Radzymin, który należy do grona najstarszych miast na Mazowszu, był przez trzy stulecia miejscem wspólnego funkcjonowania dwu społeczności – polskiej i żydowskiej. Przykład Radzymina nie jest pod tym względem odosobniony, gdyż jeszcze kilkadziesiąt lat temu (tzn. do wybuchu drugiej wojny światowej) większość podwarszawskich miasteczek było licznie zamieszkałych przez Żydów, a sama Warszawa stała się w XIX wieku największą żydowską gminą wyznaniową na świecie. Żydzi znajdowali tu sprzyjające warunki do rozwoju, a przede wszystkim mieli możliwość spokojnej pracy i kultywowania własnej tradycji.Czytaj dalej

U cadyka w Radzyminie, Mendla Gutmana pracowała jako kucharka Marjana Kudelska. Cadyk nie płacił jej przez 10 lat pensji, twierdząc, że zato Kudelska po śmierci pójdzie wprost do raju. (!) Niedawno cadyk umarł i majątkiem podzieliła się jego rodzina. Kudelską znalazła się bez pracy, a ponieważ nie spieszno jej było jeszcze do raju, odczuła potrzebę pieniędzy. Zwróciła się więc do spadkobierców cadyka o wypłacenie jej za służbę należności, która urosła do sumy 10,000 zł. Gdy jej, odmówiono, wniosła skargę do sądu.Czytaj dalej