2 przemyślenia na temat „Krystyna Kwapiszewska (ur. 1922)

  1. dziękuje Pani Profesor za wspomnienia o Wołominie moim rodzinnym mieście
    dziękuje za bezstresowe wychowanie za naukę uważnego słuchania nie tylko mitów greckich,za to że chciała się dać lubić jako pedagog z wyższej półki w szkole podstawowej.Interesujące sĄ także wspomnienia Panów Wiśniewskiego i Bublewskiego.Stary Wołomin przeplatał się z Wołominem powojennym ,nie mówiło się idę do sklepu PSS ale „po Gębickim”,ze słuchu pamiętam nazwiska handlowców Mereczynskiej,Dzieciakowej,Ciuka i Socika,a smaku lodów Gilskiej się nie zapomina.Z mojej młodości pamiętam wiele nazwisk dobrych wyrobów piekarniczych;Kakitka,Domurata,Kiełczykowskiego,Turkiewicza,,Podpory,,Szymaniaka,Zycha,Zmudzkiego.
    Może ktoś opowie o historii tych Panów.Pozdrawiam ąutorów wspomnień
    Ger Kru

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.