbudowano ambonę według projektu architekta warszawskiego Konstantego Sylwina Jakimowicza (1879 –1960).

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, Patronki parafii, znajdujący się w ołtarzu głównym, został poddany renowacji.

Przy kościele powstała Rada Parafialna, której celem była pomoc ubożejącym coraz bardziej w czasie wojny mieszkańcom Wołomina. W skład Rady weszli m.in. inżynier Władysław Owsiany, adwokat Roszkowski, Stanisław Makola, Zofia Morawska, Stanisław Wróblewski, Lucyna Adamiec i senior Bractw Kościelnych Jan Bosek. Starano się o odzież i lekarstwa, a w domu rzeźnika Świderskiego urządzono społeczną kuchnię, która wydawała codziennie obiady dla około 400 osób.

7 listopada zmarł ksiądz proboszcz Leon Jackowski. W ostatnich miesiącach życia nieuleczalnie chorym, sparaliżowanym proboszczem, opiekował się ksiądz Apoloniusz Kosiński. Ksiądz Jackowski został pochowany na cmentarzu parafialnym w Wołominie.Czytaj dalej

W rok po nabyciu dóbr wołomińskich przez Henryka Konstantego Woyciechowskiego, w Wołominie osiedlił się także jego rówieśnik i dawny krakowski kolega, wybitny uczony i geograf, Wacław Nałkowski. Na wołomińskich Górkach, położonych po zachodniej stronie ziem Woyciechowskiego, zbudował drewniany dom, nazwany „domem nad łąkami”. Córka Wacława Nałkowskiego, Zofia tak to później wspominała: „Ale zanim jeszcze stanął nasz dom, ujrzałyśmy wtedy tę starą kobietę na wydmuchu piasków. Stała i patrzyła ku nam jednak z życzliwością. Pierwsza też wszczęła rozmowę. – To państwo także tu szukają czegoś do kupienia? – Nie, ściśle mówiąc nie mieliśmy jeszcze wówczas tego zamiaru. – Bo te lasy precz są do sprzedania. I ten grunt Perguła, na którym mój się zbudował, jest już sprzedany. To kupił jakiś bogacz i będzie tu zakładał ogród. Nazywa się Fersen”1.Czytaj dalej

1928

Zbudowano organy do kościoła, fundacji parafianina Łado, który przeznaczył na ten cel 10.000 złotych.

1929

Ukończono ostatecznie budowę plebanii, którą stawiano od 1928 roku pod opieką i nadzorem Juliana Garbolewskiego z Komitetu Budowy Kościoła. Dotychczas proboszcz mieszkał prywatnie u państwa Łękawskich na ulicy Lipowej, potem u państwa Bartlów na rogu ulic Ręczajskiej i Kościelnej, a następnie w małym domku – spichrzu, tuż obok powstającej plebanii.Czytaj dalej

1924

12 marca ksiądz Kardynał Aleksander Kakowski (1862–1938) wydzielił z parafii pw. św. Trójcy w Kobyłce w Dekanacie Radzymińskim, parafię w Wołominie.

1 kwietnia nowa parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej, licząca około 5900 wiernych, została erygowana.

Proboszczem parafii został mianowany ksiądz Jan Ignacy Golędzinowski.

W pierwszych latach pobytu w Wołominie ksiądz proboszcz Golędzinowski prowadził prace wykończeniowe w kościele. W świątyni ułożono posadzkę z terakoty i zbudowano, w miejsce prowizorycznego, nowy ołtarz główny z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, ufundowanym przez księdza Golędzinowskiego. Ołtarz powstał ze składek parafian, wśród których ofiarnością wyróżniał się Feliks Koprowicz.Czytaj dalej

1902

Mieszkańcy wsi Wołomin utworzyli społeczny Komitet Budowy i własnymi siłami wznieśli  niewielką ceglaną kaplicę. Została ona wystawiona na placu ofiarowanym przez Jana Wróbla i Józefa Gotowicza z przeznaczeniem pod budowę kościoła parafialnego. Do kaplicy tej przychodził co drugą niedzielę ksiądz Bolesław Jagiełłowicz (1871–1951),wikariusz z parafii pw. św. Trójcy w Kobyłce, do której należał wówczas Wołomin i odprawiał tu mszę św. dla okolicznych włościan.Czytaj dalej

„Jako mały chłopiec chciałem zostać księdzem, a potem oficerem.
Zostałem i księdzem i oficerem.”

Kościół

„Ta świątynia to żywa historia Rzeczypospolitej, od Chrztu Polski po powołanie Karola Wojtyły na Papieża. Dzieci winny zaczynać naukę historii od zapoznania się z tymi freskami. Ich powstanie to wielka zasługa parafian i księdza Prałata Jana Sikory” – powiedział ksiądz Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź podczas pobytu w Wołominie w 2006 roku.

Najstarszy kościół parafialny w Wołominie pw. Matki Bożej Częstochowskiej swój dzisiejszy kształt architektoniczny, wystrój i wyposażenie wnętrza oraz dekorację malarską zawdzięcza księdzu Prałatowi Janowi Sikorze, długoletniemu proboszczowi tej parafii.

Ksiądz Prałat przyjechał do Wołomina 18 czerwca 1962 roku. Świątynię w Wołominie zastał w stanie surowym, niedawno odbudowaną po zniszczeniach wojennych. Zapewne żyją jeszcze w Wołominie mieszkańcy, którzy pamiętają, jak w sierpniu 1944 roku Rosjanie zburzyli część wieży przedwojennego kościoła, a we wrześniu Niemcy, wycofując się z Wołomina, wysadzili w powietrze pozostałą jej część. Wieża upadając, swoim ciężarem przygniotła kościelną nawę. 27 sierpnia 1949 roku, wokół pozostałych w tym miejscu gruzów, przeszli w procesji żałobnej mieszkańcy miasta, prowadzeni przez księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego, który wówczas wizytował parafię. Dwa lata później, w 1951 roku, mury kościoła zostały podniesione z ruin. 11 października 1953 roku kościół został poświęcony; do jego wnętrza powrócił cudownie ocalony w czasie wojny obraz Patronki – Matki Bożej Częstochowskiej, fundacji pierwszego wołomińskiego proboszcza, księdza Jana Golędzinowskiego. Parafia miała zacząć nowe życie.Czytaj dalej

Przy ulicy Puławskiej 13 w Warszawie, tam gdzie dawniej była zajezdnia tramwajowa, znajduje się miejsce poświęcone pamięci Polaków rozstrzelanych w czasie II wojny światowej. Obok płyty umieszczono autentyczne obwieszczenie o straceniu stu dwunastu “bandytów”, jakie Niemcy rozlepiali podczas okupacji w stolicy. “Bekanntmachung” z nazwiskami mężczyzn przeznaczonych na śmierć zerwała z muru warszawskiej kamienicy i ocaliła dla potomnych pani Nachtman, matka Jerzego, żołnierza NSZ.Czytaj dalej

“Jeden z bohaterów Żeromskiego w ‘Nawracaniu Judasza’ mówi: … niezapomniany człowiek – rycerz, Wacław Nałkowski, którego wspomnienie zawsze jak wino weseli moje serce.” 1

Dzieciństwo

Wacław Nałkowski urodził się 19 listopada 1851 r. we wsi  Nowodwór, w dawnym powiecie garwolińskim2, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. “Urodziłem się na Podlasiu – pisał później w listach do narzeczonej – w tej tęsknej, smutnej krainie, gdzie brzozy płaczące zwieszają swe warkocze nad nieskończonymi, piaszczystymi drogami, gdzie wśród olch czarnych toczą powolnie swe wody ciemne, tajemnicze strugi, gdzie na tajemnych topielach jeziornych roztaczają swe szerokie liście i kwiaty białe lilie wodne, a lasy trzciny i sitowia szumią jakąś tęskną pieśń przeszłości…”3

Czytaj dalej

25 maja 1936 r. mgr Edmund Kowalski1, ławnik Zarządu Miejskiego w Wołominie, zamieszkały przy ulicy Ogrodowej 9 m 7, skierował do Pana Starosty Powiatowego w Radzyminie Stefana Morawskiego pismo, w którym informuje:

“Pragnąc ująć nieskoordynowane poczynania szeregu osób w kierunku rozwoju dzielnicy Wołominek w ściśle określone ramy organizacyjne, zwołuję za imiennymi zaproszeniami na dzień 7 czerwca 1936 r. (niedziela) na godz. 16, w lokalu pani Zofii Bamburskiej na Wołominku przy ulicy Przejazd 17 (obok willi pana Jędrzejewicza, ulica prowadząca od przejazdu przez tory kolejowe w kierunku Mironowskiech Górek, czwarta równoległa do ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego), zebranie organizacyjne osób zainteresowanych. Zebranie to będzie miało na celu wznowienie działalności istniejącego, ale zahamowanego w swej pracy stowarzyszenia p.n. “Towarzystwo Przyjaciół osiedla Wołominka, Sławka i Okolic”, którego statut został zatwierdzony przez Pana Wojewodę Warszawskiego postanowieniem z dnia 4/III 1930 r. L.B.S. IV-10/14 (Nr rejestru 2281) […]”.

Czytaj dalej