Za dwa lata Kobyłka będzie obchodzić 40 rocznicę uzyskania praw miejskich. Jej historia jest jednak o setki lat starsza. Po raz pierwszy wzmiankowana jest w źródłach historycznych w 1415 r. jako wieś rycerska Wola lub też Kobełka. Nazwy te wskazują, że od dawna była osadą targową i że handlowano tu końmi. Plebanem był tu wówczas niejaki Piotr. Prawdopodobnie dzieje Kobyłki sięgają jeszcze XIV wieku, a więc czasów Kazimierza Wielkiego lub Ludwika Węgierskiego, gdy w całej Polsce rozwinął się niebywale ruch kolonizacyjny i powstało szereg nowych miejscowości, w tym i na prawobrzeżnym Mazowszu.Czytaj dalej

Kobyłka, wieś odległa o dwie mile od wschodniej pa strony Pragi, niegdyś należała do województwa Mazowieckiego ziemi Warszawskiej, następnie gubernii Warszawskiej, powiatu Błońskiego, a potem powiatu i obwodu Stanisławowskiego; obecnie zaś należy do powiatu Radzymińskiego. Miejsce to zwało się Targową Wolą; tu bowiem, po ukończonym targu na Pradze pozostałe konie sprzedawano. Na targu, przy wjeździe, był szyld, a na tym wymalowany koń; szlachcic polski, jadąc do Woli Targowej, dla skrócenia i odróżnienia innych targów, gdzie nie było podobnych szyldów, na zapytanie dokąd jedzie, zwykł był mawiać “jadę pod kobyłkę”, z tego i miejscowość sama nazwę “Kobyłki” otrzymała.Czytaj dalej

Do kolegium warszawskiego należała od 1753 r. misya w Kobyłce, pod nazwą: missio Zalusciana, bo ją fundował biskup sufragan płocki Marcin Załuski, najmłodszy brat biskupów, krakowskiego Jędrzeja Stanisława i kijowskiego Józefa Jędrzeja, którego rozróżnić należy od drugiego Marcina Załuskiego, także biskupa sufragana płockiego, stryja tamtego. Kobyłka, wieś w ziemi warszawskiej 2 mile od Pragi na wschód, ale już w dyecezyi płockiej, nazywała się pierwotnie Targową Wolą, bo w niej sprzedawano konie pozostałe z targu końskiego na Pradze, i w tym celu wywieszono na placu targowym szyld z wymalowanym koniem. Otóż od tego szyldu przezwano Targową wolę “Kobyłką” a także Kobełką, i ta nazwa się utarła. Czytaj dalej

Święcki opuścił zupełnie Kobyłkę w swoim opisie Starożytnej Polski, a Lipiński zaczął jej dzieje dopiero od xiędza Marcina Załuskiego, który już pod koniec panowania drugiego Sasa postawił w niej kościół i klasztor dla Jezuitów. W istocie ta pobożność zacnego fundatora podniosła o wiele znaczenie Kobyłki. Cudy, które się na tem miejscu zdarzały, rozsławiły małą wioskę szeroko po Mazowszu; odpusty zaczęły do niej przyciągać ludność; ale pomimo tego wszystkiego Kobyłka nierównie dalej zasięgnie w przeszłość swoją pamięcią.Czytaj dalej