Na przekorne Elektrownie,
Co nas dręczą niewymownie.

Jak warszawiaków tysiące
Mieszkam pod miastem (w Zielonce)
Gdzie też dość często mam styczność
Ze światłem — (elektryczność)
Które, niech piorun je trzaśnie!
Wielokroć przez wieczór gaśnie,
Mimo nowiutkich przewodów,
Poprostu tak… bez powodu
I zawsze (człek wściec się może)
Zgoła w niewłaściwej porze: Czytaj dalej

Złą opinią u sąsiadów cieszył się Jan Ślusarczyk, zamieszkały w Ząbkach. Opinię tę również podzielali funkcjonariusze miejscowego komisariatu Milicji Obywatelskiej, wskutek drobnych kradzieży popełnianych przez Ślusarczyka co pewien czas. Najbliższym sąsiadem Ślusarczyka był A. Rosiński, hodowca ptactwa. Chlubą kurnika Rosińskiego były trzy piękne gęsi. Gdy właściciel przyszedł we wtorek rano do komórki, by wypuścić drób, nie usłyszał powitalnego gęgania swych ulubieńców. Okazało się, że w nocy ktoś otworzył komórkę, pozarzynał gęsi i zabrał ze sobą.Czytaj dalej

Zawodna pedagogia “Samopomocy Chłopskiej”

Jednym z najpoważniejszych propagatorów uprzemysłowienia wsi jest Samopomoc Chłopska, organizacja tak pomyślana, by najlepiej mogła służyć temu celowi. I owóż w gminie Kobyłka pod Warszawą, członkom gminy S. Chł. przyrzeczono jeszcze w listopadzie ub. roku 100 ton węgla i dotychczas dostarczono węgla dla 160 członków zaledwie 7 ton. W dniu 21 marca b. r. przyrzeczono im dostarczyć 70 kg skóry twardej na podeszwy. Skóra ta — zdaje się — dotąd tkwi w garbarni lub w rzeźni. W grudniu ub. r. przyrzeczono im dostarczyć przed nadejściem wiosny 539 m nawozów sztucznych. Nie dostarczono ani kilograma, a jeżeli poniektóry rolnik kupił sobie nawóz, to albo w pasku prywatnym, albo w wołomińskiej spółdzielni „Odrodzenie”, która w magazynie swym posiadała jeszcze resztki nawozów niesprzedane w ub. roku.Czytaj dalej

Mieszkańcom Maciołek koło Wołomina przyznano dotychczas, w ramach planowej odbudowy zniszczonych wsi, 9 pożyczek w gotówce i materiałach budowlanych. Właśnie jeden przez drugiego wyliczają, jaka to ma być pomoc, a mianowicie na odbudowę jednego domu o dwóch izbach z dodaniem po drugiej stronie obory czy stajni —— 25.000 zł. gotówką, 22 m wapna, 18.000 cegły, 15 m drzewa, 15 m cementu, do czego jeszcze dochodzi papa, gwoździe, szkło, klamki i t. d. w wystarczającym (podobno) komplecie.Czytaj dalej

Samorodna odbudowa zniszczonych wsi

Kto by zechciał zobaczyć samorodnie uplanowaną odbudowę podwarszawskich wsi na prawym przedpolu Wisły, w okolicy Wołomina, niech zwiedzi zupełnie przez Niemców zniszczone, wysadzone minami i spalone gromady: Turów, Kobylak i Maciołki. Odbudowa rozpoczęła się tam jeszcze przed nastaniem wiosny 1945 r., gdy mieszkańcy ich po kilkumiesięcznym wygnaniu — nieliczni szczęśliwcy na wozach, inni piechotą — zaczęli wracać w ruiny i popieliska swoich zagród. Czytaj dalej

Kiedy po gromadach gminy Kobyłka rozeszła się wieść, że przez Samopomoc Chłopską będzie można otrzymać różne towary, do organizacji tej, która istniała dotychczas abstrakcyjnie, zapisało się około 160 rolników, wybrano zarząd i wkrótce doczekano się dwóch przydziałów w zakresie akcji pod hasłem „przemysł dla wsi”. — Kupić nie kupić, potargować można — przekonywano się na wzajem. Składka miesięczna w kwocie 10 zł nikogo nie przeraziła, a zawsze to takie członkostwo może się przydać, gdyż tylko członek Samopomocy Chłopskiej będzie mógł uzyskać na lepszych warunkach pożyczkę, kupić konia czy krowę po niższej, niż na wolnym rynku cenie, otrzymać z przy działu węgiel, nabyć nawozy sztuczne, nasiona, cement, papę, cukier, płótno i t.d.Czytaj dalej

(JM) Przed nami sprawozdanie II i III praskiej brygady robotniczej z parcelacji majątków Jaktory, Rasztów i Wola Rasztowska.

Maj. Jaktory — ogółem 228 ha, z czego ziemi ornej 198 ha. Maj. Rasztów — ogółem 159 ha, z czego ziemi ornej 86 ha i maj. Wola Rasztowska — ziemi ornej 180 ha.  W maj. Jaktory — zabudowania folwarczne nienaruszone, ale inwentarz żywy i martwy (częściowo) rozgrabiony. W maj. Rasztów — to samo. W Woli Rasztowskiej—zabudowania spalone i inwentarze rozgrabione przez okupanta.Czytaj dalej

Lotem błyskawicy rozeszła się wieść po okolicznych wsiach o przybyciu Brygady Robotniczej do Ślężan nad Bugiem. Zewsząd gromadnie ciągnęły liczne rzesze okolicznych chłopów. Kwatera brygady zapełniła się. Jeden z robotników, ob. Kopczyński krótko zaznajomił zebranych z celem przybycia brygady. W przemówieniu swym podkreślił szczególnie moment ofiarnej współpracy szerokich sfer demokratycznego społeczeństwa polskiego. Praca ta bowiem w dużej mierze przyczynia się do szybszego wykonania jednej z najważniejszych obecnie reform społecznych. Znaczenie Reformy Rolnej w demokratycznym ustroju państwa wyjaśnił zgromadzonym członek Z.W.M. ob. Lenczewski. Po odczytaniu odezwy do ogółu ludności wsi, od partii i stronnictw ludowo-demokratycznych, wiec zakończono.Czytaj dalej