Według obecnych ustaleń najstarszą wsią w gm. Tłuszcz jest Jasienica położona wzdłuż południowo-zachodniego brzegu Jasionki (Jasienicy, Jasieńki – obecnie zwanej rzeką Cienką). Nie wiadomo, kiedy powstała ta osada, ale w 1414-1415 r. pojawiła się pierwsza pisemna wzmianka o tej miejscowości, leżącej wówczas w ziemi warszawskiej Księstwa Mazowieckiego. Starszą miejscowością w okolicy był w tym czasie zapewne Klembów, siedziba pierwszej w parafii w tych okolicach (wzmiankowana w 1357 r. erygowana musiała być znacznie wcześniej). Część wsi istniejących na terenie współczesnej gm. Tłuszcz zapewne istniała już w tym czasie, ale nie zachowały się dowody świadczące o ich starszym niż XV-wiecznym rodowodzie. Sam Tłuszcz wymieniono po raz pierwszy w 1477 roku.Czytaj dalej

Właściciele

Na uwagę niewątpliwie zasługuje rodzina Drużbiców (Drużbiczów), która to założyła pierwsze wsie na terenie dzisiejszych Duczek, czyli Cuchowiec i Miąsze [2, 7]. Pierwsza wzmianka o tej rodzinie znajduje się w księgach z XV wieku. Niejaki Mikołaj Drużbic, chorąży warszawski księcia Bolesława V Warszawskiego, uzyskuje w 1471 roku nadanie ziem w dobrach Zastowo (dzisiejszy Zastów, część dzielnicy Wawer w pobliżu Żerznia) [2, 5]. Następnie ten sam Mikołaj Drużbic, pełniąc ponownie urząd chorążego warszawskiego, uzyskuje w roku 1478 nadanie dóbr Lipiny, o którym to nadaniu było już wspomniane powyżej [2,5]. Wieś Miąsse jest wymieniona jako własność szlachecka w rejestrze poborowym z roku 1526 (rok inkorporacji Mazowsza do Korony Królestwa Polskiego) [2,7]. Czytaj dalej

Legendarny Wareg (szwedzki Norman) Ruryk zdobył w IX wieku Nowogród Wielki, zaś jego syn Oleg zajął Kijów i około 893 r. uczynił go stolicą Rusi, największego państwa słowiańskiego w średniowieczu. Od tej pory Rusią władali szeroko rozgałęzieni Rurykowicze, później władcy księstwa moskiewskiego, a w końcu carowie Rosji. Panowali tam aż do 1598 r. Wydali wielu wybitnych władców, jak Włodzimierz Wielki, Jarosław Mądry, Włodzimierz II Monomach, Jurij Dołgoruki, Aleksander Newski, Iwan I Kalita, Dymitr IV Doński, Iwan III Srogi i Iwan IV Groźny (pierwowzór Stalina), stworzyli podstawy pod potęgi Rosji. Czytaj dalej

Ród Czosnowskich wywodził się z Czosnowa w ziemi warszawskiej, położonego nad zachodnim brzegiem Wisły, niemal naprzeciw Nowego Dworu Mazowieckiego. Byli rodem szeroko rozgałęzionym, licznym, mającym majątki ziemskie w wielu miejscach na Mazowszu. Tutaj też pełnili szereg urzędów ziemskich. Pierwsi Czosnowscy wymienieni są w aktach już na początku XV wieku. Jeden z nich, Stanisław, zapisany w 1474 r. w poczet studentów uniwersytetu krakowskiego, sędzia ziemski zakroczymski, był m.in. dziedzicem wsi Jasienica koło Tłuszcza. Żył długo i jeszcze w dojrzałym wieku miał dzieci. Jego synowie, Stanisław i Paweł, w 1580 r. gospodarzyli w Jasienicy. Stanisław w dokumencie z 1561 r. zabezpieczył posag swej młodej żonie, Katarzynie z Uwielińskich. Tenże Stanisław został na stare lata (1592) stolnikiem warszawskim. W aktach figuruje też jako właściciel Olszewnicy na Lubelszczyźnie.Czytaj dalej

Na terenie obecnej gminy Dąbrówka w dawnych wiekach znajdowało się kilka gniazd rodów szlacheckich – a zatem potomków rycerstwa osadzonego tu jeszcze w czasach Księstwa Mazowieckiego (1138 – 1526). Wskazać tu możemy sześć konkretnych nazwisk, które narodziły się właśnie tu – Laskowscy, Karpińscy, Chajęccy, Dąbrowscy, Czarnowscy i Zaścieńscy. Nazwiska narodziły się właśnie tu? Tak, ponieważ ich „właściciele”, wcześniej piszący się np. „Stanisław z Laskowa” czy „Jan z Chajęt” z czasem przyjęli nazwiska od swoich rodowych siedzib. Ta kolejność wydarzeń wyjaśnia też, dlaczego aż trzy rody – Laskowcy, Karpińscy i Chajęccy – pieczętowały się tym samym herbem. Wychodziły one z tego samego pnia, od tych samych przodków, których ślady znajdujemy na kartach historii w I poł. XV wieku. Nie ma też dzisiaj wątpliwości, że choć w późnym średniowieczu Dąbrówka, jako siedziba parafii, stanowiła centrum duchowe i kulturowe dla najbliższej okolicy, to najważniejsi uczestnicy zapisanej wówczas historii wywodzili się z wyżej wskazanych rodów.Czytaj dalej

Znany ród Kiszków herbu Dąbrowa pochodził prawdopodobnie z okolic Wyszogrodu na Mazowszu. Ich protoplasta Piotr przeniósł się na Litwę, gdzie dzięki protekcji króla Kazimierza Jagiellończyka uzyskał rozległe dobra ziemskie na Podlasiu, Wileńszczyźnie, Polesiu i Wołyniu, a także urząd namiestnika hospodara, tj. wielkiego księcia litewskiego.

Jego syn Stanisław (zm. 1513 lub 1514), dziad wojewody Mikołaja, został marszałkiem hospodara, namiestnikiem Smoleńska, a wreszcie hetmanem wielkim litewskim. Kilkakrotnie posłował od księcia Aleksandra Jagiellończyka do Moskwy i do Polski, brał udział w nieszczęśliwej dla Litwy bitwie z Moskalami nad Wiedroszą (1500), później w bardziej pomyślnych kampaniach 1507 i 1508 r. Wtedy to m.in. obronił Smoleńsk przed nieprzyjacielem. Wodzem był raczej przeciętnym, ale doświadczonym, zwłaszcza w zwycięskich walkach z Tatarami. Syn hetmana wielkiego litewskiego, Piotr (zm. w 1534 r.), ojciec wojewody Mikołaja, był starostą żmudzkim, kasztelanem trockim i wojewodą połockim, a więc czołowym dygnitarzem Wielkiego Księstwa Litewskiego. Miał także rozległe dobra ziemskie na Wileńszczyźnie, Żmudzi, Polesiu i Podlesiu (należącym wtedy do Litwy). Pisał się z Ciechanowca w powiecie Drohiczyn. W dobrach swych miał około 18 tys. poddanych. Dwukrotnie posłował do Moskwy, z którą zawarł rozejm po wojnie 1512-1522 r., a następnie przedłużenie tego rozejmu o sześć lat (w 1526 r.). Dzięki protekcji królowej Bony, którą usilnie popierał, otrzymał wyżej wymienione stanowiska.Czytaj dalej

Synowie kasztelana

Wojciech kasztelan zostawił dwóch synów: Jana, który po nim odziedziczył Ręczaje, i Hieronima. Wiemy to naprzód o nich, że za ojca spłacili z dóbr jego dziesięciny Myszkowskiemu, zaległe z czasu kiedy był jeszcze biskupem płockim: wydał im na to w konsystorzu warszawskim świadectwo ksiądz Jakób Poniatowski, kanonik pułtuski, egzekutor dziesięcin w biskupstwie (dnia 15 stycznia r. 1591 Acta ks. 6. fol. 367). Że w tym akcie nazywają Jana i Hieronima, synami ś. p. kasztelana warszawskiego oczywisty wniosek, że Wojciech umarł już w roku 1590. Nawet może fundacya jego Cygowska była wypływem pośmiertnej woli.Czytaj dalej

Wojciech kasztelan warszawski

Wojciech Ręczajski jest osobą historyczną. Spotykamy go w dziejach zaraz w długiem bezkrólewiu, jakie spowodowała śmierć Zygmunta Augusta. Pod Stężycą w roku 1575 na zjeździe, na którym wypowiedziano posłuszeństwo Henrykowi Walezemu, znajdował się Wojciech. Należał tam do stronnictwa narodowego, które obradowało na błoniu za miastem i chciało utrzymać wolną elekcyę, wbrew szopie, w której zasiedli senatorowie rakuskiego ducha. Kiedy się szlachta rozjeżdżała ze Stężycy, nic nie sprawiwszy, był Ręczajski obrany z Mazowsza na deputata do układów z szopą dla czuwania nad interesem narodowym. W deputacyi tej zasiadał obok Wojciecha Słupskiego Bandury, nieszczęśliwego kandydata do tronu w pierwszej elekcyi. Nie wytrwał jednak długo Ręczajski przy swojej chorągwi i rychło dał się skusić rakuszanom. Już wiadomość o elekcyi Stefana Batorego przyjął z niechęcią i ztąd plątał się czynnie do intryg cesarczyków. Związawszy się z surrogatorem czyli zastępcą, starosty warszawskiego, Mikołajem Wolskim (bo starosta wtedy umarł), Ręczajscy, a na ich czele Wojciech, górą szli w Warszawie, która wtedy zupełnie zostawała w ręku cesarczyków. Wojciech napisał nawet silną protestacyą przeciw Batoremu i kazał ją zaciągnąć do akt grodu warszawskiego (20 lutego 1576).Czytaj dalej