Na tablicy (ul. Ogrodowa 1A w Wołominie) poświęconej nauczycielom ziemi wołomińskiej, zamordowanym przez hitlerowskiego okupanta w latach 1939-1945, umieszczono dwanaście nazwisk. Wśród nich znajdują się Anna Zawadzka i Bronisław Zawadzki. Dziś, po prawie 27 latach od chwili odsłonięcia tej tablicy wiem, że żona Bronisława miała na imię Aleksandra i była nauczycielką… swoich pięciorga dzieci: Marysi, Mundka, Wandy, Sabiny i najmłodszego Stefanka. Była rodzoną siostrą: Anieli, Eugenii, Stanisławy, Karola, Wacława i Telesfora Badetków. I to nazwisko rodowe Aleksandry – „Badetko” było dla mnie drogowskazem prowadzącym do odnalezienia jej dzieci. Marysia Wawrzynowska i Mundek już nie żyją. Sabina mieszka w Pyrzycach, a w Warszawie Wanda i Stefan, dzięki którym poszerzyłam biografię ich rodziców.Czytaj dalej