Miasto-ogród Ząbki

Po upadku Powstania Listopadowego Ząbki pozostały małą wsią. Natomiast skonfiskowana Drewnickiemu wieś Drewnica została rozparcelowana między chłopów, w kilku barakach pozostałych po majątku majora władze urządziły schronisko dla dzieci po poległych lub zmarłych żołnierzach rosyjskich. W latach 70-tych XIX w. nabył Ząbki hr. Stanisław Plater-Zyberk, major rosyjskich wojsk inżynieryjnych, wywodzący się ze spolonizowanej rodziny niemieckiej. W 1879 r. Plater uruchomił w Ząbkach wielką cegielnię, pierwszy w naszym regionie duży zakład przemysłowy. Usytuował ją w pobliżu stacji kolejowej, powstałej po uruchomieniu w 1862 r. kolei warszawsko-petersburskiej. Cegielnia zatrudniała zrazu 130 pracowników, w 1913 r. – już 500. Przyciągnęła do Ząbek wielu ludzi z okolic, szukających tu pracy. Dla nich hrabia zbudował kilka domów murowanych. Cegielnia i stacja kolejowa przyczyniły się do rozwoju Ząbek. W latach 80-tych liczba ich mieszkańców wzrosła do 600. Ząbki obejmowały wówczas wieś, osadę fabryczną i folwark hr. Platera.Czytaj dalej

Uczniowie z dyrektorem Władysławem Jezierskim w czasie okupacji niemieckiej

Rozwój szkolnictwa do 1945 roku

Trudno jest ustalić początki szkolnictwa na terenie dzisiejszej gminy Dąbrówka. Pierwsze informacje o funkcjonowaniu szkół pochodzą z początków XX wieku i nawiązują do danych z wieku XIX. Należy jednak przypuszczać, że szkolnictwo rozwijało się tu znacznie wcześniej.

W 1442 r. w Dąbrówce powstaje parafia i choć żadne dokumenty związane z jej funkcjonowaniem nie podają informacji o działalności jakiejkolwiek szkoły, to najprawdopodobniej miejscowi księża prowadzili podstawową edukację, która wiązała się chociażby z uczestnictwem w nabożeństwach.

W protokole wizytacyjnym parafii Dąbrówka z 1775 r. pojawia się informacja następującej treści: „żadnej przy kościele nie masz szkoły ani fundacji na bakałarza, który by uczył dzieci, a do tego, że parafia nie szlachecka tylko wcale chłopska, a panowie też swoich poddanych nie chcą mieć mądremi i uczonemi.”1Czytaj dalej

Ur. 1 XI 1881 w Warszawie – zm. 4 IX 1952 w Orchard Lake Stany Zjednoczone (USA)

Architekt, działacz społeczny i polityczny, s. Wiktora Kazimierza h. Gryf (1849–1899) i Wandy z Więcławiczów h. Wadwicz (1860–1912), brat Henryka Józefa (1882–1948), Kazimierza Atanazego (1886–1972) i Antoniny (1896–1938), mąż Jadwigi Teresy Plater-Zyberk (1882–1954), ojciec Janusza Jana (1910–1976) – inżyniera hutnika, Anieli (1912–1984), Wiktora (1913–1950) – oficera WP, inżyniera rolnictwa, Stefana Ronikier-Dolańskiego (1915–1987), Henryka (1919–1996) – bankowca i Edwarda (1921–1961) – ekonomisty. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Ryskiej w Rydze (1900–1905). Członek Korporacji Akademickiej Arkonia. Wychował się w rodzinnych Ząbkach k. Warszawy, w pałacu swoich rodziców, następnie mieszkał w willi przy obecnej Al. Wyzwolenia 21/23 (wybudowanej w 1920).Czytaj dalej

W 1914 r., po wybuchu pierwszej wojny światowej, Aaron Mendel przeprowadził się wraz z rodziną do Warszawy, gdzie pozostał do śmierci w 1934 roku. Ponieważ nie miał syna, słynny ród Gutermanów wygasł. Na następcę rabiego Mendele chasydzi z Radzymina wybrali jego siostrzeńca Jakowa Arie Morgenszterna – rabina z Wyszkowa. Nowy przywódca przybył do miasta w 1934 r. i wznowił działalność jesziwy oraz dworu rabinackiego. Był on ostatnim radzymińskim cadykiem – zginął podczas drugiej wojny światowej.Czytaj dalej

Zarys życia religijnego i kulturowego od zakończenia budowy kościoła do erygowania parafii (1899-1917)

Zachowało się niewiele dokumentów źródłowych ukazujących życie religijne mieszkańców Marek w tym okresie. Zaginęły materiały zawierające protokoły z zebrań Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich, organizacji która w omawianym okresie nadawała ton życia religijnego ale tworzyła też w ramach tegoż stowarzyszenia, inicjatywy, które czyniły życie mieszkańców wygodniejszym. Tak więc redagując niniejszy rozdział korzystano przede wszystkim z informacji zawartych w Kronice Parafialnej oraz nielicznych materiałów przechowywanych w Archiwum Parafialnym.Czytaj dalej

Mogłoby się wydawać, że historia Polski toczy się w Warszawie, Krakowie, czy innym podobnym miejscu. Dzisiaj zapraszamy Państwa do Turza, niewielkiej wsi pomiędzy Wołominem i Mińskiem Mazowieckim, bo także tam w czasach zaborów, I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego rodziła i budowała się wolna Polska. Naszym bohaterem jest dzisiaj Franciszek Kominek, turzanin.Czytaj dalej

Tło historyczne erekcji parafii

Budowa świątyni w Markach

Wybór miejsca

Jako miejsce budowy kościoła obrano najpierw lekkie wzniesienie usytuowane po lewej stronie drogi do Radzymina, tuż przed samą osadą. W tym miejscu ustawiono żelazny krzyż, który znajduje się tam do dnia dzisiejszego. Na krzyżu widnieje napis: “któryś za nas cierpiał rany – 1894”. Fundatorzy (tj. właściciele fabryki przędzalniczej pp. J. Briggs i Posselt) dają na to odpowiedni plac przed Markami (tam gdzie znajduje się żelazny krzyż). Tak pisała o tym wydarzeniu ówczesna prasa katolicka33. Dlaczego zatem wybrano inne miejsce pod budowę?Czytaj dalej

Historia majątku Ulasek, który znajdował się na terenie dzisiejszych Stryjek. Szczególnej wartości temu materiałowi dodaje wypowiedź syna Adama Wiśniewskiego, ostatniego właściciela majątku, pana Zdzisława Wiśniewskiego, zacytowane wspomnienia Szymona Kobylińskiego, wielkiej osobowości także związanej z tym miejscem oraz zdjęcia Polskiej Kroniki Filmowej. Czytaj dalej

Dreszerowie byli mieszczańską, rzemieślniczą rodziną przybyłą w pierwszej połowie XIX wieku z Niemiec do Królestwa Polskiego. Szybko się tu spolonizowali, toteż dziad naszego bohatera, Jan August, tkacz chałupnik mający własny warsztat w Zduńskiej Woli, uważał się już za Polaka. Ojciec przyszłego generała, także Jan August, był adwokatem, działaczem społecznym i niepodległościowym.Czytaj dalej

W tym roku Marki obchodzą 30 rocznicę uzyskania praw miejskich. Dzieje ich są jednak znacznie starsze, sięgają bowiem końca XVI wieku, gdy w źródłach pojawiła się wieś królewska o tej nazwie. Kojarzono ją z Markiem, który otrzymał tu we władanie dwie włóki ziemi. Według rejestru poborowego z 1661 r. mieszkańców wsi nazywano Markami bądź też Markiewiczami. W XVII w. mieszkało tu 40-50 osób.Czytaj dalej

Linia VI

To druga linia kolejki konnej w dobrach właściciela Wołomina Henryka Wojciechowskiego. Pierwsza linia ruszyła w lipcu 1897 roku i kursowała z okolic stacji w Wołominie do lasku na południe od toru kolejowego o czym szerzej przy okazji linii I. Obecnie zbudowana linia zaczęła funkcjonować na mocy uchwały gminnej, od około 20 lipca 1910 roku. Trasa tramwaju zaczynała się w okolicy dworu Wojciechowskiego (odległego o około 1000 kroków od stacji w Wołominie gdzie obecnie znajduje się Urząd Miejski przy Ogrodowej 4). Trasa kończyła po około 5 wiorstach w leśnej miejscowości zwanej „Wiktorynem” (na południe do lasu Wołomin, tj. do lasu Nasfetera), której właścicielem był także H. Wojciechowski. Na linii kursowały dwa wagony.Czytaj dalej

Linia V

W sierpniu 1899 r. grono kapitalistów warszawskich powzięło zamiar zbudowania kolejki wąskotorowej od stacji w Wołominie do Radzymina w celu zaprowadzenia stałego ruchu pasażerskiego i towarowego w tej ożywionej okolicy. Przeprowadzone w tym celu studia wykazały, iż najdogodniejszą i najkrótszą linią dla cegielni okolicznych, fabryk i letnich mieszkań będzie linia zbudowana w kierunku następującym: Wołomin – Kobyłka – Rościszewo (gdzie połączy się z kolejką markowską) – Wołominek Czarna – ZenonówZagościniec – Radzymin. W budowie uczestniczyć mieli wszyscy właściciele ziemscy i przemysłowcy, którzy rozebrali już prawie wszystkie udziały. Zakładano, że w pierwszych latach istnienia kolejka będzie poruszana siłą koni, zaś w miarę rozwoju – parową.Czytaj dalej

Z czego podwarszawski Wołomin sławny jest na całą Polskę wie każdy, ale czy ktoś słyszał o funkcjonujących niegdyś w Wołominie tramwajach…? Niniejszy artykuł powstawał ze świadomością opracowania trzech linii, o których było wiadomo, że istniały. Wyszukiwanie materiałów źródłowych i ich zgłębianie przyniosło nadspodziewany efekt – światło dnia ujrzało aż osiem różnych linii…Czytaj dalej

Jak wiadomo, organizacja ta powstała przed I wojną światową w Galicji z inicjatywy Józefa Piłsudskiego. Miała charakter paramilitarny, przygotowywała bowiem patriotyczną młodzież z różnych środowisk społecznych do czynu zbrojnego, mającego doprowadzić do niepodległości Polski. Organizacja strzelecka stała się zalążkiem Legionów Polskich, walczących na froncie wschodnim przy boku Austro-Węgier przeciw carskiej Rosji, głównemu zaborcy Polski. Organizacje strzeleckie powstały też w Kongresówce pod zaborem rosyjskim. W czasie wojny działały na tyłach armii rosyjskiej prowadząc wywiad i przeprowadzając działania dywersyjne.Czytaj dalej