Wołomińskie huty szkła w pierwszych latach niepodległości (1918-1929)

Wołomińska huta "Vitrum" po 1927 roku. Pierwszy z prawej Marian Preksler.
Wołomińska huta "Vitrum" po 1927 roku. Pierwszy z prawej Marian Preksler.

Lata 1921-1927 są dla Wołomina okresem bardzo dynamicznego rozwoju. Ludność miasta, licząca w 1921 roku 6.404 osoby, zwiększa się do 17.500 osób. Dwu i półkrotnie powiększała się liczba budynków mieszkalnych z 416 do 1080. Odbudowane zostały zakłady przemysłowo istniejące przed wojną i uruchomione nowe. Już w 1924 roku osiągnięty został przedwojenny poziom zatrudnienia w przemyśle. Decydujące znaczenie miało tu uruchomienie obu hut, które łącznie zatrudniały ponad 500 pracowników.

Życie polityczne w Wołominie w czasach II Rzeczypospolitej

Uroczystość w Wołominie na rynku, rok 1937. Fotografia ze zbiorów rodzinnych Piotra Sawki.
Uroczystość w Wołominie na rynku, rok 1937. Fotografia ze zbiorów rodzinnych Piotra Sawki.

Chaos i dezorganizacja spowodowane pierwszą wojną światową, rozproszenie ludności, nędza i bezrobocie, załamanie się dotychczasowych struktur społecznych i więzi międzyludzkich spowodowały upadek życia politycznego w […]

Zuchwały napad bandytów

Napad 1919 maciołki

Po wyważeniu drzwi kilku bandytów wpadło do mieszkania i otoczywszy J. Ciszewskiego pięcioma strzałami rewolwerowymi położyło go trupem na miejscu w oczach żony. Bandyci przez pewien czas pozostali jeszcze przy trupie, by upewnić się o śmierci Ciszewskiego, poczem nie rabując i nie zabierając niczego z mieszkania odjechali. Policya stawiła się na miejscu wypadku dopiero w parę godzin po odjechaniu bandytów, którzy znikli bez śladu.

Pożar dziś rujiną

Pozar malopole

W trzy dnie potem, 13 maja, wybuchł znów pożar we wsi Zaścieniu. Tu spłonęło 26 zabudowań gospodarskich. Przed paru laty wieś ta spaliła się do szczętu; niektórzy dotychczas w zupełności się jeszcze nie odbudowali, a tu naraz nowe nieszczęście! Kiedy byłem tam razem ze strażą ogniową, zachęcałem, żeby na przyszłość tak gęsto się nie budowali. Dwóch gospodarzy, którzy pobudowali się na stronie, uniknęło klęski; innych nawet piękne, nowe budynki obróciły się w perzynę. Niechaj to będzie dla wszystkich przestrogą na przyszłość.