Średniowiecze

Początki poszczególnych miejscowości na terenie naszej „małej Ojczyzny” są  mało znane i trudne do ustalenia. Należy jednak przypuszczać, że osadnictwo (poza tym związanym z istnieniem kultur archeologicznych) sięga przełomu XIII i XIV wieku. Z pewnością dość duża liczba osad  pojawiła się  pod koniec XIV i na początku XV wieku, co jest związane z  ówczesnym rozwojem osadnictwa w tej części Mazowsza. Ludność zamieszkująca opisywany obszar to drobna szlachta oraz chłopi – zarówno wolni jak i kmiecie1.

Pierwsze wzmianki o miejscowościach  z terenu dzisiejszej gminy Dąbrówka pochodzą  z połowy XIII wieku i dotyczą Dręszewa, który został nadany templariuszom2.Czytaj dalej

W Archiwum Diecezjalnym Płockim zachował się dokument – sprawozdanie z wizytacji parafii Dąbrówka. Ze względu na dużą wartość historyczną przytoczono tu obszerne jego fragmenty:

„Wizytacja generalna kościoła dąmbrowskiego w województwie mazowieckim, ziemi nurskiej, powiecie kamienieckim, dekanacie radzymińskim leżącego. Według artykułów wydanych przez Jo Xcia JMC Michała Jerzego Ciołka Poniatowskiego, biskupa płockiego, odprawiona przez JW JMC księdza Marcina Ignacego Krajewskiego kościołów katedralnego płockiego kanonika parafialnych zambrowskiego, nowogrodzkiego proboszcza, wizytatora generalnego dekanatu radzymińskiego. Dnia – Miesiąca grudnia roku 1775.”[1]

Czytaj dalej

Jak wspomniano już wyżej, pierwsze lata okupacji poświęcone były organizowaniu się ruchu ludowego i zbrojnego w warunkach konspiracji. Dostosowanie się do wymogów życia konspiracyjnego w warunkach okrutnego terroru, którego rozmiary przekroczył wszelkie przewidywania – wymagało żmudnej pracy oraz wielkiej ostrożności.  Rozwinięcie w takich warunkach poważniejszych akcji zbrojnych wymagało więc czasu. Determinantami tego stanu były co najmniej dwa czynniki:

1. Brak broni. Sytuacja ta była szczególne dokuczliwa w środowisku wiejskim, w zasadzie nie przygotowanym ze swej natury do tego rodzaju działalności.

2. Brak wyszkolonej kadry dowódczej i żołnierskiej.Czytaj dalej

Wiosną 1943 r. na teren powiatu radzymińskiego przyjechały z Warszawy członkinie kierownictwa LZK Okręgu II – go Hanna Chorążyna, Maria Biernacka i Aniela Siemianiakówna. Spotkanie z aktywem kobiecym odbyło się w domu gospodarza Jana Rozbickiego we wsi Czubajowizna. Na spotkaniu wyłoniono “trójkę” kierowniczą LZK na powiat radzymiński. W skład jej weszły:

  1. Halina Koskowska c. Wincentego z Klembowa
  2. Maria Kominkówna c. Franciszka z Turza
  3. Eugenia (?) Rozbicka z Czubajowizny.

Czytaj dalej

Bataliony Chłopskie

Już w 1940 roku w kierownictwie ruchu ludowego w Polsce zapadła decyzja o stworzeniu w ramach ruchu ludowego, własnej, bojowej organizacji zbrojnej. Wynikało to z odmienności celów politycznych jakie miał ten ruch w porównaniu ze Związkiem Walki Zbrojnej – grupującej przecież elementy sanacyjne, obce ruchowi ludowemu. Dlatego też po decyzji Centralnego Kierownictwa Ruchu Ludowego powołującej do życia własną, zbrojną organizację pod nazwą Straż Chłopska “Chłostra”, przemianowaną później na Bataliony Chłopskie – postanowienie to w kierownictwie ruchu ludowego pow. radzymińskiego przyjęto z zadowoleniem.Czytaj dalej

Wieś powiatu radzymińskiego była uboga. Małe, karłowate gospodarstwa, mało urodzajna gleba, duże jej przeludnienie – to czynniki sprzyjające radykalizacji mas chłopskich. Mimo, że powiat znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy i niektórzy z chłopów obciążeni liczną rodziną, której nie byli w stanie wyżywić z nędznych gospodarstw, szukali pracy w Warszawie – to przecież nie zawsze ją tam znaleźli, zważywszy na stale występujące w okresie przedwojennym bezrobocie. Szczególnie trudno wieś powiatu radzymińskiego przeżyła lata kryzysu gospodarczego 1929 – 1933 (strajk w Jadowie). Z tych też względów chłopi byli podatni na wszelką działalność organizacji i partii politycznych, które proklamowały w swoim programie zmianę stosunków społecznych. Działalności tej sprzyjała bliskość Warszawy, skąd docierały w sposób szybki wszelkie inicjatywy zmierzające w tym kierunku.Czytaj dalej

Początki działalności szkoły w Dąbrówce sięgają okresu bardzo smutnego dla naszej ojczyzny, czyli okresu rozbiorów. Wieś wraz z okolicznymi ziemiami weszła, na mocy bezprawnych aktów rozbiorowych w skład Imperium Carskiego. W 3-oddziałowej szkole przeznaczonej dla uczniów z całej gminy Małopole nauka elementarnego czytania i liczenia odbywała się w języku rosyjskim, z rosyjskich książek.Czytaj dalej

Na terenie obecnej gminy Dąbrówka w dawnych wiekach znajdowało się kilka gniazd rodów szlacheckich – a zatem potomków rycerstwa osadzonego tu jeszcze w czasach Księstwa Mazowieckiego (1138 – 1526). Wskazać tu możemy sześć konkretnych nazwisk, które narodziły się właśnie tu – Laskowscy, Karpińscy, Chajęccy, Dąbrowscy, Czarnowscy i Zaścieńscy. Nazwiska narodziły się właśnie tu? Tak, ponieważ ich „właściciele”, wcześniej piszący się np. „Stanisław z Laskowa” czy „Jan z Chajęt” z czasem przyjęli nazwiska od swoich rodowych siedzib. Ta kolejność wydarzeń wyjaśnia też, dlaczego aż trzy rody – Laskowcy, Karpińscy i Chajęccy – pieczętowały się tym samym herbem. Wychodziły one z tego samego pnia, od tych samych przodków, których ślady znajdujemy na kartach historii w I poł. XV wieku. Nie ma też dzisiaj wątpliwości, że choć w późnym średniowieczu Dąbrówka, jako siedziba parafii, stanowiła centrum duchowe i kulturowe dla najbliższej okolicy, to najważniejsi uczestnicy zapisanej wówczas historii wywodzili się z wyżej wskazanych rodów.Czytaj dalej

Kościół murowany pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża św. wybudowany ze składek parafjan 1883 roku. Konsekrowany w 1903 r. przez Arcybiskupa Warszawskiego Wincentego Chościak Popiela. Do parafji należą wsie: Chajęty, Chruściele A. Chruściele folwarczne, Chruściele Nowe, Czarnów, Dąbrówka, Dreszew, Działy-Czarnowskie, Głuchy, Guzowatka, Józefów, Jakiory folwark, Karpin, Karolew, Kołaków, Kowalicha, Kuligów, Lasków, Ludwinów, Małopole, Marjanów, Ostrówek, Śleżany, Stanisławów, Stasiopole, Tomaszówka, Trojany, Wszebory, Zaścienie.Czytaj dalej

— W dniu 15 grudnia st. st. w kościele parafialnym wsi Dąbrowa, w gminie Małopol, pow. Radzymińskim, na żądanie włościan było odprawione uroczyste nabożeństwo, z powodu cudownego ocalenia życia Ich Cesarskich Mości i Najjaśniejszych Ich Dzieci, podczas rozbicia się Cesarskiego pociągu na kolei kursko-charkowsko-azowskiej. Kościół był przepełniony parafianami. W odprawieniu nabożeństwa brali udział, oprócz miejscowego administratora, ks. Bartłomieja Powalskiego, umyślnie przybyli: administrator parafii Kobyłka ks. Franciszek Marmo i dziekan radzymiński ks. Teofil Kozłowski. Ten ostatni wypowiedział serdeczną mowę, która wywarła na włościan wielkie wrażenie. Po wyjścia z kościoła, włościanie oznajmili przybyłemu na nabożeństwo naczelnikowi powiatu, że zebraną już z ofiar kwotę 50 rs. powiększą, a osiągnięte pieniądze przeznaczą na budowę w kościele dąbrowskim bocznego ołtarza z obrazem Zbawiciela na pamiątkę zdarzenia.

W. D.

Słowo
R.8, nr 14 (17 stycznia 1889)