Janusz Kazimierz Zawodny ps. “Miś”
Syn Kazimierza i Janiny z domu Puk. Urodził się 11 grudnia 1921 roku w Warszawie. W 1943 roku ukończył tajne Liceum im. Tadeusza Rejtana w […]
Syn Kazimierza i Janiny z domu Puk. Urodził się 11 grudnia 1921 roku w Warszawie. W 1943 roku ukończył tajne Liceum im. Tadeusza Rejtana w […]
Od 1 sierpnia 1944 r. uczestniczył jako młodociany żołnierz AK w Powstaniu Warszawskim. Na Woli w ramach harcerskiego batalionu „Parasol”,walczył o Pałacyk Michla i w obronie cmentarzy kalwińskiego i ewangelickiego. Na Starówce brał udział w obronie PWPW. Po przejściu kanałami do Śródmieścia walczył na ul. Czackiego, w kościele pw. Świętego Krzyża i na pl. Napoleona. Ranny w głowę 24 września 1944 r. – stracił oko. Po operacji powrócił do oddziału. Awansowany do stopnia kaprala we wrześniu 1944 r. i odznaczony Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari.
Tuż za bramą wejściową na tzw. „starym cmentarzu” w Radzyminie spoczywa Jan Łojkuć, niezwykle zasłużony w czasach II Rzeczypospolitej mieszkaniec naszego miasta. Na nagrobku znajduje […]
Ubierano nas w białe kitle i maseczki. Znałyśmy doskonale recepturę i proporcje. Na wadze kładło się dość szeroki pasek papieru pergaminowego i na to sypało się poszczególne składniki dokładnie je ważąc. Następnie składało się papier robiąc opaskę, a końcówki wkładało się jedną w drugą. Gotowy produkt układało się w koszu. Jaki był skład tego proszku nie pamiętam, pamiętam jedynie, że była tam kalafonia, od której lepiły się ręce. Pracowałyśmy około czterech godzin dziennie. Myłyśmy dokładnie ręce i szłyśmy do domu. Po południu chłopcy pakowali te opaski do kartonów, zaklejali paskami z napisem „Uwaga, trucizna na szczury” po polsku i po niemiecku. Następnie transportowali te paki do Warszawy, w jakieś miejsce składowania, ale my nie wiedziałyśmy gdzie. I tak po roku nasza praca przydała się do niszczenia niemieckich czołgów w czasie Powstania Warszawskiego.
Ukończył kurs w Szkole Podchorążych Piechoty NSZ, został awansowany do stopnia kaprala podchorążego (1942). Od listopada 1943 poszukiwany przez Niemców ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem „Jerzy Żmijewski”. Od wiosny 1944 samodzielnie dowodził oddziałem w ramach Oddziału Bojowego przy KG NSZ. Brał udział w wielu akcjach zdobywania broni (i kierował nimi), „upominaniu” i likwidacji kolaborantów, transportach z Warszawy do obozu leśnego NSZ w Jacie, kolportażu prasy konspiracyjnej. W lipcu 1944 dowodził akcją uwolnienia kilkudziesięciu Polaków – robotników przymusowych w Nadmie k. Kobyłki.
Eugeniusz Ajewski ur. 3 grudnia 1915 r. na Dalekim Wschodzie (Władywostok) w rodzinie patriotycznej. Harcerz. Plut./ppłk. żołnierz podziemia podczas Il wojny światowej. Architekt, działacz społeczny, […]
Rodzeństwo. Ich było pięciu i ona jedna. Dziś Pani Irena – wołomińska nauczycielka, mimo swoich 99 lat doskonale pamięta tamten czas, czas II wojny światowej, […]