Kościół w Nadbieli, 1930

Pod koniec II wojny światowej około 13 milionów Niemców opuściło kraje Europy Wschodniej uciekając przed Armią Czerwoną, pomimo że mieszkali tam od wielu pokoleń. Później rozpoczęli nowe życie w Niemczech Zachodnich i Wschodnich. W tej grupie znajdowała się rodzina mojego ojca.

Od średniowiecza Niemcy stopniowo zasiedlali niemiecki dziś region na wschód od Łaby, na którym pierwotnie rozciągało się terytorium Słowian. Świadczy o tym wiele współczesnych nazw miejscowości pochodzenia słowiańskiego, głównie o zakończeniach -in (Berlin), -itz (Görlitz) i – ow (Ratheow). Następnie przez stulecia Niemcy żyjący wśród Słowian Połabskich stopniowo przesuwali się na wschód, na terytorium dzisiejszej Polski, początkowo w niewielkiej liczbie. Zmieniło się to dramatycznie pod koniec XVIII wieku, kiedy doszło do rozbiorów i Polska została podzielona przez Prusy, Rosję i Austrię. W 1795 r. po trzecim rozbiorze Prusy zaanektowały znaczną część Rzeczpospolitej. Od tamtej pory, w ciągu zaledwie dziesięciu lat, tysiące niemieckich chłopów przedostawszy się do Polski w poszukiwaniu ziemi do uprawy roli, założyło tu setki nowych wiosek.Czytaj dalej

Strony: 1 2 3

Dzwonek szkolny – niezależnie od kształtu i dźwięku w dalszym ciągu oznacza początek i koniec lekcji. Dawniej – był mały, ręcznie obsługiwany przez szkolnego woźnego. Później – mechaniczny, elektryczny a obecnie elektroniczny, który przywołuje uczniów do klasy, w niektórych szkołach, w krótkim czasie po nim rozlega się następny, który oznacza spóźnienie. W Polsce spotykany w różnych szkołach od powszechnych poprzez podstawowe, gimnazjalne, zawodowe, średnie, policealne i inne. Nie dzwoni w przedszkolach, szkołach wyższych, uniwersytetach i politechnikach. Niezależnie od budowy i dźwięku odzywa się od dawna również dla podkreślenia uroczystej chwili rozpoczęcia działalności szkoły.Czytaj dalej

Mieszkańcy Starego Grabia darzyli ją szacunkiem i sympatią. Uczniowie cenili za umiejętność przekazywania wiedzy i cierpliwość. Toteż, w 1999 roku, w 21 rocznicę Jej śmierci Rada Sołecka pod przewodnictwem  sołtys Heleny Maguzy, przy wsparciu mieszkańców, społeczności uczniowskiej i Rady Pedagogicznej szkoły na czele z dyrektorką Hanną Śniadałą, wystąpiła z wnioskiem do Rady Miejskiej w Wołominie o uhonorowanie pracy „Swojej Pani” i nadanie wiejskiej ulicy nazwy: Marii Magdaleny Cichorackiej.Czytaj dalej