W Pustelniku, w pobliżu Warszawy Szymon i Abraham bracia Szafranowie przystąpili do podziału puścizny po ojcu. Podczas podziału pomiędzy braćmi powstała kłótnia, następnie zaś bójka, w której Szymon Szafran ciężko pobił brata Abrahama. W godzinę potem, jak ustala śledztwo, prowadzone przez straż ziemską, do koszar kozaków, stojących w Pustelniku, przyszedł jakiś żyd, jak się zdaje, poszkodowany brat, i prosił kozaków, aby Szymonowi Szafranowi za pobicie brata „sprawili baty“. Dwóch kozaków, bez wiedzy swojej zwierzchności, opuściło koszary i udało się do domu Szymona Szafrana. Pen jednak, ujrzawszy nadchodzących, zdołał zbiedz, wobec czego kozacy po daremnych poszukiwaniach obili nahajkami jego żonę 40-letnią Bajlę, oraz 19-letnią córkę Esterę. Wiadomość o tern zajściu doszła do władzy wojskowej, która zarządziła śledztwo w celu ukarania winnych.

Siewba – organ ludu polskiego
R.2, nr 26 (2 listopada 1907)

W początkach czerwca 1901 r. na szosie wiodącej do wsi Trojany, w pow. radzymińskim, włościanie miejscowi zatrzymali dwóch mężczyzn, jadących konno. Na zapytanie dokąd jadą, nieznajomi nic nie odpowiedzieli, lecz zaciąwszy konie, pragnęli zemknąć. Włościanie ściągnęli jeźdźców z koni i wówczas przekonali się, iż nieznajomi są znanymi na całą okolicę koniokradami.  Owi amatorowie cudzych koni: Jan Bożymek i Stanisław Abramczyk powracali właśnie ze wsi Słońsk na koniach, skradzionych tam Stanisławowi Urbaniakowi i Feliksowi Manieckiemu. Dając folgę swej nienawiści do złapanych złoczyńców, kmiotkowie nie szczędzili im razów, przedłużając tę operację z małemi przerwami aż do rana, t. j . aż do chwili, kiedy sołtys odesłał koniokradów do gminy.Czytaj dalej