Jak wspomniano już wyżej, pierwsze lata okupacji poświęcone były organizowaniu się ruchu ludowego i zbrojnego w warunkach konspiracji. Dostosowanie się do wymogów życia konspiracyjnego w warunkach okrutnego terroru, którego rozmiary przekroczył wszelkie przewidywania – wymagało żmudnej pracy oraz wielkiej ostrożności.  Rozwinięcie w takich warunkach poważniejszych akcji zbrojnych wymagało więc czasu. Determinantami tego stanu były co najmniej dwa czynniki:

1. Brak broni. Sytuacja ta była szczególne dokuczliwa w środowisku wiejskim, w zasadzie nie przygotowanym ze swej natury do tego rodzaju działalności.

2. Brak wyszkolonej kadry dowódczej i żołnierskiej.Czytaj dalej

Wiosną 1943 r. na teren powiatu radzymińskiego przyjechały z Warszawy członkinie kierownictwa LZK Okręgu II – go Hanna Chorążyna, Maria Biernacka i Aniela Siemianiakówna. Spotkanie z aktywem kobiecym odbyło się w domu gospodarza Jana Rozbickiego we wsi Czubajowizna. Na spotkaniu wyłoniono “trójkę” kierowniczą LZK na powiat radzymiński. W skład jej weszły:

  1. Halina Koskowska c. Wincentego z Klembowa
  2. Maria Kominkówna c. Franciszka z Turza
  3. Eugenia (?) Rozbicka z Czubajowizny.

Czytaj dalej

Powstanie i skład Oddziału Specjalnego BCh

Przed powstaniem Oddziału Specjalnego różne drobne akcje o charakterze sabotażowo-dywersyjnym prowadziły doraźne zorganizowane grupy, które wykonywały rozkazy Komendy Obwodu BCh. Była to działalność skierowana na ochronę wsi przed kontyngentami, przeciwdziałanie przed współpracą pojedynczych osób z okupantem itp. zadania. Konieczność szerszego działania, wykonywania akcji zbrojnych przeciwko okupantowi – dyktowała potrzebę powołania wydzielonego oddziału zbrojnego, jako siły dyspozycyjnej Komendy Obwodu. Czytaj dalej

Początki działalności szkoły w Dąbrówce sięgają okresu bardzo smutnego dla naszej ojczyzny, czyli okresu rozbiorów. Wieś wraz z okolicznymi ziemiami weszła, na mocy bezprawnych aktów rozbiorowych w skład Imperium Carskiego. W 3-oddziałowej szkole przeznaczonej dla uczniów z całej gminy Małopole nauka elementarnego czytania i liczenia odbywała się w języku rosyjskim, z rosyjskich książek.Czytaj dalej

Na terenie obecnej gminy Dąbrówka w dawnych wiekach znajdowało się kilka gniazd rodów szlacheckich – a zatem potomków rycerstwa osadzonego tu jeszcze w czasach Księstwa Mazowieckiego (1138 – 1526). Wskazać tu możemy sześć konkretnych nazwisk, które narodziły się właśnie tu – Laskowscy, Karpińscy, Chajęccy, Dąbrowscy, Czarnowscy i Zaścieńscy. Nazwiska narodziły się właśnie tu? Tak, ponieważ ich „właściciele”, wcześniej piszący się np. „Stanisław z Laskowa” czy „Jan z Chajęt” z czasem przyjęli nazwiska od swoich rodowych siedzib. Ta kolejność wydarzeń wyjaśnia też, dlaczego aż trzy rody – Laskowcy, Karpińscy i Chajęccy – pieczętowały się tym samym herbem. Wychodziły one z tego samego pnia, od tych samych przodków, których ślady znajdujemy na kartach historii w I poł. XV wieku. Nie ma też dzisiaj wątpliwości, że choć w późnym średniowieczu Dąbrówka, jako siedziba parafii, stanowiła centrum duchowe i kulturowe dla najbliższej okolicy, to najważniejsi uczestnicy zapisanej wówczas historii wywodzili się z wyżej wskazanych rodów.Czytaj dalej

(…) W Dąbrówce także było bractwo miłosierdzia i wygodny szpital dla 10 ubogich, utrzymywanych głównie przez księdza. W Radzyminie szpital bez funduszów, podobnyż w Skaryszewie, Wieliszewie i Tarhominie, gdzie szpital składał się z 4 izb. W Cygowie wybudował w XVIII w. szp. pleban. W Okuninie był dom szpitalny, a także w Pniewniku i Pustelniku, gdzie ubodzy utrzymywali się z kwesty. W Stanisławowie było bractwo miłosierdzia. W parafji Klembowskiej przy kościele parafjalnym był szpital św. Józefa z altarją; miał 2 izby i mieścił 14 osób; przez kolatorów, kasztelanów Czosnowskich, był wzniesiony na podziękowanie Bogu za ocalenie ich poddanych od moru. Erekcja z 1705 r. znajduje się w konsystorzu pułtuskim. Dochodu rocznego mieli ubodzy 140 złp. od sumy 4,000 złp., na dobrach Woli Rasztowskiej zapisanych, oraz kilkadziesiąt złp. z karbony; nadto należał plac 20 prętów długi i 16 szeroki, dwie stodołki, ogródek, 2 obórki. Altarzysta pobierał procent 110 złp. od sumy 3,200 złp., z dziesięcin pieniężnych 135 złp., z dziesięcin wytycznych 180 złp. Ubodzy obowiązani byli mszy ś. słuchać i po 5 pacierzy w piątek za dobrodziejów odmawiać. Był tu prebendarzem pod koniec XVIII w. ks. G. Gacki (cf. Akta Wizyt w Arch, kapit. płock.. i Rozporządzenia i Pisma Pasterskie bpa M. Poniatowskiego, Warsz. 1785).

Encyklopedja kościelna
podług teologicznej encyklopedji Wetzera i Weltego, z licznemi jej dopełnieniami., T. 28
1905

– Ojca nie ma, pojechał do młyna — mówi sołtysówna, odwracając się od telewizora, w którym właśnie „idzie” wykład z fizyki o obwodach elektrycznych. — Ale lada chwila wróci — dodaje — bo o siedemnastej jest spotkanie z posłem w szkole.

Naczelnika gminy też nie ma. O czwartej skończył urzędowanie i skoczył do domu odległego o dwa kilometry, zjeść coś i przebrać się przed zebraniem. Za to obok na posterunku MO jest 2 milicjantów. Chociaż nowa gmina obejmuje 28 wsi, posterunek MO (trzyosobowy) musi obsłużyć 53 wsie, a że wczoraj były dwa wesela w Karpinie i Marianowie, trzeba zajrzeć, co się tam dzieje. Nie ma czasu na spotkanie w szkole…Czytaj dalej

Kościół murowany pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża św. wybudowany ze składek parafjan 1883 roku. Konsekrowany w 1903 r. przez Arcybiskupa Warszawskiego Wincentego Chościak Popiela. Do parafji należą wsie: Chajęty, Chruściele A. Chruściele folwarczne, Chruściele Nowe, Czarnów, Dąbrówka, Dreszew, Działy-Czarnowskie, Głuchy, Guzowatka, Józefów, Jakiory folwark, Karpin, Karolew, Kołaków, Kowalicha, Kuligów, Lasków, Ludwinów, Małopole, Marjanów, Ostrówek, Śleżany, Stanisławów, Stasiopole, Tomaszówka, Trojany, Wszebory, Zaścienie.Czytaj dalej

Obywatele pow. radzymińskiego przyszli oddawna do przekonania, iż dobry pies policyjny oddałby w okolicy poważne usługi wobec szerzących się tam złodziejstw. Ponieważ urząd straży ziemskiej nie posiadał w budżecie funduszu na kupno czteronożnego detektywa, przeto obywatele, uzyskawszy pozwolenie naczelnika powiatu, zrobiwszy między sobą składkę, sprowadzili psa policyj nego „Ami”. Detektyw, oddany do rozporządzenia naczelnika straży ziemskiej, sprawia się doskonale, niema bowiem tygodnia, aby nie zdemaskował jakiegoś złodzieja.Czytaj dalej

— W dniu 15 grudnia st. st. w kościele parafialnym wsi Dąbrowa, w gminie Małopol, pow. Radzymińskim, na żądanie włościan było odprawione uroczyste nabożeństwo, z powodu cudownego ocalenia życia Ich Cesarskich Mości i Najjaśniejszych Ich Dzieci, podczas rozbicia się Cesarskiego pociągu na kolei kursko-charkowsko-azowskiej. Kościół był przepełniony parafianami. W odprawieniu nabożeństwa brali udział, oprócz miejscowego administratora, ks. Bartłomieja Powalskiego, umyślnie przybyli: administrator parafii Kobyłka ks. Franciszek Marmo i dziekan radzymiński ks. Teofil Kozłowski. Ten ostatni wypowiedział serdeczną mowę, która wywarła na włościan wielkie wrażenie. Po wyjścia z kościoła, włościanie oznajmili przybyłemu na nabożeństwo naczelnikowi powiatu, że zebraną już z ofiar kwotę 50 rs. powiększą, a osiągnięte pieniądze przeznaczą na budowę w kościele dąbrowskim bocznego ołtarza z obrazem Zbawiciela na pamiątkę zdarzenia.

W. D.

Słowo
R.8, nr 14 (17 stycznia 1889)

W sobotę przed niedzielą Białą, a dnia 1 maja Najdostojniejszy nasz Arcypasterz wyruszył z Warszawy dla zwiedzenia cząstki wielkiej swojej owczarni. Dekanat radzymiński i dwa kościoły dekanatu nowo-mińskiego miały na teraz stanowić pole Apostolskiej Jego pracy. Jak zawsze tak i tym razem dbały o dobro swej trzódki, długoletnią praktyką nauczony, wybrał czas najdogodniejszy dla rolników, gdy roboty pilniejsze w polu ustały. Po siejbie na roli, nastała owa siejba duchowa, o której Ewangelja ś. wspomina. Jakie będzie żniwo, już dziś w części wnosić można. Czytaj dalej

Dnia 14-go września przypadała uroczystość Podwyższenia Ś-go Krzyża i zarazem dwuletnia rocznica poświęcenia i wprowadzenia nabożeństwa do nowo wybudowanego kościoła murowanego, pod wezwaniem Podwyższenia Ś-go Krzyża, we wsi Dąbrówce, powiecie radzymińskim, gubernii warszawskiej.

Miejscowy proboszcz ks. Bartłomiej Pawalski, pragnąc wybudować nowy kościół murowany, w miejsce wzniesionego z drzewa, grożącego już zawaleniem się, podczas świąt Bożego Narodzenia przemówił do zebranych parafian, zachęcając ich do niesienia na ten cel ofiar. Zaledwie kilka dni upłynęło, a plac naokoło kościoła był już zawalony łomami kamieni, zwiezionych z za rzeki, a wkrótce włościanie złożyli składkę i podzielili między siebie pracę. Kolejno zaczęto zwozić cegłę z Marek o 21 wiorst, piasek o 8 wiorst, wapno zaś, cement, gips i inne materyały z Warszawy o 31 wiorst. Plany budowy kościoła wykonał p. Zygmunt Twarowski, budowniczy miasta Warszawy. Kiedy już nagromadzono materyały budowlane, zaczęto murować fundamenta; kamień węgielny, ze stosownym aktem erekcyi, spisanym po łacinie na pergaminie, założony został w maju 1881 roku.Czytaj dalej

Piwo to, wyrabiane w dobrach Ślężany, pow. Radzymińskiego, odznacza się nadzwyczaj przyjemnym smakiem i nie zawiera wcale odrażającej goryczy. Jako piwo zdrowia bywa wielce zalecanem przez pierwszorzędnych lekarzy warszawskich.Czytaj dalej

We wsi Dąbrówka w dekanacie Radzymińskim, jako w rocznicę śmierci ś. p. ks. Rocha Ozimińskiego, tamecznego proboszcza, w dniu 28 września r. z. przypadłej, odbyło się pobłogosławienie nagrobku, wystawionego ze składek kochających go sąsiadów. Pomimo, że na pogrzebie jego rok temu, było 16 kapłanów i wiele znakomitych osób, a ludu ogromna massa, w rocznicę podobnież do podziwienia okazali mu miłość, którą sobie spełnianiem obowiązków ze słodyczą i gorliwością właściwą wiejskiemu plebanowi umiał pozyskać.Czytaj dalej