Gmina nasza świętowała uroczyście rocznicę Kościuszkowską dn. 15 października, w poniedziałek. Ludność powstrzymała się od zajęć i tłumnie pośpieszyła do kościoła w Postoliskach, gdzie proboszcz miejscowy, ks. Koskowski, po Mszy św. w podniosłych słowach wytłumaczył gromadnie zebranym parafjanom bohaterski żywot naszego chłopskiego Naczelnika. Kościół i szkoła w Postoliskach przybrane były w zieleń i narodowe barwy. Straże ogniowe z Postolisk i Tłuszcza wystąpiły w odświętnych mundurach. W szczególności ładnie wyglądała straż z Tłuszcza w swych zielonych z czerwonemi wyłogami mundurach. Sprawność jej budziła powszechne zainteresowanie.

Po nabożeństwie przemawiał przed kościołem mówca z Warszawy, poczem odbyło się w Postoliskiej szkole przedstawienie sztuczki „Za sztandarem”. Podczas całej uroczystości przygrywała orkiestra strażacka. Z Postolisk udali się wszyscy (straż w szeregach) do odświętnie przybranego Tłuszcza. Tam przed Urzędem Gminnym przystrojonym w chorągwie przemawiał p. Miecznik, grała orkiestra i śpiewali strażacy narodowe i bojowe pieśni polskie. Następnie strażacy odegrali sztukę „Kościuszko przyjeżdża”. W uroczystości brały udział liczne rzesze okolicznej ludności. Nastrój był nad zwyczaj podniosły. Po skończonej uroczystości w sali teatralnej odbyła się zabawa.

Co można zrobić w krótkim czasie przy dobrych chęciach, wykazuje pełna poświęcenia praca miejscowego nauczyciela p. Charzewskiego. P. Charzewski w przeciągu paru miesięcy potrafił zorganizować straż i kółko dramatyczne, które robi wrażenie jakby grywało kilka lat. Za to należy się p. Charzewskiemu wdzięczność i uznanie ludu.

Miejscowe nauczycielstwo nosi się z zamiarem otworzenia Uniwersytetu Ludowego, aby przyjść z pomocą w kształceniu się jaknajszerszym warstwom robotniczym i włościańskim. Oby ten zamiar jaknajprędzej doszedł do skutku.

Podczas uroczystości w Tłuszczu dowiedziałem się z radością, iż przybył nam do pomocy znany ze swej działalności oświatowej w Lubelskiem nauczyciel p. Alfred Żyliński. Zyskujemy w nim jednego więcej dzielnego pracownika, więc mamy nadzieję, iż praca nasza pójdzie raźniej.

Lud nasz wyzbył się wszystkich naleciałości nabytych pod moskalem i zaczyna rozumieć, że tylko przy udziale nauczyciela może coś zdziałać. Więc pod hasłem: nauczyciel z ludem, lud z nauczycielem, dalej do dalszej owocnej pracy!

J. Biały

Zorza
pismo tygodniowe dla wszystkich, oświatowe, gopodarcze, społeczne i polityczne
R. 52, 10 listopada 1917, nr 45

 104 odsłon,  1 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.