Legjonowo, 23 września 1944 r.

Dziś w nocy postanowiłam pisać pamiętnik. Dlaczego? No tak… dla zabicia czasu. W krótkich słowach chciałabym opisać swoje dzieciństwo. A ponieważ zwykle wszystkie początki są trudne, więc może mi się to nie bardzo uda.

Urodziłam się w roku 1928 w czerwcu. Mam dwoje starszych rodzeństwa, brata i siostrę. Ojciec mój, człowiek 45 letni o złotym sercu kochał nas bardzo i trochę rozpieszczał, matka za to trzymała nas w karbach. Ojciec miał zakład fryzjerski w Warszawie. Matka z zawodu była krawcową, chociaż za życia ojca nie pracowała. Mieszkaliśmy w małym, własnym domku w Wołominie, 18 km poza Warszawą. Dzieciństwo moje do lat 7 płynęło w dobrobycie, spokoju i zabawach.Czytaj dalej

Dzieje parafii Kobyłkowskiej można podzielić na III okresy. Okres I obejmuje opis od założenia do kasaty OO. Ojców Jezuitów t. j. od XIII wieku do 1775 roku. Wzrost i stan kwitnący.

Okres II, od 1775 r., pomimo zabiegów i pracy proboszczów: Upadek moralny, ruina gmachu kościelnego, zniszczenie klasztoru i zabudowań.

Okres III, od 1888 r. do dzisiejszych czasów.

Odrodzenie.Czytaj dalej

Arciechów, Borki, Cegielnia, Ciemne, Dybów, Emilianów, Łąki, Łosie, Nadma, Załubice, Ruda, Rżyska, Sieraków, Słupno, Wiktorów, Zawady, Zwierzyniec – to m.in. wsie gminy Radzymin. W niektórych z nich, wiele lat temu działalność rozpoczynały szkoły tzw. jednoklasówki. Szkoły te nie posiadały odpowiednich budynków, brakowało w nich nauczycieli, z których tyko nieliczni ukończyli seminaria nauczycielskie. Realizowały program w zakresie czterech klas, nie spełniający głównego celu – likwidacji analfabetyzmu, który górował na wsi. Pieniędzy tak samo jak i dziś brakowało, nawet pomimo wsparcia ze strony Towarzystwa Budowy Publicznych Szkół Powszechnych.Czytaj dalej

W Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVI w. podstawową jednostką administracyjno-kościelną była parafia, obejmująca z reguły kilka lub kilkanaście miejscowości. Dzięki wydaniu przez Adolfa Pawińskiego wielotomowego dzieła źródła dziejowe Polski XVI w. (t. V, Mazowsze, Warszawa 1892) mamy doć dokładny obraz naszego regionu w tym okresie. Parafia kobyłkowska obejmowała wówczas następujące miejscowości: Kobyłkę, Turów, Mamki (Targowa Wola, dziś część Zielonki), Nadmę, Ossów, Vołumin, Zagościniec i Duczki, Miłosną, Lipiny, Miąse, Ostrówek (Ostrovia), Krępe (dziś część Wołomina w rejonie stadionu i osiedla Lipińska) i Czuchowiec, nie figurujący dziś w spisie miejscowości.Czytaj dalej

Kościół murowany pod wezwaniem św. Trójcy, wy budował ks. Załuski Marjan, Biskup Płocki, oddając ten kościół pod zarząd Towarzystwa Jezusowego, do którego i sam wstąpił; pod tem zarządem kościół trwał do czasu  kasaty przez rząd zaborczy Rosyjski, po kasacie ks. ks. Jezuitów kościół zostawał pod zarządem ks. ks. Bernardynów do 1873 włącznie. Fundowany był w początku XVII wieku, konsekrowany był w roku 1740. Do parafji należą wsie: Czarna duża, Czarna mała, Czuchowice, Duczki, Grabicz, Janków Nowy, Janków Stary, Janina, Jaroszew, Kobylak, Kozłówek, Kobyłka-wieś i osiedle składające się z kilku okręgów jak: Antolek, Dqbrówka, Żródnik cegielnia, Jędrzejek, Danina, Mareta, Piotrówek, Przejma, Natalin i Wieniec, (dalszy ciqg wiosek) Maciołki, Marcinków, Mironów-górki. Nadarzyn, Nadma, Pólko. Nowawieś, Nowiny, Słupno, Sieraków, Sławek, Sosnówka, Lipiny, Lipinki, Turów, Helenów, Ulasek. Zagościniec, Zenonów, ZielonkaCzytaj dalej

Dużo pracy poświęciło Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej w Turowie w urządzeniu zlotu na dzień 19 sierpnia 1928 r. Zlot rozpoczął się uroczystem nabożeństwem o godz. 9 rano w kościele parafjalnym, które odprawił nasz założyciel, patron ks. Aleksander Lewandowski; udział w nabożeństwie wzięły wszystkie drużyny wsi Turów, Kobyłki, Nadmy i Helenowa, przybywając nań w karnych szeregach. W czasie mszy św. młodzież śpiewała pieśni, a zakończył ks. prefekt A. Zagańczyk przemową, dziękując ks. patronowi za pracę i trudy poniesione nad rozwojem Stowarzyszenia.Czytaj dalej

Nadma. Chcę przemówić słów kilka do ukochanych czytelników „Siewby” o naszej dużej, a tak bardzo głuchej i cichej wsi „Nadmie” (gm. Radzymin); bo ile znam nasz powiat i okolicę, to zdaje mi się, że „Nadma” ze wszystkich wsi jest najbardziej oziębią na wszystkie dobre zapoczątkowania. Nie chcę potępiać tak całej wsi, znajdą się bo tu jeszcze ludzie dobrej woli, którzy pragną wprowadzić dobre rzeczy, jak naprzykład szkołę, biblioteczkę, sprowadzić gazet kilka; ale ta kich jest niewielu, a większość jeszcze to nawet przeszkadza im w tej pracy. Czytaj dalej