Podarunki dla kozaków
„Moment” donosi, że w Jadowie pow. radzymińskiego żydzi, z obawy rabunków, przyszykowali dla przejeżdżających przed opuszczeniem okolicy kozaków podarunki, złożone ze sporej bułki pszennej, cukru, […]
„Moment” donosi, że w Jadowie pow. radzymińskiego żydzi, z obawy rabunków, przyszykowali dla przejeżdżających przed opuszczeniem okolicy kozaków podarunki, złożone ze sporej bułki pszennej, cukru, […]
W piątek rano przybyło do Radzymina kilkuset kozaków. Wojsko maszerowało bezustannie przez miasto, cofając się pośpiesznie. W nocy wyszła policja ze swym naczelnikiem, spaliwszy młyn pod miastem i zburzywszy wewnętrznie urządzenie browaru. W mieście pozostali tylko kozacy. W sobotę „zarekwirowali” oni prawie wszystko ze sklepów żydowskich, wtargnęli także do prywatnych mieszkań żydowskich i wynosili stamtąd, co mogli.
W piątek, 6 sierpnia, weszli do Radzymina kozacy, uciekający z pod Warszawy. W nocy uciekła z Radzymina policja z naczelnikiem powiatu na czele. Przy ucieczce […]