
Skandaliczny napad na boisko
Onegdaj odbył się w Wołominie mecz piłkarski między robotniczym „Pociskiem” a miejscowym Huraganem. W czasie gry doszło do skandalicznych ekscesów. Gracze Huraganu niezadowoleni z orzeczeń sędziego zorganizowali łącznie z publicznością formalny napad na członków drużyny Pocisku. Fala widzów pod komendą miejscowych sportsmenów, uzbrojonych w kije poturbowała dotkliwie gości, z których najwięcej poszkodowanymi okazali się Awgiej, Sadoch, Sztompka, Piórkowski. Wszyscy wymienieni odnieśli rany tłuczone głowy, pleców i twarzy.
Za wypadek ten, jako wysoce niemoralny i szkodliwy objaw w sporcie ponosi wyłącznie odpowiedzialność kierownictwo Huraganu, które nie przedsięwzięło należytych środków, celem przeciwdziałania ewentualnym napaściom, a nawet, jak nas informują, jedna z wysoko postawionych figur Zarządu brała czynny udział w bijatyce. Fakt ten należy napiętnować z całą bezwzględnością.
Robotnik – centralny organ P.P.S.
R.33, nr 272 (3112)