Przy wjeździe do Radzymina — od strony Wyszkowa — jest tablica z dużymi literami: „Utrwalajmy poczucie powinności obywatelskich”. Wiele jest tablic i różnych haseł, ale to zafrapowało mnie szczególnie. Co się i kryje za tablicą? Po odpowiedź poszłam najpierw do Jerzego Głowackiego. Młody — jeszcze nie ma trzydziestu lat — jest przewodniczącym Komitetu Frontu Jedności Narodu, przewodniczącym Rady Narodowej miasta i gminy i sekretarzem komitetu partyjnego. Jest nowy. Zaledwie od 2 lat, ale mieszkał tu dawniej.Czytaj dalej

Interes własny — ale i wspólny

Tłuc się kilkanaście kilometrów poza Warszawę i to w dodatku w niedzielę, tylko po to, by uczestniczyć w jeszcze jednym zebraniu przed wyborami do rad narodowych? Przyznam się, że jechałem tam bez entuzjazmu, przewidując, że chyba już nic nowego nie usłyszę. Pomyliłem się bardzo. W przeciwieństwie do Warszawy, mieszkańcy każdego małego osiedla mają do czynienia
z radą narodową na co dzień.Czytaj dalej