W 1924 roku, osiemnastoletni wówczas Julian Kruk, wspólnie ze starszymi od siebie: Ademem Rakowskim, Stanisławem Szczurowskim, Czesławem Żabikiem – z partii PPS, Stanisławem Dabińskim, Janem Walentowiczem, Stanisławem Sitkiem, Czesławem Jabłońskim i jeszcze kilku młodszymi mieszkańcami, powołali do życia organizację przysposobienia wojskowego “Strzelec”. Liczyła ona około 15 członków, z których najczynniejszym był Julian Kruk, sekretarz organizacji. Komendantem był Jan Walentowicz. Oddział (drużyna) Związku Strzeleckiego ćwiczył się we władaniu bronią i musztrze wojskowej. W tym celu miał przydzielone stare jednostrzałowe austriackie “berdanki”, przechowywane na posterunku policji. Ćwiczenia i musztra odbywały się w ogrodzie kolejowym, świetlica Oddziału mieściła się wtedy w domu Stanisława Kowalczyka, przy ulicy Szklanej.Czytaj dalej

Obóz nr 17 

Pewnego dnia Mirosława wraz z dwoma współwięźniami wywieziono opancerzonym samochodem do obozu zbiorczego, do celi, gdzie byli i Ukraińcy, i Rosjanie. Skazanym dyktował prawo więzień Rosjanin, starosta celi, zwykły bandzior. On wybierał to co chciał z paczek żywnościowych współwięźniów i on decydował co wolno, a czego nie wolno w celi. 

10 grudnia 1945 roku Mirosław z grupą więźniów został wsadzony do pociągu w Lwowie, a 6 stycznia znalazł się w Workucie. Czytaj dalej

Ci, co pamiętają przedwojenny Huragan, wspominają ze łzą w oku  jego wspaniałą młodzież, która w zorganizowanym szyku, razem – dziewczęta i chłopcy, ze śpiewem pod batutą Anatoliusza Zielińskiego wracała do domu po skończonym treningu z dalekiego boiska pod lasem Nasfetera. Był to sympatyczny zwyczaj przedwojennej młodzieży, akceptowany przez wszystkich mieszkańców Wołomina, niezależnie od wieku i wykształcenia. Prezes Stanisław Lange posiadający gospodarstwo ogrodnicze przy drodze z boiska do miasta czekał przy swojej posiadłości z koszem smakowitych owoców i częstował tymi przysmakami wracającą z treningu młodzież.Czytaj dalej

Rok 1945. Pierwszy rok działania po wojnie.

Skład pierwszego powojennego zarządu: Wiktor Niebyłowski – prezes, Karol Wajcht – członek, Adolf Vogiel – członek, Jan Bieś – członek, Henryk Kadziszewski – członek, Feliks Mielczarski – członek

Godną podziwu postacią w Zarządzie był Adolf Vogiel. Ten działacz pochodzenia niemieckiego odrzucił propozycję władz okupacyjnych wyjazdu do Niemiec, nie zgodził się objąć stanowiska naczelnika magistratu i oparł się próbie zrobienia zeń kapusia, choć grożono mu wywozem do obozu, odrzucił propozycję otrzymania glejtu nietykalności w zamian za wyrzeczenie się obywatelstwa polskiego. Nie poszedł na żaden układ, musiał się ukrywać, przeżył wojnę i pozostał w Polsce. Zmarł w latach 70. w Wołominie.Czytaj dalej

Rok 1933 – dziesięciolecie klubu

Rok 1933 – I zespół rozegrał 44 mecze. Wygrał 32, przegrał 10, zremisował 2. Oto niektóre wyniki zapisane w kronikach.

  • 2.IV.1933 “Huragan” – “Kordian” 4:2
  • 17.IV.1933 “Huragan” – C.W.S. W-wa 3:1
  • 20.V.1933 “Huragan” – “Hakoach” W-wa 4:1
  • 28.V.1933 “Huragan” – “Wichura” 9:3
  • 3.VI.1933 “Huragan” – “Olimpia” 7:0
  • 5.VI.1933 “Huragan” – “Siła” Wołomin 1:0
  • 11.VI.1933 “Huragan” – “Zorza” Wołomin 5:1
  • 18.VI.1933 “Huragan” – “Makabi” Wołomin 1:2
  • 25.VI.1933 “Huragan” – “Ordon” W-wa 1:2
  • 2.VII.1933 “Huragan” – A.Z.S. W-wa 3:0
  • 10.VII.1933 “Huragan” – “Gwiazda” Wołomin 4:2
  • 15.VII.1933 “Huragan” – “Warszawianka” 3:5
  • 17.VIII.1933 “Huragan” – “Znicz” Pruszków 3:4

Czytaj dalej

Przygoda z piłką nożną zaczęła się w Wołominie w roku 1921, kiedy to młodzież zaczęła tworzyć zespoły podwórkowe reprezentujące poszczególne ulice i szkoły. Drużyny te rozgrywały między sobą mecze wykorzystując wolne place szkolne, ulice czy łąki. Należy wspomnieć, że prawdziwa futbolówka była rarytasem często grano różnymi piłkami przypadkowej wielkości i ciężarze.

W roku 1922 kilku zacnych obywateli miasta widząc zapał i popularność piłki wśród młodych postanowiło założyć klub w którym chętni mogli by rozwijać swój talent. Dzieła tworzenia poświęcają się: Stanisław Czaplicki, Stanisław Rydecki, Wiktor Niebyłowski, Marian Sarnacki, bracia Alfred i Marian Burakowscy, Ludwik i Henryk Płońscy a także burmistrz Wołomina Mieczysław Czajkowski. Pierwszą powstałą sekcją jest piłka nożna, a pierwszym trenerem Włodzimierz Tiuryn, który osiedlił się w naszym mieście po powrocie z Rosji gdzie grał w czołowym klubie rosyjskim.Czytaj dalej

Jerzy Cudny, syn Jana i Wiktorii ze Stasiaków, urodził się 5 sierpnia 1918 r. w Jekaterynosławiu (obecnie Dniepropietrowsk na Ukrainie). Pochodził z rodziny kolejarskiej, którą prawdopodobnie los, a może “ukaz carski”, rzuciły z Wołomina na Kresy Wschodnie.

Po zakończeniu I wojny światowej rodzina Cudnych powróciła do Wołomina. Zamieszkali na ulicy Warszawskiej. W Wołominie Jerzy skończył szkołę powszechną tzw. “jedynkę”, a następnie Państwową Szkołę Rzemieślniczo-Przemysłową, która znajdowała się przy ulicy Szerokiej w Warszawie.Czytaj dalej

W roku 1927 zamieszkałem na stałe w Wołominie przy ul. Wileńskiej 9. Byłem wówczas studentem Szkoły Głównej Handlowej. Wcześniej już przyjeżdżałem do Wołomina w okresie wakacyjnym, gdyż ojciec mój miał niewielką posiadłość, dom z ogrodem. Jako młody człowiek szybko poczyniłem znajomości i przyjaźnie zawarte wspólnym zainteresowaniem: sportem piłkarskim. Koledzy moi, wołominiacy z tego okresu: Marian Burakowski, Saturnin Dobrowolski, Józef Nowik, Kazimierz Toczek, Kazimierz Artke, Jerzy Skowroński, Stanisław i Teofil Wilczyńscy, Czesław Nadaj, Julian i Jerzy Uchmańscy, Zdzisław i Maciej Hasselbuszowie, Stanisław Billewicz, Jerzy Kolman, Czesław Pąk i inni, przyciągnęli mnie do Klubu Sportowego Huragan, którego razem z nimi stałem się zaprzysiężonym entuzjastą i działaczem.Czytaj dalej

W dniach 14-17.06.79 r. na naszych obiektach rozegrane były Mistrzostwa Kolejowych Klubów Sportowych w piłce nożnej juniorów. W turnieju wzięły udział zespoły:

  1. KKS “Lech” Poznań
  2. KKS “Warmia” Olsztyn
  3. KKS “Victoria” Jarocin
  4. KKS “Polonia” Warszawa
  5. KKS “Czuwaj” Przemyśl
  6. KKS “Błękitni” Stargard
  7. KKS “Goplana” Inowrocław
  8. MZKS “Huragan” Wołomin

Czytaj dalej

Z okazji pobytu Reprezentacji Młodzieżowej Województwa Zielonogórskiego OZPN w turnieju piłkarskim o puchar im. Przeworskiego kierownictwo i zawodnicy pragną podziękować Kierownictwu Ośrodka za serdeczną opiekę nad nami, a tym samym życzymy z całego serca dalszego rozwoju dla dobra sportu Polski Ludowej.Czytaj dalej

W podziękowaniu za niezapomniane, pełne słońca, doskonałego odpoczynku, wygodne i spokojne chwile “ostatniego” zgrupowania juniorów Polskiego Związku Piłki Nożnej przed międzynarodowym spotkaniem z ZSRR wraz z życzeniami dalszego wspaniałego rozkwitu dla dobra sportu, a przede wszystkim Piłki Nożnej, tę krótką notatkę mają zaszczyt złożyć jako pierwsi zawodnicy i kierownictwo “PORTUGALCZYKÓW”Czytaj dalej

Zajścia w Wołominie, które odbiły się żywem echem w sferach sportowych stolicy, znalazły wreszcie finał na przedostatnim posiedzeniu Wydziału Gier i Dyscyplin, na którym zapadły następujące uchwały: Kierownictwo “Huraganu” zostało zawieszone w czynnościach na 1 miesiąc, zaś boisko zamknięte na przeciąg 6 miesięcy. Może nareszcie ten surowy wyrok wpłynie “uspokajająco” na pełną temperamentu publiczność i miejscowych graczy.

Nasz Przegląd: organ niezależny, R.5, nr 285 (18 października 1927)