“Święto Morza” w bagienku partyjniactwa

Jest w Polsce sławetna miejscowość Kobyłka której do herbu trzebaby dać konia z rzędem w nagrodę dla tego, który potrafi okiełznać panujące w niej kołtuństwo. Oto w dniach 28 i 29 czerwca miało się odbyć w Kobyłce Święto Morza. Komitet organizacyjny obchodu zwrócił się do zarządu miejscowego Domu Pa­rafialnego z prośbą o udzielenie sali na akademie, załączając jednocześnie jej program. W punkcie 9-tym tego pro­gramu przewidziano odegranie przez orkiestrę Ochotniczej Straży Pożarnej I-ej Brygady. W odpowiedzi na tę prośbę na półto­rej godziny przez akademią zarząd Do­mu Parafialnego wystosował do Komi­tetu pismo, podpisane przez ks. wikar­iusza T. Kazimierskiego, M. Milewskie­go i T. Zagańczyka, że… nie zgadza się na odegranie 1-ej Brygady.Czytaj dalej