historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

Kobyłka Lipiny Radzymin Wołomin wydarzenia XVIII wiek

Powstanie kościuszkowskie 1794 r. w naszym regionie w dokumentach

W połowie maja Komisja Porządkowa Księstwa Mazowieckiego zaczęła organizować w Kobyłce magazyny wojskowe. Później postanowiła w zniszczonym przez kozaków budynku fabryki pasów założyć szpital dla żołnierzy. Sukcesorzy Filsjeana prosili Komisję Porządkową, by budynek manufaktury “nie był na lazaret obrócony” (t.II, s.419). Prawdopodobnie władze nie ustąpiły im w tej sprawie. Natomiast 25 września Rada Najwyższa Narodowa, powstała na miejsce Rady Zastępczej Tymczasowej, postanowiła wypłacić rodzinie Filsjeana 1000 zł odszkodowania. Umotywowała to tym, że po śmierci dyrektora i zniszczeniu manufaktury jego żona i dzieci pozostały bez środków do życia.

Kobyłka religia XVIII wiek

Parafia

Dzieje parafii Kobyłkowskiej można podzielić na III okresy. Okres I obejmuje opis od założenia do kasaty OO. Ojców Jezuitów t. j. od XIII wieku do 1775 roku. Wzrost i stan kwitnący. Okres II, od 1775 r., pomimo zabiegów i pracy…

dwudziestolecie międzywojenne I Wojna Światowa Marki przed I Wojną Światową przemysł Radzymin rzemiosło samorząd Tłuszcz Wołomin Ząbki Zielonka

Rozwój Wołomina w XX wieku na tle wybranych miast Mazowsza

W roku 1895 wieś Wołomin składała się z folwarku i 11 chałup chłopskich, miała ponad 90 mieszkańców. Według Przewodnika po Królestwie Polskim A. Bobińskiego i J. M. Bazewicza (Warszawa 1901) w kilka lat później (1898) powstała tu cegielnia zatrudniająca 30…

II Wojna Światowa kronika wydarzeń Lipiny Wołomin

Pamiętnik Boguwoli – 26 kwietnia 1940

Zauważyłam rzecz dziwną. Wobec wojny wszystko jest tymczasem. To, że na ludzkie sprawy mają mniejszą wagę, np. mniej przejmujemy się ubraniem, życiem, tj. jedzeniem itd. to zrozumiałe, ale i chorują ludzie mniej. Nawet podobno mniej umierają? Może dlatego, że nie myślą o sobie, swoim reumatyzmie, czy płucach. Wszystko to mogę sobie jeszcze jakoś umotywować. Ale np. taka rzecz: dawniej ciągle pękały szkiełka u lampki i tłukły się szklanki. Teraz nie. Czemu? Nie wiem. Widocznie i przedmioty martwe czują, że czas jest anormalny i własne „pęknięcie” odkładają do lepszych czasów.