Strajk piekarski w Wołominie

W dniu 20 maja r. b. w Magistracie m. Wołomina pod przewodnictwem Inspektora Pracy VII-go Obwodu w/z. Rozena, odbywa się dwustronna konferencja między właścicielami miejscowych i okolicznych piekarń, a przedstawicielami Centr. Zw. Rob, Piekar, i Młyn, w Polsce, Oddział Piekarzy w Wołominie, mająca na celu uzgodnienie wysuniętych przez robotników żądań, zmierzających do unormowania warunków pracy i płacy.

Ciekawe stanowisko zajęli pp. właściciele piekarń, którzy tak mało interesują się przejawami życia współczesnego, że zachowali średniowieczne niemal pojęcia o życiu człowieka-robotnika; nic więc dziwnego, że żądanie m. in. ograniczenia długości dnia pracy w myśl Ustawy do 8-miu godzin, wydaje się pp. właścicielom niemożliwością. Kiedy p. Inspektor zacytował szereg przepisów obowiązujących ustawodawstwa socjalnego w zakresie ubezpieczeń społecznych jak: zabezpieczenie na wypadek choroby (Kasa Chorych), zabezpieczenie na wypadek bezrobocia i t. d. obowiązujące ustawodawstwo, w ograniczonych wyobraźniach pp. właścicieli przybrało fantastyczne formy utopijnych haseł, co zdradzało wyrażone zdziwienie, co do możliwości wprowadzenia w życie tych przepisów. Podobnie zapatrują się pp. właściciele na przysługujące robotnikom prawo korzystania z urlopów płatnych, uważają bowiem, że robotnik piekarski „tradycyjnie” powinien pracować przez cały rok, często nie wyłączając niedziel, po niezliczoną ilość godzin na dobę, co było praktykowane i tolerowane na kilkanaście lat wstecz.

Zarząd Oddziału miejscowego kilkakrotnie zwracał się do właścicieli piekarń z żądaniem podwyższenia płac i unormowania czasu pracy. Żądań tych nie uwzględniono, wobec tego sprawą tą zmuszony był zająć się Zarząd Główny Związku, zwróciwszy się do p. Inspektora VII-go Obwodu z prośbą o interwencję, co oczywiście pp. właścicielom piekarń się nie podobało, gdyż w tym wypadku sprawa przybiera inny nieco charakter.

Wobec tak opornego stanowiska właścicieli piekarń, konferencja nie dała pozytywnego rezultatu z winy wyłącznie przedstawicieli piekarń. Na skutek wynikłego konfliktu, robotnicy piekarscy na odbytem zebraniu, po wysłuchaniu sprawozdania z przebiegu konferencji, postanowili z dniem 21 maja przystąpić do strajku, wyłączając osadę Kobyłkę, z której właściciel piekarni umowę podpisał.

Młot i Pług
organ Centr. Zrzeszenia Klasowych Związków Zawodowych w Polsce
R.2, 1930, nr 33

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.