Nauczyciele naszego regionu w latach 1944-1948

klasa II b gimnazjum Wołomin, 1944
klasa II b gimnazjum Wołomin, 1944

Gdy wegetujący nauczyciele zwrócili się do rodziców z apelem o dobrowolne opodatkowanie się w naturze (chleb, mleko, jarzyny) na rzecz szkoły, spotkali sie z zupełną obojętnością z ich strony. Wielu nauczycieli musiało więc dorabiać pracą w rzemiośle (krawiectwo), handlu, darciu pierza, pędzeniu samogonu, nawet wróżeniu z kart (jak to czyniła pewna nauczycielka w powiecie). Wielu nauczycieli nie mogło regularnie przychodzić na lekcje z powodu braku obuwia, inni mdleli w szkole z głodu i niedożywienia.

Bitwa pod Kobyłką 26 października 1794 r.

Nocą z 25 na 26 października Rosjanie maszerowali traktem przez Stanisławów, Poświętne, Lipiny i Wołomin na Kobyłkę. Zabłocona, pełna dołów i wąskich brodów droga utrudniała pochód, toteż kolumna Suworowa rozciągnęła się na długość 15-16 km. Na czele kolumny maszerowało pięć pułków kozackich brygadiera Isajewa. Przed świtem Rosjanie zbliżyli się do Kobyłki drogą z Wołomina, dzisiejszą ulicą gen. Żymirskiego.

Kaplica Ogrójca w Kobyłce

Pierwszym widokiem, jaki jawił się licznie przybywającym tu traktem z Warszawy pielgrzymom, była monumentalna budowla z dwiema wieżami niczym brama wjazdowa Niebieskiego Jeruzalem, co zdawał się potwierdzać niezachowany łaciński napis nad drzwiami głównymi do kościoła „To jest dom Boży i brama niebios”. Pielgrzymi od terenu dzisiejszej Zielonki szli pieszo do kościoła, rozważając po drodze stacje Drogi Krzyżowej. Droga ta kończyła się Kaplicą Ukrzyżowania i Grobu Chrystusa, zwaną potocznie Kaplicą Ogrójca.

600 lat parafii w Kobyłce

Po ukończeniu budowy świątyni Marcin Załuski zabiega w stolicy apostolskiej o liczne odpusty, sprowadza do świątyni relikwie. Odtąd w parafii za przyzwoleniem stolicy apostolskiej było 15 odpustów. W 1753 roku ordynariusz diecezji płockiej zatwierdził w Kobyłce misję jezuicką zwaną Missio Zalusciana. Jezuici prowincji litewskiej osiedlili się w Kobyłce w 1755 roku, a biskup Załuski przekazał im w zarząd Kobyłkę, parafię i świątynię. Przebywało tu jednocześnie od 6 do 7 jezuitów, którzy tu prowadzili misje ludowe, ewangelizując miejscową ludność, ale również często objeżdżali parafie w całej diecezji płockiej, głosząc Słowo Boże. Kobyłka stała się miejscem pielgrzymkowym jednym z siedmiu ośrodków kalwaryjnych w Polsce. Marcin Załuski pobudował przy kościele dwa domy dla pielgrzymów – jeden dla mężczyzn, drugi dla kobiet. Na rekolekcje przybywają tu licznie pielgrzymi z Warszawy i okolic.

Powstanie kościuszkowskie 1794 r. w naszym regionie w dokumentach

W połowie maja Komisja Porządkowa Księstwa Mazowieckiego zaczęła organizować w Kobyłce magazyny wojskowe. Później postanowiła w zniszczonym przez kozaków budynku fabryki pasów założyć szpital dla żołnierzy. Sukcesorzy Filsjeana prosili Komisję Porządkową, by budynek manufaktury “nie był na lazaret obrócony” (t.II, s.419). Prawdopodobnie władze nie ustąpiły im w tej sprawie. Natomiast 25 września Rada Najwyższa Narodowa, powstała na miejsce Rady Zastępczej Tymczasowej, postanowiła wypłacić rodzinie Filsjeana 1000 zł odszkodowania. Umotywowała to tym, że po śmierci dyrektora i zniszczeniu manufaktury jego żona i dzieci pozostały bez środków do życia.