Jan Sikorski – wołomiński Judym

Dr Jan Sikorski (z lewej)
Dr Jan Sikorski (z lewej)

„Zapłatę za udzieloną pomoc lekarską uważał za zło konieczne, gdyż musiał przecież z tej zapłaty utrzymać siebie i swoją rodzinę. – Człowiek gdy jest istotnie chory, to już jest przez to dotknięty przez los – mawiał – więc ja, powołany do niesienia tej pomocy mam za nią brać pieniądze? Znam wiele wypadków, gdy dr Sikorski nie tylko nie brał pieniędzy od pacjentów, ale gdy zauważył w ich domu niedostatek, sam dawał pieniądze na lekarstwa, na chleb czy mleko”.

Hitlerowska egzekucja 11 listopada 1939 roku

Pomnik rozstrzelanych w Zielonce

Idąc do stacji nie spotkałem na drodze ani jednego człowieka. Tuż przy stacji na rogu ulicy Literackiej była restauracja. Usłyszałem dochodzące z niej niemieckie wrzaski. Przeczuwając coś niedobrego szybko przemknąłem w stronę przejazdu kolejowego. Zbyt późno dostrzegłem, że stał tam przy samych torach kryty samochód policyjny i wóz pancerny. W samochodzie i koło samochodu stali młodzi ludzie pilnowani przez jednego żandarma. Poznałem wśród nich kolegów mego brata – harcerzy Józefa Wyrzykowskiego i Stanisława Gołcza.

Krótka historia miasta Zielonka

Czarny staw w latach 30. XX wieku.
Czarny staw w latach 30. XX wieku.

W 1921 r. osada Zielonka miała 78 domów i 471 mieszkańców. Zbudowanie stacji kolejowej ożywiło życie. Na przełomie 1922/23 r. folwark Zielonka został rozparcelowany na działki budowlane. Wieś Zielonka miała walory letniskowe, toteż już od początku XX w. zaczęli tu przyjeżdżać na odpoczynek warszawiacy.

Rzemieślnicy Wołomina w czasach II Rzeczypospolitej

Koscielna

Cechy w 20-leciu międzywojennym brały żywy udział w życiu publicznym Wołomina. Uczestniczyły w obchodach świąt państwowych i religijnych, organizowały święta cechowe, spotkania towarzyskie, zabawy, imprezy sportowe, kulturalne, prowadziły szkolenia, różne akcje oświatowe, zbierały składki na cele społeczne, przed wybuchem wojny – na Fundusz Obrony Narodowej, broniły interesów rzemieślników, rozstrzygały spory między mistrzami a czeladnikami. Przedstawiciele cechów wchodzili w skład Rady Miejskiej i samorządów lokalnych.

Wołomin w latach kryzysu gospodarczego 1930-1933

Burmistrz Stanisław Lange przemawia podczas Święta Morza, rok 1933
Burmistrz Stanisław Lange przemawia podczas Święta Morza, rok 1933

Rada Miejska stanowiła w tamtych latach arenę ostrej walki politycznej między zwolennikami BBWR a przedstawicielami opozycji. Ofiarą rozgrywek politycznych padł zasłużony burmistrz Wołomina Mieczysław Czajkowski, którego 21 maja 1932 r. odwołał ze stanowiska starosta powiatowy. W dwa tygodnie później grupa radnych zgłosiła votum nieufności dla wiceburmistrza Stanisława Langego, także zasłużonego działacza samorządowego w Wołominie. W rezultacie władze powiatowe powołały w Wołominie zarząd komisaryczny z Samkiem, a potem Teodorem Roszko na czele.

Trudne lata dzieciństwa (I)

Wołomin, Publiczna Szkoła Powszechna nr 2 (żeńska) kier. Jadwiga Markowska. Na zdjęciu jest Eugenia Bohuszowa. Zdjęcie zapewne zostało zrobione na początku roku szkolnego 1935/1936. Informacja pochodzi od pani Anny Wojtkowskiej
Wołomin, Publiczna Szkoła Powszechna nr 2 (żeńska) kier. Jadwiga Markowska. Na zdjęciu jest Eugenia Bohuszowa. Zdjęcie zapewne zostało zrobione na początku roku szkolnego 1935/1936. Informacja pochodzi od pani Anny Wojtkowskiej

Po śmierci ojca mama wpadła w skrajną rozpacz. Nie jadła, nie piła, nie spała. Julcia, która nie opuściła mamy w tych trudnych dniach, dosłownie zmuszała […]

Dzieciństwo – budowa domu (III)

Moja grupa przedszkolna, 1934. Siedzę dwa rzędy poniżej pani przedszkolanki, w bluzce z marynarskim kołnierzykiem
Moja grupa przedszkolna, 1934. Siedzę dwa rzędy poniżej pani przedszkolanki, w bluzce z marynarskim kołnierzykiem

Ojciec często zabierał nas do Warszawy, chciał, byśmy poznawali stolicę Polski. Zwiedzaliśmy ogród zoologiczny, gdzie wpadłam do świnek morskich. Oglądaliśmy również wioskę murzyńską, chociaż nie […]