Czesław Rozmirski

Exodus

Któregoś dnia (chyba było to 11 sierpnia) dowódca stacjonującego oddziału – młody, przystojny, dobrze zbudowany blondyn – wezwał Ojca i oznajmił mu, że jutro skoro świt będzie tu wojsko frontowe, zajmie dom i wyrzuci nas z niego natychmiast. Rozpoczęły się gwałtowne przygotowania do wyjazdu. Wytworzył się rozgardiasz i nastrój zdenerwowania. Służba, która tak samo jak my, walczyła o swoje głowy, przestała reagować na polecenia. Aby dostać jakąś usługę, trzeba było grzecznie poprosić.Czytaj dalej

Ostatnia kąpiel

Najbliżej położoną od Ulaska “uczelnią” była czterooddziałowa, jednoizbowa i „jednonauczycielska” szkoła w Ołdakach. Mieściła się w niewielkim drewnianym budynku, leżącym przy skraju ulaskowskiego lasu. Zapyta ktoś jak to jednoizbowa? Ano właśnie tak, oddziały pierwszy i drugi (wówczas mówiło się „oddział”, a nie „klasa”), a potem trzeci i czwarty miały lekcje równocześnie w tym samym pomieszczeniu. Jednak ja i moja starsza siostra nie pobieraliśmy nauk w tej szkole, lecz uczyliśmy się w domu. Najpierw uczyła nas specjalnie zatrudniona do dzieci wychowawczyni, pani Wilińska (rzeczywiście pochodziła z Wilna), a potem mieszkający w ulaskowskim dworze nauczyciel, a jednocześnie kierownik szkoły w Ołdakach pan Topolski.Czytaj dalej

Trochę z geografii

Rzeczka Cienka zaczyna się tak bardziej na serio gdzieś w rejonie wsi Flakowizna. Swoimi mackami wąziutkich cieków i rowów sięga jednak dalej w kierunku południowo-wschodnim, aż pod Dobre. Zmierza ta rzeczka “ogromem” swoich wód – tak szeroko rozlanych, że można je na ogół przebyć jednym krokiem – w kierunku północno-zachodnim, prosto do Tłuszcza. Po drodze przemyka przez wieś Gołębiowizna, zawadza o Rudniki, oddziela Kury od Grabowa, przecina trakt Sulejów-Miąse, utyka nosem w terenie dawnego majątku Ulasek (obecnie wieś Stryjki), gwałtownie skręca na północ, chwilkę płynie równolegle do dawnej drogi majątkowej, zaraz potem łączy się z inną “potęgą” wśród cieków Mazowsza, tj. Boruszą, i w tym momencie obydwie jako Cienka po skręcie na zachód, omijając Tłuszcz skręcają za nim na południowy-zachód, by w okolicy Klembowa dołączyć do poważniejszej trochę niż one – Rządzy.Czytaj dalej