Robotnik: organ Polskiej Partyi Socyalistycznej. R.43, nr 380 (23 grudnia 1937)

Dlaczegóż więc akurat w Wołominie akademia, poświęcona pamięci Pierwszego Prezydenta, mogła zagrozić “bezpieczeństwu publicznemu”? Nie wątpię, że Min. Spraw Wewnętrznych zechce zbadać i wyjaśnić, skąd powstały obawy p. starosty Strusińskiego. Bo jednak, jak Panowie sobie chcą, koncepcja że akademia ku czci Gabriela Narutowicza zagraża… bezpieczeństwu publicznemu – to jest – powiem delikatnie – koncepcja…- bardzo dziwna, trochę paradoksalna.

Czytaj dalej

Zdenerwowanie w „sanacji”

Dziś, po upływie tygodnia, od pamiętnych dni wielkich uroczystości narodowych w 16-tą rocznicę zwycięstwa nad Wisłą, w pełni już można ocenić potężny wstrząs, jaki wywołały w opinji publicznej całego kraju. Zgórą 400 tysięcy zorganizowanych narodowców pod jednolitem sprawnem kierownictwem, maszerujących w karnych szeregach do jednego celu: Wielkiej Polski Narodowej — było dla wielu niespodziewanym objawem potęgi obozu narodowego w Polsce. To też choć w różny sposób wszyscy jednak dali wyraz swemu przekonaniu o doniosłości uroczystości sierpniowych: prasa niezależna przez podawanie mniej lub więcej szczegółowych relacyj, prasa sanacyjna przez wiele mówiące złośliwości i rozpisywanie się w tasiemcowych artykułach na temat „niepowodzeń” Stronnictwa Narodowego.Czytaj dalej

Żydowski ,,Nasz Przegląd” przytacza zajścia przeciw żydom, jakie zdarzyły się w czasie obchodu ,,Cudu nad Wisłą: “Wybito wszystkie szyby w mieszkaniu Abrama Jonisza, od którego jakiś chuligan zażądał 5 zł na wódkę. J. odmówił, wówczas wrzucono do mieszkania jego kamienie. Wytłuczono również szyby w mieszkaniu rzezaka Wajnglasa i wrzucono 10-kilowy kamień. Poza tem wybito szyby i zniszczono mieszkania: Jakóba Fremblińskiego, Jehudy Lejba Sitarskiego, Borucha Warszawskiego, Modzelewskiego, Herszla Wintermana, Borucha Jonisza i in.”Czytaj dalej

W sobotę 15 sierpnia w 16-tą rocznicę „Cudu nad Wisłą”, Stronnictwo Narodowe zorganizowało 12 większych zjazdów, około 50 zjazdów powiatów oraz wiele drobniejszych uroczystości lokalnych. Według wiadomości nadchodzących z całego kraju zjazdy i obchody zgromadziły olbrzymie masy członków i sympatyków stronnictwa. Większe zjazdy odbyły się między innemi w Łodzi, w Radzyminie pod Warszawą, w Poznaniu, w Radomiu, w Częstochowie, w Ostrołęce, w Opocznie. Wzięło w nich udział ogółem około 220 tys. ludzi. Liczbę uczestników zjazdów powiatowych obliczamy na conajmniej 200 tys. ludzi. Nie licząc więc drobniejszych zebrań lokalnych otrzymujemy imponującą liczbę 420 tys. zorganizowanych narodowców, którzy w 16-tą rocznicę „Cudu nad Wisłą” manifestowali na terenie całego kraju. Obliczenia te obejmują tylko członków Stronnictwa Narodowego. Obok nich w uroczystościach 15 sierpnia, urządzonych przez Stronnictwo, brały udział liczące wiele tysięcy masy publiczności, sympatyzującej z ruchem narodowym.Czytaj dalej

“Święto Morza” w bagienku partyjniactwa

Jest w Polsce sławetna miejscowość Kobyłka której do herbu trzebaby dać konia z rzędem w nagrodę dla tego, który potrafi okiełznać panujące w niej kołtuństwo. Oto w dniach 28 i 29 czerwca miało się odbyć w Kobyłce Święto Morza. Komitet organizacyjny obchodu zwrócił się do zarządu miejscowego Domu Pa­rafialnego z prośbą o udzielenie sali na akademie, załączając jednocześnie jej program. W punkcie 9-tym tego pro­gramu przewidziano odegranie przez orkiestrę Ochotniczej Straży Pożarnej I-ej Brygady. W odpowiedzi na tę prośbę na półto­rej godziny przez akademią zarząd Do­mu Parafialnego wystosował do Komi­tetu pismo, podpisane przez ks. wikar­iusza T. Kazimierskiego, M. Milewskie­go i T. Zagańczyka, że… nie zgadza się na odegranie 1-ej Brygady.Czytaj dalej

Minął 20 maj, pierwszy dzień Zielonych Świątek, a więc Święto Ludowe — przegląd sił chłopskich. Święto Ludowe! Nad całą ziemią polską załopotały Zielone Sztandary. We wsiach wszystkich nastrój odmienny niż zwykle. Wszędzie gorączkowe, ostatnie przygotowanie do obchodu uroczystości. Domy wszystkie przystrojone w zieleń, w strzechach tkwią zielone chorągiewki, chwiejące się od podmuchów wiosennego wiatru.Czytaj dalej

W dniu 25 czerwca odbyło się na cmentarzu w Kobyłce uroczyste poświęcenie pomnika ku czci poległych bohaterów w r. 1920. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 11-ej sumą, którą celebrował ks. kanonik Zagańczyk. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. wikary Karłowicz. Po nabożeństwie pochód ruszył na cmentarz miejscowy. Ks. proboszcz Zagańczyk dokonał poświęcenia pomnika poczem wygłosił przemówienie. Następnie w imieniu Polskiego Towarzystwa opieki nad grobami bohaterów, wiceprezes major Ejsymont powitał przedstawi cieli przybyłych władz, a mianowicie zastępcę p. woje wody płk. Terleckiego, starostę pow. radzymińskiego p. Morawskiego, zastępcę pana prezydenta m. Warszawy p. inż. Wachowskiego, p. dyr. robót publicznych inż. Trylińskiego, przedstawiciela min. spraw wewnętrznych radcę inż. Ponikowskiego, uczestników walk 1920 r. i wszystkich zebranych.Czytaj dalej

Zarząd S. L. na powiat Radzymiński w tym roku postanowił obchodzić święto Ludowe w Klembowie. Dzięki niezmordowanej pracy szeregu ludowców, głównie młodych ludowców, a w szczególności i przedewszystkiem niezmordowanym wysiłkom prezesa powiatowego Zarządu S. L. Aleksandra Rowickiego w pierwszy dzień Zielonych Świątek po nabożeństwie na oznaczone miejsce, obok remizy straży ogniowej zebrało się 2.500 osób przybyłych z różnych okolic powiatu, ażeby wziąść udział w święcie Ludowym.Czytaj dalej

W dn. 20 b. m. odbyła się w Wołominie podniosła akademja ku uczczeniu Imienin I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.

Na akademji urządzonej staraniem Kmdy Powiatu Z. S. w Radzyminie złożyły się przemówienia prelegenta przybyłego z Warszawy “Raport do Komendanta” i “List do Matki”, wiersze wypowiedziane przez młodocianą strzelczynię Taizę Zazulinównę która z dużem wyczuczuciem plastyki odtańczyła również ładnych kilka tańców.

Czytaj dalej

Obchód w rodzinnej miejscowości gen. Żymirskiego

Wczoraj minęło 100 lat od śmierci bohaterskiego generała dywizji wojsk polskich Franci­szka Żymirskiego, śmiertelnie rannego na polach Grochowa. Zwłoki jego spoczęły w Klem­bowie pod Wołominem w podziemiach miejscowego kościoła, ufundowanego przez Żymirskiego, jako właściciela tego majątku.Czytaj dalej

Na Placu Górnośląskim odbyło się wspaniałe zgromadzenie, przemawiał tow. Brzozowski i inni.

Po jednomyślnym uchwaleniu rezolucji pochód ruszył przed stację kolejową, gdzie premawiał tow. Piątkowski, a stamtąd przed lokal P.P.S., gdzie został rozwiązany po przemówieniu tow. Brzozowskiego i Piątkowskiego.

W pochodzie wzięło udział około 2-ch tysięcy osób.Czytaj dalej

Jak za czasów rosyjskiej niewoli, komitet radzymiński chciał cenzurować przemowę księdza katolickiego.

Niedawno temu odbyło się poświęcenie pomnika-kaplicy na polach pod Radzyminem, gdzie w 1920 roku rozegrała się ostateczna bitwa o Warszawę. Z okazji tego: „Komitet wykonawczy uroczystości w Radzyminie, któremu przewodniczył szef sztabu I. dywizji, pułk. de la Vaux, zwrócił się do proboszcza radzymińskiego z prośbą o wskazanie kaznodziei. Proboszcz radzymiński wskazał ks. prałata Marcelego Nowakowskiego. Wówczas komitet poprosił proboszcza, aby przedstawił do przyjęcia tekst przemówienia kaznodziei. Proboszcz radzymiński prośbie tej odmówił i zaproponował, aby komitet zwrócił się bezpośrednio do ks. prałata Nowakowskiego.Czytaj dalej

Kościół w Nadbieli, 1930

Dzień 1 listopada. Piękny dzionek jesienny. Ruń świeża zdobi cudnym kobiercem zieleni ciemne od wilgoci pola. Złotym liściem okryte brzozy odcinają się barwnie od poważnego tła lasu. W przyrodzie cisza i spokój — około skromniutkiego domku rojno. Na dachu krzyżyk wskazuje swemi ramionami przeznaczenie domu, nad którym roztacza opiekę. Służbie Bożej poświęcone domostwo, w którem mieszczą się: sala nabożeństw, klasa szkolna i mieszkanko nauczyciela — kantora. Dlaczego jednak domek ten wita przybysza oknami wyjętemi? Czy to oznaka zagłady i śmierci? Bynajmniej — życie wre! Niewielka sala, przeznaczona dla nabożeństw, przepełniona współwyznawcami; reszta, a tych jest większość, czeka na dworze, aby nie opuścić możności słuchania Słowa Bożego. Nastrój skupiony, poważny — lecz świąteczny.Czytaj dalej