historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

dwudziestolecie międzywojenne kronika wydarzeń religia Turze wycinki

Ambona czy mównica polityczna?

Ambonę chcielibyśmy widzieć jako miejsce, skąd głoszone są prawdy Boże, a więc rzeczy nieomylne i nie podlegające krytyce ludzkiego rozumu. A ksiądz Chylicki już dawno ambonę przerobił na mównicę polityczną, z której w niedzielę rozlegają się mowy publiczne. Ponieważ zaś polityka — to ludzka rzecz, a ludzie są bardzo omylni, więc i ksiądz powtarza omyłki, czasami nawet rozmyślne kłamstwa puszczane przez obóz wrogi ludowi. Stwarza to w kościele atmosferę nie do wytrzymania, jeśli się jest przymusowym słuchaczem rzeczy niezgodnych z prawdą. Człowiek musi zęby zacisnąć, wysłuchać fałsz, zamilczeć i stać dalej w tym kościele jak na rozpalonym kamieniu.

kronika wydarzeń przed I Wojną Światową Radzymin rolnictwo wycinki

Zaraniarz i agitator

Ksiądz sam, pomimo najszczerszej chęci, nie mógł mnie usunąć; trzeba było zgody większości członków. No, i jak to było łatwe do przewidzenia – na 15 głosów (bo aż tylu jest w Kółku rolniczem w Radzyminie) nie miałem ani jednego za sobą. Sekretarz zwraca uwagę księdzu, żem dał rubla.
– To oddać – brzmi odpowiedź.
Pytam później tych panów: co przeciwko mnie mają? Odpowiedzieli, że nic, ale jakżeśmy się mogli sprzeciwić księdzu?

edukacja Klembów kronika wydarzeń przed I Wojną Światową wycinki

Lud niezmiernie pod względem umysłowym ograniczony

Ks. Jakób Dąbrowski, proboszcz parafii Klembów, dekanatu radzymińskiego, archidyecezyi warszawskiej, pragnąc przyjść z pomocą w oświacie ludowi, niezmiernie pod względem umysłowym ograniczonemu i w kierunku moralnym na bardzo niskim szczeblu będącemu, w celu poprawy, obyczajów tegoż, postanowił stworzyć szkołę początkową…

Cygów kronika wydarzeń przed I Wojną Światową religia wycinki

O ks. Sadowskim w paraf. Cygów

Widząc, jak potrzebna jest oświata, a naród jednej litery nie zna, postanowiłem ja sprowadzić nauczyciela, który początków może nauczyć. Dałem dom do tej nauki i dzieciska się garnęły; uczyły się razem z mojemi. Kiedy się o tem dowiedział ks. Sadowski, to zapowiedział, że na przyszłe święta w całej naszej wsi nie będzie za to święcił. Chrystus powiedział: Błogosławieni ci, którzy cierpią, więc i ja cierpię.