W 1794 r. małą wioskę Wołomin nabył od Nakwaskich świeżo nobilitowany mieszczanin Wawrzyniec Meyer, wzmiankowany w Herbarzu szlachty polskiej hrabiego Seweryna Uruskiego. Pobliskie i znacznie większe wtedy Lipiny pozostały własnością Nakwaskich, którzy po 1750 r. zakupili Wołomin od długoletnich jego właścicieli, Wołumińskich. Zniszczone i splądrowane podczas przemarszu wojsk gen. Aleksandra Suworowa pod Kobyłkę (gdzie Rosjanie 26 października 1794 r. pokonali wojska powstańców) Lipiny otrzymał od ojca na własność Franciszek Nakwaski, późniejszy senator i kasztelan Królestwa Polskiego. Wtedy też (1794) zniszczone zostały przez Rosjan pobliskie Duczki, własność majora wojsk kościuszkowskich Młockiego. Spalenie i splądrowanie obu tych miejscowości było aktem zemsty Rosjan za udział ich właścicieli w Powstaniu Kościuszkowskim. Wołomin ocalał, ponieważ – według Pamiętnika Franciszka Nakwaskiego – jakiś pułkownik kozacki z armii Suworowa pozostawił tu swoją kochankę. Czytaj dalej

W dobrach Zagościńcu Obwo: Staniała: d. 17 Lutego r. b. opuścił ten świat czcigodny Weteran W. Wawrzeniec Jastrzębiec Meier, w wieku lat 79. Całe życie iego było wzorowem, poświecone ludzkości i czystej przyjaźni. Śmierć przerwała pasmo dni iego, po kilkodniowej chorobie (którą z Chrześcjańskiem znosił męztwem) udzieliwszy obecnym Synom, Wnukom i Domownikom błogosławieństwo, dawszy im moralnego życia naukę, oddał spokojnie dług śmiertelności, oddał ducha Najwyższemu od którego wziął początek.Czytaj dalej