Wrzosowiska, laski, bagienka, mszary, czyste rzeczki i strumyki — naturalny, niemal niezmieniony od stuleci krajobraz. Takich obszarów jest w cywilizowanych, rozwiniętych krajach coraz mniej, toteż i ranga ich coraz bardziej wzrasta. Terenów takich ubywa również i w naszym kraju, a w niektórych regionach praktycznie już ich nie ma. Jeszcze parę dziesiątków lat temu — a i dziś to się zdarza — takie obszary, zwane tradycyjnie nieużytkami, przeznaczano na wysypiska śmieci, na hałdy odpadów przemysłowych. Wyrządzało się w ten sposób ogromne, czasem nie do naprawienia szkody przyrodzie, a tym samym różnym poczynaniom gospodarczym.Czytaj dalej

Wczoraj w Inspektoracie Pracy został zlikwidowany zatarg o płace na robotach przy budowie poligonu w Zielonce. Kierownictwo robót uznało słuszność żądań robotników sprzeciwiających się obniżce płac z 6 zł na 4.50 zł bez tygodniowego wymówienia. Przez dwa tygodnie robotnicy otrzymywać będą 6 zł dziennie, poczem wobec zgłoszonego dziś przez kierownictwo robót wymówienia po 2 tygodniach wszyscy robotnicy będą mogli pozostać przy pracy z płacą 4.50 zł dziennie lub na warunkach akordowych. Wreszcie kierownictwo robót przyrzekło robotnikom wypłacić za dzień strajku (18 b.m.). Delegaci robotników z Zielonki składają podziękowanie Warsz. Radzie Zw. Zaw. za pomoc i skuteczną interwencję w przeprowadzonej akcji.Czytaj dalej

Od pewnego czasu przy robotach na Okęciu przy parku lotniczym pracowała grupa robotników, którzy skierowani tam zostali przez Magistrat z robót magistrackich, prowadzonych dla bezrobotnych. Robotnicy otrzymywali 6 zł dniówki. Onegdaj kierownik robót na Okęciu, które prowadzą władze wojskowe, p. Korybut-Daszkiewicz, oświadczył tej grupie robotników, że zostaje przeniesiona na roboty przy budowie poligonu artyleryjskiego w Zielonce. Gdy wczoraj robotnicy w liczbie około 200 zjawili się na dworcu, by jechać do Zielonki, oświadczono im na 5 minut przed odejściem pociągu, że w Zielonce otrzymają jedynie 4,50 zł za dzień, a nie 6, jak na Okęciu.Czytaj dalej