historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

I Wojna Światowa kronika wydarzeń Wołomin wycinki ziemiaństwo

Komu i na co potrzebna niezgoda
0 (0)

— Największy wasz nieprzyjaciel, — gadał Jankiel, — to dziedzic; on wszystkiemu winien, on to najbardziej się stara, żeby włościanom zabierano zboże i bydło. — A gdy ciemni ludzie uwierzyli Janklowi i prosili go o radę, to poradził, że trzeba dziedzica ułagodzić pieniędzmi, bo wtedy postara się o zmniejszenie poborów. W roku 1916, kiedy Niemcy zarządzili przymusową dostawę zboża, Jankiel opowiadał, że to dziedzic z Nowej-Wsi o to się postarał i na złość włościanom tak wsystkiem pokierował, żeby od nich jak najwięcej zboża zabierano.

I Wojna Światowa kronika wydarzeń Wołomin wycinki ziemiaństwo

Szerzenie waśni
0 (0)

Gdy rozpoczęły się we wsi rekwizycje, Szafran wciąż tłumaczył chłopom, że dla tego tak ciężkie na wieś padają rekwizycje, że dziedzic, dbając o siebie i korzystając z wpływów, umyślnie przerzuca ciężar rekwizycji na chłopów; w wielu wypadkach Szafran zbierał nawet wśród chłopów pieniądze pod pretekstem, że musi pieniędzmi temi „ułagodzić” dziedzica i ochronić chłopów od ciężaru rekwizycji. W 1916 r., gdy zarządzono rekwizycję zboża, Szafran mówił do chłopów, że rekwizycje zarządził dziedzic i że dlatego chłopom tak dużo rekwiruje się zboża, że wpływa na to dziedzic. Dziedzic — mówił Szafran — przy rekwizycjach umyślnie działa na niekorzyść chłopów.

edukacja Jadów kronika wydarzeń Polska Macierz Szkolna przed I Wojną Światową wycinki życiorysy

Bronisława z Koskowskich Babczyńska
0 (0)

W poniedziałek 12-go września rodzina, przyjaciele i liczna gromada włościan odprowadzili na na cmentarz w Jadowie zwłoki ś.p. Bronisławy z Koskowskich Babczyńskiej. Zmarła była kobietą wielkiego serca, przeszła przez życie czyniąc dobrze, i w tem znajdowała szczęście swoje. Szczególną miłością…

edukacja kronika wydarzeń Miąse przed I Wojną Światową rzemiosło wycinki

Nieznana szkoła
0 (0)

Szkoła nasza egzystuje dopiero od roku, a wielki nakład pracy jakiego ona wymaga, zajmuje chwilowo wszystkie nasze siły, nie mamy wprost czasu, aby pomyśleć o pewnej reklamie. Tegoroczna wystawa miała głównie na celu pozyskanie wiary w jej użyteczność śród okolicznych włościan. Konkretny rezultat całorocznej pracy obudził wielkie zainteresowanie pomiędzy ludem, który miał możność przekonania się o realnych owocach naszych usiłowań.

Dąbrowka kronika wydarzeń przed I Wojną Światową rolnictwo wycinki życiorysy

Jerzy Jeziorański nie żyje
0 (0)

Bolała go ciemnota w okolicy i nieufność sąsiadów; wszelkiemi siłami starał się ją zwalczyć i dokazał tego, że ci sami, którzy zpoczątku mu nie dowierzali, potem lgnęli doń jak do brata. Przyjaźń ta pomiędzy zmarłym a włościanami w okolicy wzmogła się szczególniej w roku 1905, kiedy objeżdżając osobiście wszystkie wsie w gminie, poruszył serca sąsiadów gospodarzy dla głodnych robotników w Warszawie. Wtedy przyjechał z Radzymina do Warszawy na czele czterdziestu furmanek z kartoflami, które włościanie złożyli głodnym braciom w ofierze. Kiedy przed rokiem pożar nawiedził wieś Małopole, zmarły nietylko pośpieszył na ratunek, ale potem pierwszy pomyślał o niesieniu pogorzelcom pomocy i zbierał dla nich zapomogi po dworach.