W połowie lat dwudziestych ubiegłego wieku, w Wołominie nastąpiło ożywienie gospodarcze. Wzrost popytu na towary i usługi przyczynił się do rozwoju drobnych zakładów przemysłowych, produkcyjnych i usługowych, a to wszystko spowodowało zapotrzebowanie na pieniądze, kredyty i gwarancje operacji finansowych. Niezbędne stały się instytucje finansowe mogące sprostać potrzebom mieszkańców Wołomina i okolic. Rozumiał to energiczny społecznik, proboszcz parafii wołomińskiej, ksiądz Jan Golędzinowski, który 12 grudnia 1926 r., w Domu Ludowym, w Wołominie przy ul. Długiej 8, poprowadził Walne Zebranie Organizacyjne Kasy Rzemieślniczej Spółdzielni z ograniczoną odpowiedzialnością. Wzięło w nim udział 28 osób. W tajnych wyborach wyłoniono Radę Nadzorczą i Zarząd Kasy. Prezesem Rady został ks. Jan Golędzinowski, a zastępcą kupiec Feliks Koprowicz. W skład Zarządu weszli Jan Andrycki, Wawrzyniec Narkiewicz i Antoni Gogut. Wkrótce do Kasy przystąpiło ok. 200 członków, z których każdy wpłacił po 50 zł. wkładu. W sumie udziały urosły do sumy ok. 20 tys. kapitału. Kasa została wpisana do rejestru sądowego i rozpoczęła swoją działalność 21 maja 1927 r.Czytaj dalej

Wybuch I wojny światowej w 1914 r. stanowił katastrofę gospodarczą dla ziem polskich, przyniósł bowiem straszliwe zniszczenia, dewastację terenu przez walczące armie, masowe przesiedlenia ludności, ogołocenie kraju z żywności, surowców, zadał krwawe straty mieszkańcom. W rezultacie warunki socjalno-bytowe Polaków tragicznie się pogorszyły. Zarazem wojna między solidarnymi dotąd wobec polskich ruchów narodowowyzwoleńczych zaborcami stworzyła nam szanse na odzyskanie niepodległości.Czytaj dalej

U progu niepodległości Polski w 1918 r. Wołomin liczył niewiele ponad 6 tys. mieszkańców, jednak po wojnach o granice odrodzonej Rzeczypospolitej zaczął się szybko rozwijać i w 1924 r. miał już prawie 14 tys. ludności. Pełne ożywienie w przemyśle, powojenny rozmach budowlany, napływ mieszkańców z okolicznych wsi, stopniowa urbanizacja tychże wsi zrodziły nowe potrzeby społeczne, w tym w zakresie oświaty. Szkoła Podstawowa nr 1 powstała już w 1913 r. Do dzisiaj mieści się w starym budynku przy rogu ulic Legionów i Wileńskiej. Pod koniec I wojny światowej, w 1917 r. funkcjonowały w mieście dwie szkoły: państwowa i Macierzy Szkolnej, podlegająca opiece Rady Głównej Opiekuńczej. Kierownikiem szkoły państwowej był Bronisław Pardo, a od 1920 r. –
Kazimierz Czajkowski. Pracowało w niej wraz z kierownikiem pięciu nauczycieli, w tym Józef i Natalia Kwapiszewscy. Szkoła miała tylko cztery klasy.Czytaj dalej

W Polsce, w okresie międzywojennym, kultura fizyczna była ważnym elementem wychowania patriotycznego, obywatelskiego, społecznego. Społeczności lokalne chętnie organizowały stowarzyszenia i związki, które umożliwiały aktywne włączenie się w proces odbudowy Polski. Powstawały wówczas (rejestrowano) straże ogniowe, domy ludowe, koła myśliwskie, niemniej dużą wagę przywiązywały do organizowania życia sportowego.

W mieście Wołomin naturalną bazą do powołania pierwszego klubu stanowiło prężnie działające harcerstwo. Jak informował “Głos Wołomina” w 1930 r.:

W roku 1923, miejscowa młodzież harcerska dała inicjatywę założenia na terenie m. Wołomina organizacji sportowej; powstał więc staraniem starszych harcerzy pierwszy klub sportowy pod nazwą “Huragan” Założycielami formalnymi klubu są: b. Burmistrz Czajkowski Mieczysław, adwokat Kempiński Antoni, dr. Czaplicki Stanisław i p. Rydecki Stanisław.

Czytaj dalej

Już w 1921 r. dały się zaobserwować w Wołominie pierwsze symptomy powstawania sportu. To, co rozumiemy pod pojęciem kultury fizycznej w Wołominie już istniało. Młodzież powszechnie uprawiała gry towarzysko – zabawowe jak: “dwa ognie”, “piłka do dołka”, “palanta”. Obserwując jednak swych rówieśników w pobliskiej Warszawie młodzież wołomińska zapragnęła czegoś więcej i pragnienia te zaczęła realizować. Zaczęło się, jak chyba wszędzie, od najpopularniejszej dyscypliny sportu – piłki nożnej. Na zasadzie entuzjastycznego pędu do uprawiania piłki nożnej podwórka, place i łąki zaroiły się młodymi zwolennikami futbolu.Czytaj dalej

Wczoraj zakończył się proces burmistrza m. Wołomina, Mieczysława Czajkowskiego, obrońcy prywatnego Antoniego Kępińskiego i obywatela ziemskiego Stefana Naswetera, oskarżonych o fałszowanie ksiąg handlowych, sporządzanie fałszywych bilansów i niezgodne z wolą osób wpłacających pieniądze wypełnianie blankietów zgłoszeń – Banku Współdzielczego w Wołominie. Czytaj dalej

W r. 1924 w Wołominie założona została Kasa Spółdzielcza przez grono obywateli miejscowych; prezesem Rady był wówczas p. Mieczysław Czajkowski, a prezesem Zarządu — p. Kępiński. W r. 1930 Kasę przeorganizowano na Bank. W trakcie rozpoczęcia działalności, do wymienionej instytucji zgłosił się obywatel wołomiński, p. Napłoszek; otrzymał on wówczas od Monopolu Państwowego koncesję solną i zwrócił się do zarządu Kasy, by ta gwarantowała wypłacalność koncesjonarjusza. Zrobiono tak, gwarantując solidność p. Napłoszka sumą kilku tysięcy złotych, a on zabrał się raźnie do dzieła: sprzedawał sól, gdzie mógł i jak mógł, pieniądze brał, lecz co z niemi robił, nie wiedział ani Monopol ani Kasa, Ostatecznie, pieniądze stopniały w rękach pana Napłoszka, jak sól, a gwarantująca instytucja poniosła kilka tysięcy zł. straty, uiściwszy należność Monopolowi.Czytaj dalej

Kto jest Gospodarzem Rzeczypospolitej Polskiej? Najdostojniejszy tej Ziemi Obywatel: Prezydent.

A kto jest (i być powinien) Gospodarzem miasta, tego lub innego miasta, jednego z tych pereł kulturalnego i gospodarczego naszyjnika Polski? Także: prezydent miasta, burmistrz… Wołomin obecnie burmistrza nie ma…
Burmistrz ma być z wyboroów… Te wybory!…Czytaj dalej

Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej., R.35, nr 147 (26 maja 1929)
Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej., R.35, nr 147 (26 maja 1929)

W Sądzie Okręgowym znalazła się wczoraj sprawa tow. Stanisława Kosińskiego, sekretarza magistratu m. Wołomina, oskarżonego o obrazę osoby urzędowej burmistrza m. Wołomina Czajkowskiego. O burmistrzu tym pisaliśmy już wiele razy w korespondencjach.

Sprawa ta, wynikła wskutek nazwania Czajkowskiego przez tow. Kosińskiego publicznie “złodziejem”, miała dziwne koleje losu. Ponieważ znalazła się na wokandzie Sądu Grodzkiego w Wołominie w chwili wejścia w życie amnestji, na mocy tejże amnestji została umorzona. Nie zgodził się na to tow. Kosiński, wobec czego, na wniosek obrońcy jego, adw. Ruffa, sprawę przekazano prokuratorowi w Warszawie. Prokurator znów sprawę powtórnie, na moc amnestji, umorzył. Tow. Kosiński uparł się jednak aby sprawa została rozpatrzona, i sprzeciwił się decyzji pana prokuratora, wobec czego sprawa znalazła się na wokandzie.

Przewód sądowy ujawnił dużo ciekawych rzeczy dotyczących osoby burmistrza Czajkowskiego.Czytaj dalej

W dniu 27 ub. m., o godz. 5 po poi., J. Em. Kardynał Kakowski udał się do Wołomina, w celu dokonania konsekracji świątyni i przeprowadzenia wizytacji prafaji. J. Eminencji towarzyszyli w podróży ks. Dr. I. Puchalski, kanonik kapituły warszawskiej, oraz ks. Dr. R. Dąbrowski i ks. W. Celiński, sekretarz Kurji. Na dworcu w Warszawie Jego Eminencję, udającego się na wizytę pasterską, żegnał liczny zastęp kleru warszawskiego, z J. E. biskupem Gallem na czele. W Wołominie na dworcu, pięknie przyozdobionym zielenią, kwiatami i sztandarami, powitały J. Em. dzieci z sierocińca miejscowego, z Siostrami Albertynkami na czele. Zawiadowca stacji, p. St. Puchaczewski wygłosił powitalną przemowę. Orkiestra straży ogniowej odegrała hymn narodowy. W powitaniu wzięli udział liczni przedstawiciele organizacyj społecznych i sportowych, oraz delegaci Strzelca. J. Em. podziękował za przyjęcie, zamienił kilka słów serdecznych z dziatwą, przyjął piękny bukiet kwiatów i w towarzystwie oddziału cyklistów udał się z dworca powozem do nowowzniesionej świątyni, znajdującej się na wschodnim krańcu miasta.Czytaj dalej

Frakcja P. P. S. w Radzie Miejskiej m. Wołomina na posiedzeniu w dn. 29 stycznia b. r. wysunęła kilka wniosków, jako to: w sprawie podniesienia budżetu szkolnego, uruchomienia przedszkola w Wołominie, dożywiania niezamożnych dzieci w miejscowej szkole powszechnej, uruchomienia robót inwestycyjnych, przy których znaleśćby mogli pracę miejscowi bezrobotni, wprowadzenia stałej inspekcji sanitarnej w mieście, wreszcie wniosek — zmniejszenia pensji burmistrza Czajkowskiego.Czytaj dalej

Komitet Obywatelski po przystąpieniu do Centralnego Komitetu Obywatelskiego został przekształcony. Prezesem jest p. Henryk Wojciechowski, wiceprezesem p. Mieczysław Czajkowski, sekretarzem p. Jan Malinowski. Gorliwie rozwija działalność komisja żywnościowa pod kierunkiem pp. Jana Rebandla i Wincentego Kowalskiego, oraz p. Pokrzywnickiego, który ma pod swą opieką magazyn zapasów żywności dla biednych.Czytaj dalej