Marecko-Radzymińska, wąskotorowa kolejka dojazdowa, zaczynająca się od stacyi Praga (Stalowa) z krańcowym punktem w powiatowem miasteczku Radzyminie ciągnie się na przestrzeni wiorst 19 z całą siecią pobocznych linij (ogółem około 16 wiorst) do rozmaitych fabryk i zakładów; należy ona obecnie do akcyjnego towarzystwa budowy i eksploatacyi kolei i kolejek dojazdowych w Królestwie Polskiem, rozporządzającego kapitałem zakładowym 1.000.000 rub. w akcyach 500-set rublowych. Kolejka ta, ufundowana i przeprowadzona pierwiastkowo dzięki prywatnej inicyatywie i za fundusze 4 osób, z biegiem czasu przeszła na własność utworzonego towarzystwa akcyjnego, założycielami którego byli inicyatorzy projektu, którzy też akcye towarzystwa między siebie podzielili.

Kolejka Marecko-Radzymińska przeszła na ręce utworzonego towarzystwa nie na podstawie oceny jej wartości przez zełożycieli, lecz według rządowego technicznego jej otaksowania, absolutnie bez żadnego specyalnego wynagrodzenia inicyatorów za ich prawa i przywileje koncesyi. Koncesyonaryusze ci mogli domagać się specyalnej zapłaty za swe prawa i żądania ich byłyby bezwarunkowo uwzględnione, wobec jednak stanowczego zamiaru nie wypuszczania akcyj na rynki pieniężne, żadnych kroków w tej mierze nie poczyniono i żadnych też wyjątkowych praw i przywilejów nikt tutaj nie uzyskał.

Zasadniczo podkreślić należy, iż kolejka Marecko-Radzymińska w wybitnie dodatni sposób wyróżnia się swemi urządzeniami i budynkami stacyjnemi, oraz całokształtem doborowego taboru przewozowego. Na stacyi głównej — Praga-Stalowa — mamy dwupiętrowy budynek murowany, który mieści w sobie — zarząd kolei, poczekalnie II i III klasy, salę bufetową oraz pokój dla dam. Oprócz tego w jednym z budynków mieści się specyalna sala bagażowa, mieszkanie dla dzierżawcy oraz kilka mieszkań dla pracowników kolei. Pozatem mamy jeszcze szereg innych ubikacyi stacyjnych murowanych, wywierających wrażenie budowli kolei normalnej, na szeroką skalę eksploatowanej. Na stacyi Pustelnik, będącej węzłem pobocznych linii fabrycznych i prywatnych zakładów przemysłowych, znajdują się murowane bydynki stacyjne, wodociąg i ubikacye dla personelu kolejowego. Na stacyi Struga — mamy również znakomite urządzenia stacyjne, werendy dla przyjeżdżających pasażerów z Warszawy, biura naczelnika stacyi oraz na pobliskim przystanku — „Wenecya” — specyalny budynek dla pasażerów wraz z bufetem dla spacerujących w poblizkim parku wycieczkowiczów warszawskich. W krańcowym punkcie kolejki — Radzyminie znajdują się nowe, w ubiegłym roku postawione murowane budowle stacyjne, urządzenia wodociągowe itp. Całokształt omówionych urządzeń kolejowych, inowacyj, oraz ustawiczne powiększanie taboru przewozowego wykazują dalekoidącą pieczę i starania akcyonaryuszów.

Kolejka marecka
Kolejka marecka

Co się tyczy dochodowości kolejki Mareckiej, to ponieważ wszystkie akcye znajdują się w ręku 4-ch akcyonaryuszów, którzy systematycznie dążą do rozwoju omawianej drogi i rozkwit jej przedewszystkiem mają na celu — była ona stosunkowo nieznaczna i dywidenda ostatnich trzech lat t. j. r. 1908, 1909 i 1910 nie dosięgała nawet 5%. Za ubiegły 1911 rok, wobec znacznej zyskowności kolejki, zarząd projektuje wydanie dywidendy, przekraczającej granice 5%. I aczkolwiek dochodowość r. 1911 była tak znaczna, iż dywidenda śmiało mogłaby się wyrazić odsetką, to jednak na podstawie praktyki z lat ubiegłych wątpić należy, czy ogólne zebranie projekt zarządu zaakceptuje i czy zechce przekroczyć granice 6%wej dywidendy.

Należy również podkreślić, iż mimo propozycyj kapitalistów zagranicznych, chcących nabyć akcye głównego akcyonaryusza po bardzo wysokiej cenie, zamiary obcokrajowców spełzły na niczem. Główni akcyonaryusze nietylko, że nie chcą przedsiębiorstwa krajowego oddać w ręce cudzoziemców, lecz dążą w całej pełni do rozwoju omawianej instytucyi, a zamiarem ich jest rozszerzenie i przedłużenie linii kolejki Marecko-Radzymińskiej w kierunku do Pułtuska i Ostrołęki.

Że przyszłość kolejki Mareckiej jest niekwestyonowana i zapewniona, dowodzi tego w pewnej mierze i charakterystyczny fakt, iż mimo chęci umieszczenia swych kapitałów w akcyach omawianej kolejki, które niejednokrotnie nasi kapitaliści, szukający solidnych i zyskownych lokat zdradzali, żaden z obecnych akcyonaryuszów pozbyć się swych walorów zasadniczo nie chce i żadnych też tranzakcyi w tej mierze jeszcze nie zapoczątkowano.

M.M.T.

Gazeta Losowań Papierów Publicznych
tygodnik finansowo-ekonomiczny
R. 28, 1912, no 10

 75 odsłon,  2 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.