W mrocznym czasie II wojny światowej i okupacji podzielił los wielu wybitnych ludzi kultury i nauki. On polski profesor, poseł na sejm, psycholog i pedagog przyjął pseudonim “Znachor” i walczył o lepszą Polskę dla swoich dzieci i dzieci polskich rodzin, zginął na Majdanku.

Urodził się 1 września1897 r. w Rabie Wyżnej – na Podhalu jako syn Józefa i Marii – nauczycielki.Czytaj dalej

Jerzyska pod Łochowem są od początków lat 80 XX wieku miejscem corocznych obchodów upamiętniających walkę oddziału partyzanckiego z Niemcami.

Przez lata była ugruntowywana legenda, że po stronie polskiej walczył wołomiński oddział Powstańczych Oddziałów Specjalnych „Jerzyki” pod dowództwem Telesfora Badetki ps. „Tesiek”. Po kilku latach, na tablicy informacyjnej dodano, że walczyła tu również I kompania 32 pp pod dowództwem rotmistrza Kajetana Fijałkowskiego ps. „Rafała”. Stroną przeciną miały być pododdziały Dywizji „Hermann Göring” [prawidłowa nazwa: 1 Dywizja Spadochronowo-Pancerna „Hermann Göring”]. Należy dodać, że w duchu „jerzykowskim” dokonano remontu kwatery poległych pod Jerzyskami na wołomińskim cmentarzu. Wówczas nadano jej nowy kształt, który możemy zobaczyć do dzisiaj. Na poprzedniej mogile widniała tablica informująca że: „Tu spoczywają bohaterowie, którzy więcej ukochali ojczyznę niż swoje młode życie i ponieśli śmierć męczeńską w lasach łochowskich 16 VIII 1944 r.” i dalej wymienionych było 14 nazwisk i wspomnianych 4 bezimiennych. Jak można łatwo zauważyć, nie wskazywała ona formacji podziemnej, z której wywodzili się polegli.Czytaj dalej

W drugiej połowie lat siedemdziesiątych, przy okazji wprowadzenia ustawy kombatanckiej, ujawniło się w Wołominie środowisko kombatanckie, które swoją przynależność organizacyjną wywodziło od ugrupowania “Powstańcze Oddziały Specjalne Jerzyki”.

Od tej pory można zaobserwować szereg intensywnych działań wołomińskich “Jerzyków”. Przejawem tej aktywności stało się uporządkowanie miejsc pamięci narodowej na terenie miasta Wołomina oraz Jerzysk, nadając im przy tej okazji “Jerzykowski” charakter. Równocześnie rozpoczęto szeroką akcje propagandową mającą na celu usankcjonowanie obecności tej organizacji w życiu konspiracyjnym Wołomina. Wówczas członkowie organizacji zaczęli spisywać wspomnienia podając, że w okresie okupacji należeli do “Jerzyków”. Równocześnie w Wołominie zaczęły pojawiać się proporczyki, a nawet szklanki gdzie wykorzystano symbolikę “Jerzyków”. Całokształt tych działań sprawił, że informacje o tej organizacji konspiracyjnej nabrały walorów “historycznych” i zostały uwzględnione przez zespół redakcyjny w “Dziejach Wołomina i okolic” wydanych w 1984 r. Pomimo rozgłosu jaki towarzyszył pojawieniu się “Jerzyków” w Wołominie, środowisko kombatantów nie zebrało wówczas i nie opracowało materiału, aby w sposób jednoznaczny i rzeczowy opisać przejawy swojej działalności w okresie okupacji.Czytaj dalej