Obywatele pow. radzymińskiego przyszli oddawna do przekonania, iż dobry pies policyjny oddałby w okolicy poważne usługi wobec szerzących się tam złodziejstw. Ponieważ urząd straży ziemskiej nie posiadał w budżecie funduszu na kupno czteronożnego detektywa, przeto obywatele, uzyskawszy pozwolenie naczelnika powiatu, zrobiwszy między sobą składkę, sprowadzili psa policyj nego „Ami”. Detektyw, oddany do rozporządzenia naczelnika straży ziemskiej, sprawia się doskonale, niema bowiem tygodnia, aby nie zdemaskował jakiegoś złodzieja.Czytaj dalej