historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

dwudziestolecie międzywojenne edukacja II Wojna Światowa Polskie Stronnictwo Ludowe PRL Strachówka życiorysy

Józef Stryjek

Pierwsze lekcje organizował w domu Antoniego Czechowskiego, następnie we własnym nowo zbudowanym domu, w którym część pomieszczeń przekazał na potrzeby szkoły. Nauczał przez cały czas okupacji niemieckiej. Działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego (do 1947), mąż zaufania w wyborach do Sejmu Ustawodawczego. Zginął w pożarze własnego domu, pogrzeb stał się manifestacją społeczeństwa, uważano, że była to zemsta komunistów na niezłomnym nauczycielu.

dwudziestolecie międzywojenne partie Wołomin

Poglądy polityczne mieszkańców Wołomina na podstawie wyników wyborów w latach 1918-1938 (I)

Powyższe opracowania były już wykorzystane przez Ludwika Hassa w artykule „Wołomin w okresie międzywojennym”. Wyniki wyborów zostały jednak poddane bardzo fragmentarycznej analizie i w specyficznym kontekście skupienia się głównie na dziejach ruchu komunistycznego, co częściowo jest uzasadnione ówczesnym ustrojem komunistycznym i wymogami cenzury, częściowo zapewne również poglądami autora, ideowego komunisty, tajnego współpracownika służb PRL, w III RP współtworzącego ruch neomarksistowski. Uzasadnia to konieczność ponownego przyjrzenia się wynikom głosowania w wyborach w powiecie radzymińskim ze szczególnym uwzględnieniem Wołomina.

Władysław Korsak
dwudziestolecie międzywojenne I Wojna Światowa przed I Wojną Światową Radzymin samorząd życiorysy

Władysław Korsak

W czasie wojny polsko-bolszewickiej inicjator powołania 150-osobowego Powiatowego Komitetu Pogotowia Wojennego (lipiec 1920). Organizator punktów żywnościowych dla żołnierzy w Radzyminie, w Wołominie i w Tłuszczu oraz licznych punktów werbunkowych dla wojska. Pierwszy w niepodległej Polsce starosta powiatu radzymińskiego (27 XII 1920−30 XI 1921). Naczelnik Wydziału Samorządowego w Urzędzie Wojewódzkim w Warszawie (30 XI 1920−1926), wicewojewoda warszawski (1926), wojewoda stanisławowski (18 XII 1926–12 IX 1927), wojewoda kielecki (12 IX 1927−28 II 1930), dyrektor Departamentu Samorządowego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i wiceminister spraw wewnętrznych (28 II 1930−IX 1939). Prezes Towarzystwa Krzewienia Kultury Teatralnej w Warszawie, członek zarządu Polskiego Banku Komunalnego i rady nadzorczej Banku Gospodarstwa Krajowego.

dwudziestolecie międzywojenne rolnictwo Tłuszcz wspomnienia ziemiaństwo

Urodziłem się nad Cienką (VI)

Pamięć przywołała dawne obrazy. Oto zagłębiona w terenie rzeczka z brzegami porośniętymi krzewami i drzewami olchy lekkimi zakrętami zmierzająca w kierunku Dzięciołów a dalej Tłuszcza. Na zakrętach rzeczki pod drzewami dołki z głębszą wodą. Tam między korzeniami drzew chowały się sumy, a nawet Szczupaki. A kiełbie kręciły się wszędzie. W tych miejscach z głębszą wodą, latem, chłopcy wszyscy kąpali się. Można było nawet utopić się. Kiedyś utopił się Gieniek (tak właśnie mówiło się — „Gieniek”) Stępowski, kilkunastoletni epileptyk, syn gajowych (“gajowi” — patrz wyżej — to gajowy i jego żona). Pamiętam jak w białej, lnianej płachcie nieśli bezwładne, zgięte w kabłąk ciało.

Katolickie Stowarzyszenie Męskiejako jedna z organizacji dzialajacych przy parafii pw. Św. Izydora - Oracza w Markach.. W środku przy sztandarze proboszcz ks. Teodor Jesionowski. Fot. lata 30 XX w.
dwudziestolecie międzywojenne Marki religia

Parafia św. Izydora w Markach (X)

Na uwagę zasługują formy pomocy duchowej udzielanej chorym przez kapłanów. Oprócz cyklicznych wizyt (zwykle odbywały się one raz w tygodniu – w piątek) miały miejsce organizowane w kościele msze Św., na których gromadzili się chorzy parafianie; zarówno ci, którzy dotarli do świątyni o własnych siłach jak i ci, których tu przywieziono na noszach… w niedzielę 15 lipca 1934 r. zostali zawiezieni do kościoła chorzy z parafii i niedołężni w liczbie około 60 osób. Przygotowano dla nich w głównej nawie kościoła łóżka żelazne z materacami, łóżka polowe, leżaki, fotele i krzesła. Ks. proboszcz obchodził kolejno chorych i spowiadał, następnie podczas mszy Św. Udzielił ks. wikary komunii św. podchodząc z puszką do każdego chorego. Dla wzmocnienia po komunii św. Kleryk każdemu choremu podawał trochę wina.

Wnukowie Józefa Leśniewskiego, m.in Jan Rębalski z siostrą Jagodą i jej przyjaciółka Czesł. Babańczyk przed werandą dworu
dwudziestolecie międzywojenne I Wojna Światowa II Wojna Światowa Jasienica przed I Wojną Światową ziemiaństwo

Ostatni ziemianie w Jasienicy

Stary dwór z bali drewnianych, piętrowy, z sześcioma pokojami na górze, balkonem i dwiema werandami zdobionymi kolorowym szkłem, usytuowany był w pobliżu dwu niewielkich sadzawek, po których pływały łabędzie. Wokół był okazały, zadbany park graniczący z łąkami. W tym rejonie znajdowała się dworska pasieka. Od strony zachodniej gospodarze wychodzili do ogrodu różanego. Kamienne schody po obu stronach zdobiły filary, w górnej części złożone z trzech okrągłych elementów, ostatni służył jako donica, w której sadzono kwiaty. Po stronie wschodnio – południowej był duży ogród warzywny a dalej wielki sad, który dzierżawili kupcy żydowscy z Tłuszcza. Aż do lat 50. XX w. stał w tej części folwarku duży drewniany krzyż. Piwnice i zabudowania gospodarcze: stodoła, obora, kurnik; pomieszczenie dla bryczki oraz murowane czworaki, w których mieszkali zatrudniani sezonowo dwaj fornale z rodzinami, mieściły się w pobliżu dworu.

Katolickie Stowarzyszenie Męskiejako jedna z organizacji dzialajacych przy parafii pw. Św. Izydora - Oracza w Markach.. W środku przy sztandarze proboszcz ks. Teodor Jesionowski. Fot. lata 30 XX w.
dwudziestolecie międzywojenne II Wojna Światowa Marki PRL religia życiorysy

Ks. Teodor Jesionowski

Była to trudna placówka i bardzo zaniedbana, której poświęcił znów 15 lat swego życia. Na samym początku przeprowadził misję, cały szereg rekolekcji stanowych, poruszał sumienia wiernych, pracowity jak mrówka, niestrudzony, pełen inicjatywy. I po niespełna roku widać było wielkie zmiany. Ludzie, którzy dawniej już zapomnieli jaka ścieżka wiedzie do kościoła, tłumnie uczęszczali na wszelkie nabożeństwa. Z początku wiodła ich prosta ciekawość, a potem zasmakowali w tym co daje prawdziwe szczęście każdemu człowiekowi. Ksiądz proboszcz Jesionowski me tylko pracował w kościele, ale pragnąc, aby jego parafianie poszerzali jeszcze bardziej wiedzę religijną, żeby się kształcili i znaj dowali godziwą rozrywkę pobudował Dom Parafialny. W myśl zarządzeń Episkopatu zorganizował Akcję Katolicką w czterech zgodnych kolumnach jak mężów i niewiasty a potem młodzież żeńską i męską. Powołał Krucjatę Eucharystyczną dla dzieci, gdzie młodzież wychowywana była od podstaw, wszyscy co miesiąc odbywali wspólne spowiedzi, a potem były zebrania, zbiórki, wycieczki, kursy różne i godziwe zabawy.