We wsi Sitne, oddalonej 6 kilometrów od Jadowa, w pow. radzymińskim 25-ciu bandytów w mundurach wojskowych, uzbrojonych w rewolwery syst. Mauzera i granaty ręczne dn. 20 b. m. dokonało napadu na gospodarza Józefa Prusaka. Napastnicy zrabowali 300 rubli w złocie, 280 rb. w srebrze, asygnaty polskiej pożyczki państwowej na 2.900 rb. i 1240 mk. oraz kożuch i 2 pary obuwia. Po dokonaniu rabunku, bandyci pod groźbą rewolwerów zmusili Prusaka, aby zaprowadził ich do mieszkania brata jego, Adama Prusaka. Tam napastnicy znęcali się w okrutny sposób nad żoną Prusaka, która nie chciała wskazać miejsca ukrycia pieniędzy. Zbrodniarze wbijali Prusakowej igły za paznogcie oraz kładli żelazo w usta, by nie krzyczała. Co się stało łupem bandytów, narazie nie ujawniono.Czytaj dalej

gazeta poranna 2 grosze

Niedawno pomiędzy Markami i Strugą najechały na się dwa pociągi, a obecnie mamy do zanotowania nowy fakt wymownie ilustrujący nieporządek panujący na tej kolejce. Przed kilku dniami na stacyę Struga przyprowadzono poranionego człowieka, aby udzielić mu pomocy lekarskiej, i nałożyć opatrunek. Na stacyi jednak nietylko niebyło potrzebnych bandaży, waty i t.p. środków opatrunkowych, ale nawet brutalnie odmówiono rannemu pomocy. Czytaj dalej

Kolejka marecka

Marecko-Radzymińska, wąskotorowa kolejka dojazdowa, zaczynająca się od stacyi Praga (Stalowa) z krańcowym punktem w powiatowem miasteczku Radzyminie ciągnie się na przestrzeni wiorst 19 z całą siecią pobocznych linij (ogółem około 16 wiorst) do rozmaitych fabryk i zakładów; należy ona obecnie do akcyjnego towarzystwa budowy i eksploatacyi kolei i kolejek dojazdowych w Królestwie Polskiem, rozporządzającego kapitałem zakładowym 1.000.000 rub. w akcyach 500-set rublowych. Kolejka ta, ufundowana i przeprowadzona pierwiastkowo dzięki prywatnej inicyatywie i za fundusze 4 osób, z biegiem czasu przeszła na własność utworzonego towarzystwa akcyjnego, założycielami którego byli inicyatorzy projektu, którzy też akcye towarzystwa między siebie podzielili.Czytaj dalej

Przed kilku dniami odbyły się na linii kolejki mareckiej, należącej do kolei Warszawsko-Wiedeńskiej próby telefonowania z pociągu, będącego w pełnym biegu. Nowy system jest wynalazkiem Mieczysława Michała Kellera, warszawianina, 20-letniego ucznia oddziału technicznego przy szkole rysunkowej muzeum Sztuk Pięknych. Przy demonstracyi aparatu uczestniczyli inżynierowie kolejowi i reprezentanci prasy. Pociąg łączył się telefonicznie z urzędami kolejowemi, z redakcyami paru pism warszawskich a nawet z Łodzią.

Świat
1911 nr 19Czytaj dalej

Ogół mieszkańców okolicy, przez którą przebiega kolejka marecka, wdzięcznym jest i pozostanie za poruszenie tak ważnej sprawy, jak wypadki zbyt częste na tejże kolejce, a stale przemilczane przez organy prasy warszawskiej, nie chcącej widzieć tego, co przedewszystkiem w imię dobra ogółu spostrzedzby należało. Do uwag p. L. V. J. w tej sprawie wypowiedzianych, pragnę i ja dorzucić kilka słów, aby przekonać ogół, do jakiego stopnia arogancya żydowska drwi sobie z wszelkich przepisów, praw i obowiązków względem tych, którzy zmuszeni zostali korzystać z narzuconej nam kolejki.Czytaj dalej

Jak wielki wpływ wywarły świeżo ogłoszone ulgowo bilety kolejowe drogi petersburskiej, świadczy fakt iż w ubiegłą niedzielę wszystkie pociągi tejże kolei ranne i południowe przepełnione były pasażerami. Do Wołomina, pierwszej stacji kolei petersburskiej zjechało około 2000 osób. Najniespodziewaniej zaskoczoną została kolejka podjazdowa Wołomin-Zenonów wielkim napływem pasażerów, tak, iż zarząd tejże kolejki zmuszony był uruchomić cały tabor osobowy.Czytaj dalej

Tragedja kolejowo-pasażerska, ukazująca się codziennie w tegorocznym sezonie letnim na przystanku kolei petersburskiej w Tłuszczu.

OSOBY:

  • Pan Hoerschelman, prezes teatrów warszawskich.
  • Pan Kasperowicz, dygnitarz kolejowy.
  • Ciotki, babki, protegowani powyższych osób, nieszczęśliwi pasażerowie, letnicy z Tłuszcza i z okolic.Czytaj dalej

W tych dniach odbyła się narada przedwstępna nad projektem przeprowadzenia nowej linji kolei wązkotorowej na przestrzeni: Radzymin-Marki-Kobyłka-Wołominek-Czarna-Zenonów do Zagościńca. Na posiedzeniu tem, w którem uczestniczyło 30-tu domniemanych założycieli projektowanego Towarzystwa udziałowego, mającego za zadanie zbudowania pomienionej kolejki, obrady toczyły się pod przewodnictwem p. Więckowskiego, na którego zaproszenie biuro prezydjalne stanowili pp.: Granzow i Wojciechowski asesorowie, oraz Maksymiljan Grabowski sekretarz.Czytaj dalej

Niedaleko od Warszawy, na drodze żelaznej wiodącej z Wilna i Petersburga, stał się w poniedziałek okropny wypadek. Około godziny 6-ej rano zatrzymał się w Tłuszczu pociąg osobowy idący z Białegostoku. Ponieważ na stacji tej czekało dużo ludzi mających jechać do Warszawy, a pociąg był już pełny, więc przyczepiono do niego z tyłu jeszcze jeden powóz (wagon). Przy tej czynności latarnia służąca za znak ostrzegawczy z tyłu pociągu była zdjęta. Tymczasem również od Białegostoku szedł nowy pociąg towarowy, który miał wjechać przy stacji Tłuszczu na inną parę kolejin. Ale po przyjściu pociągu osobowego zwrotniczy Juszczyk pozostawił kolejiny nieprzesunięte i nie baczył wcale na to, że nowy pociąg się zbliża.Czytaj dalej