Przejdź do treści

dawny powiat wołomiński

historia, dokumenty, wspomnienia

  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
    • XV wiek
    • XVI wiek
    • XVII wiek
    • XVIII wiek
    • XIX wiek
    • przed I Wojną Światową
    • dwudziestolecie międzywojenne
    • druga wojna światowa
    • PRL
    • po 1989
  • wspomnienia
  • sport
    • piłka nożna
    • siatkówka
    • koszykówka
    • lekka atletyka
    • podnoszenie ciężarów
  • organizacje
    • harcerstwo
    • NSZZ Solidarność
    • Ochotnicza Straż Pożarna
    • organizacje wojskowe
    • policja
    • Polska Macierz Szkolna
    • Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
    • Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
  • tematyka
    • edukacja
    • kultura
    • medycyna
    • nauka
    • przemysł
    • religia
    • rolnictwo
    • rzemiosło
    • samorząd
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Menu główne
  • Dąbrówka
    • Chajęty
    • Chruściele
    • Cisie
    • Czarnów
    • Dręszew
    • Guzowatka
    • Jaktory
    • Józefów
    • Kołaków
    • Kuligów
    • Małopole
    • Marianów
    • Stanisławów
    • Śleżany
    • Trojany
    • Wszebory
    • Zaścienie
  • Jadów
    • Balcerów
    • Białków
    • Borki
    • Borzymy
    • Iły
    • Myszadła
    • Sitne
    • Starowola
    • Strachów
    • Sulejów
    • Szewnica
    • Urle
    • Wujówka
    • Zawady
    • Zawiszyn
  • Klembów
    • Dobczyn
    • Kraszew
    • Kraszew Nowy
    • Kraszew Stary
    • Krusze
    • Krusze Nowe
    • Krusze Stare
    • Krzywica
    • Lipka
    • Ostrówek
    • Pasek
    • Pasek Nowy
    • Pasek Stary
    • Rasztów
    • Roszczep
    • Sitki
    • Tuł
    • Wola Rasztowska
    • Zamość
  • Kobyłka
    • Antolek
    • Grabicz
    • Jędrzejek
    • Maciołki
    • Mareta
    • Nadarzyn
    • Piotrówek
    • Stefanówka
    • Załuszczyn
    • Żródnik
  • Marki
    • Czarna Struga
    • Czerwony Dwór
    • Kruczek
    • Lewandów
    • Pustelnik
    • Pustelnik II
    • Rościszewo
    • Stanisławówka
    • Struga
  • Poświętne
    • Banachowizna
    • Choiny
    • Cygów
    • Czubajowizna
    • Feliksów
    • Józefin
    • Kolno
    • Krubki
    • Laskowizna
    • Łupinowizna
    • Międzyleś
    • Nadbiel
    • Ręczaje
    • Ręczaje Niemieckie
    • Ręczaje Nowe
    • Ręczaje Polskie
    • Rojków
    • Stanisławów
    • Turze
    • Wola Cygowska
    • Wola Ręczajska
    • Wólka Dąbrowiecka
  • Radzymin
    • Nadma
    • Łosie
  • Strachówka
    • Krawcowizna
    • Równe
  • Tłuszcz
    • Chrzęsne
    • Jasienica
    • Miąse
    • Postoliska
    • Turze
  • Wołomin
    • Duczki
    • Lipiny
    • Lipinki
    • Lipiny Nowe
    • Lipiny Stare
    • Ossów
    • Stare Grabie
    • Turów
    • Zagościniec
    • Zenonów
  • Ząbki
    • Drewnica
  • Zielonka
Przycisk Jasny/Ciemny

Drugie opisanie Wołomina

Marzena Kubacz 30 sierpnia 2014 (Ostatnia aktualizacja: 12 listopada 2025) 0 komentarzy
Ferdynand Hoesick

Ferdynand Hoesick

Ferdynand Hoesick (1867-1941)

„Wakacje w roku 1879, 1880 i 1882-gim spędziłem na wsi, w Wołominie, na prawym brzegu Wisły, o 16 wiorst od Warszawy, tuż przy pierwszej stacji kolei warszawsko-petersburskiej. Wołomin był to majątek starych Ehestädtów, dzierżawiony przez ich zięcia a mojego wuja, Gustawa Granzowa, stale przez nas „wujaszkiem Guciem” nazywanym. Czym Mickuny dla Słowackiego, a Szafarnia dla Chopina, tym dla mnie był Wołomin; a jeżeli wieś polska jako najczystszy, najbardziej lechicki wytwór obyczaju polskiego, jako rdzennie polskie środowisko i otoczenie, dające możność ciągłego i bezpośredniego stykania się z ludem, nie może pozostać bez silnego wpływu na serdeczne przywiązanie się do ziemi rodzinnej, do ojczyzny, to w moim życiu odegrał tę rolę Wołomin. Z Wołomina mam najwięcej wspomnień wiejskich; to była wieś, która we mnie urobiła wyobrażenie o wsi polskiej, o jej poezji, o polskim i mazowieckim krajobrazie, o ludzie polskim, o życiu na wsi, zarówno we dworze, jak w czworaku, wśród zabudowań dworskich, jak w zagrodzie włościańskiej, w karczmie i na plebanii, na targu lub na odpuście, w lecie podczas żniw lub w zimie podczas sanny. O wszystkim tym nabrałem rzetelnego pojęcia dopiero w Wołominie.”

Ten fragment wspomnień pochodzi z wydanego w Krakowie w 1935 r. pamiętnika, zatytułowanego „Dom rodzicielski”, którego autorem jest Ferdynand Hoesick – literat, historyk literatury, księgarz i wydawca. Opisany przez niego, „odległy o jakieś tysiąc kroków od stacji”, dwór i majątek Wołomin należały wówczas do Alberta i Emilii Ehestädtów.

Albert Ehestädt był Niemcem, w Wołominie zajmował się ogrodnictwem. W Warszawie miał wytwórnię pierników. Zajęty interesami w stolicy, dzierżawił wołomiński majątek swojemu zięciowi Gustawowi Granzowowi, zwanemu w rodzinie „wujaszkiem Guciem”. Właśnie do wujostwa Guciów przyjeżdżał w dzieciństwie, wraz z rodzicami, Ferdynand Hoesick. Gustaw Granzow był bowiem bratem jego matki, Matyldy.

Granzowowie

Rodzina Granzowów pochodziła z Węgier, gdzie „ongiś zasiadali nawet w sejmach”. W XVIII w. przenieśli się w okolice Szczecina. Pradziadek Ferdynanda Hoesicka był w Szczecinie pastorem, a jeden z jego synów – Fryderyk (12.11.1799-28.01.1860) wyrósł na zdolnego budowniczego. Kształcił się w Berlinie. Ukończył wyższą szkołę przy tamtejszym muzeum. Nauki pobierał u ówczesnego pierwszego architekta pruskiego Karla Fridricha Schinkla. Po studiach pracował jako majster w Petersburgu, m.in. przy słynnym Pałacu Zimowym oraz przy budowie fortów. Do Polski przyjechał około 1825 r. W Opinogórze wzniósł kościół i przebudował dwór dla Wincentego hrabiego Krasińskiego. Dzięki rekomendacji hrabiego pracował potem przy budowie twierdzy w Modlinie, stawiał pałac w Skierniewicach, a w Warszawie – kolumnadę Pałacu Saskiego, restaurował katakumby w Katedrze św. Jana, wieżę zamkową i Salę Kolumnową na Zamku Królewskim. Był budowniczym pałacu Zamoyskich, hotelu Europejskiego, kościołów: św. Karola Boromeusza, Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim, św. Anny w Wilanowie oraz trybuny na torze wyścigowym, cyrku dla Renza, domu Lewenberga, a także własnego domu na rogu ulic Jerozolimskiej i Kruczej, słynnego z kręconych schodów.

W 1829 r. Fryderyk Granzow ożenił się z Amalią Moeschke (08.11.1809-sierpień 1880). Amalia pochodziła z Torunia. Jej ojciec był pierwszym skrzypkiem w orkiestrze Teatru Narodowego w Berlinie. Urodziła Fryderykowi dwanaścioro dzieci: Marię, Amalię, Fryderykę (zmarły w dzieciństwie), Adolfa (1830), Kazimierza (1932), Gustawa (1839) – dzierżawcę Wołomina, Joachima (1837), Fryderyka (1844), Emilię (1833), Augustę, Matyldę (28.01.1848 – 20.10.1889) – matkę Ferdynanda Hoesicka, i Józefę.

Fryderyk Granzow był wychowany w otoczeniu niemieckim. Kiedy przyjechał do Polski nie znał ani jednego polskiego słowa, z robotnikami na budowach rozmawiał przez tłumacza. Nigdy nie nauczył się języka polskiego, ale dzieci wychowywał już w duchu polskim. Kształcił je w polskich szkołach, a kiedy synowie Adolf i Kazimierz wyjechali na naukę do Hamburga, musieli na nowo uczyć się języka ojczystego swojego ojca.

W 1867 r. jedna z najmłodszych córek Fryderyka i Amalii – Maria Matylda wyszła za mąż za Ferdynanda Wilhelma Hoesicka (25.11.1835-26.11.1900), właściciela księgarni w Warszawie. Ślub odbył się w kościele ewangelicko-augsburskim na ulicy Królewskiej. Zamieszkali przy ulicy Senatorskiej 8, na pierwszym piętrze, w lewej oficynie dawnego pałacu Małachowskich i w tym domu przyszedł na świat ich jedyny syn Ferdynand.

Matylda była, jak na tamte czasy, kobietą wykształconą, władała kilkoma językami, grała na fortepianie. Ukończyła pensję pani Nehr przy ulicy Elektoralnej, gdzie wykładał m. in. Stanisław Jachowicz. Została wychowana w religii ewangelickiej.

Hoesickowie

Rodzina Hösicków pochodziła z Niemiec, z Westfalii. W końcu XVIII w. w miasteczku Löwen koło Kassel mieszkał pradziadek autora pamiętnika – Ferdynand, ożeniony z Franciszką Dümpel. Ich syn, Franciszek Józef (12.11.1802-15.11.1874), jako 16-letni chłopiec opuścił Löwen i przeniósł się do Pickelsheim. Zaczął kształcić się w rzemiośle stolarskim. Po czterech latach praktyki, młodego czeladnika przyjęto do cechu stolarzy. W wieku 20 lat przeniósł się do Düsseldorfu, gdzie pracował jako stolarz. Około 1825 r. z Düsseldorfu, pieszo przez Niemcy, przywędrował do Warszawy. Pracował w zakładach stolarskich. Ożenił się w 1829 r. z Elżbietą Göhrke (20.10.1802-06.01.1859), szynkarką z Królewca. Byli katolikami. Mieli sześcioro dzieci, z których pozostały córki – Julia i Natalia oraz syn – Ferdynand Wilhelm. Inne dzieci zmarły.

Młodego Ferdynanda Wilhelma rodzice zamierzali oddać na praktykę do warszawskiej piernikarni Alberta Ehestädta. Ostatecznie, dzięki starannemu wykształceniu, został księgarzem i wydawcą.

Na letnisku w Wołominie

Jako dziecko Ferdynand Hoesick przyjeżdżał z rodzicami do Wołomina i przed rokiem 1879. Co roku, na święto Trzech Króli, Gustaw Granzow zapraszał całą rodzinę. Po uroczystym obiedzie jeżdżono w stronę lasu i na zamarznięte łąki, „gdzie młodzież używała ślizgawki”, starsi natomiast rozgrzewali się „wołomińskim petercymentem” (tj. ponczem, przygotowanym według przepisu przywiezionego przez Gustawa Granzowa ze Szwecji). Wieczorami w salonie przygrywała do tańca orkiestra żydowska z Radzymina. Posilano się przy obfitym bufecie, a mężczyźni grali w karty do późna w nocy.

Na dłuższe wakacje do Wołomina Ferdynand Hoesick przyjechał, kiedy miał 12 lat i uczęszczał już do gimnazjum.

„Latem w Wołominie żyło się życiem wiejskim: na tle sianokosów, żniw, polowań, grzybobrań, kąpieli.” W dni powszednie wujostwo Granzowowie zajęci byli żmudną i ciężką pracą w polu i w gospodarstwie. Za to w niedziele dwór ożywał. Przyjeżdżali goście, przede wszystkim krewni i znajomi Ehestädtów: rodziny mieszczan i przemysłowców warszawskich – Glacknerów, Hilknerów („pani Hilkner – wdowa po kupcu żelaznym na Krakowskim Przedmieściu”), Thielów („Mania Thiel – córka znanego piekarza na Nowym Świecie”), Pfeiffrów, pani Schroter – późniejsza Robertowa Hersowa, babka Amalia Granzow, Emilia i Aleksander Temlerowie oraz Klementyna i Kazimierz Granzowowie.

Aleksander Temler – właściciel firmy garbarskiej „Temler i Szwede” był ożeniony z Emilią Granzow, starszą siostrą Matyldy. Z ich dziećmi łączyła Ferynanda Hoesicka serdeczna przyjaźń. Razem z Aleksandrem (Olesiem) Granzowem, synem Gustawa, całe dnie spędzali na zabawie na wsi. Opiekowała się nimi wówczas bona, pani Wentzke, „patriotka niemiecka i do tego wielbicielka Bismarcka”.

Kazimierz Granzow (1832-1912) – znany budowniczy i przemysłowiec, założył w 1866 r. w Kawęcznie cegielnię, jedną z największych w Królestwie Polskim. Jego żona – Klementyna z Temlerów – „córka warszawskiego szewca niemieckiego pochodzenia”, razem z Aleksandrem Temlerem, trzymała do chrztu Ferdynanda Hoesicka. W czasie pobytu w Rzymie przyjaźniła się z rzeźbiarzem Teodorem Rygierem (1841-1913), stryjem pierwszego męża Zofii Nałkowskiej, Leona Rygiera. Mieszkali przy ul. Królewskiej 16 w Warszawie, gdzie mieli okazały dom zbudowany według projektu arch. Witolda Lanciego.

Wśród zapraszanych gości byli także mieszkańcy Wołomina: naczelnik stacji Liedtke – „Kurlandczyk, który doskonale grał na harmonii”, Moskal Ryżow – „który choć ożeniony z Rosjanką, w domu rozmawiał z dziećmi po polsku” i telegrafista Roman Paliński z bratem – „Polacy i katolicy”.

Oddawano się bardziej wyszukanym rozrywkom niż w zimie. Rankiem całe towarzystwo jechało do kościoła w Kobyłce. Po południu wyprawiano się wozami drabiniastymi i konno do lasu, na podwieczorek i na grzyby. Panowie często jeździli na łowy na Białe Błota. Polowali na dzikie kaczki, kuropatwy, jastrzębie, bekasy i oczywiście raczyli się „wołomińskim petercymentem”. Przewodził Albert Ehestädt, nazywany „wujaszkiem Albertem” – najstarszy syn Alberta i Emilii, „utracjusz i birbant”, który przez kilkanaście lat mieszkał w Ameryce, dokąd zmuszony był uciekać przed wierzycielami i gdzie prowadził awanturniczy żywot jako ochotnik w wojsku meksykańskim.

Wieczorami, Matylda Hoesickowa grała na fortepianie. Śpiewano pieśni francuskie, włoskie, a także polskie i patriotyczne, „bo choć na stacji nie brakło żandarma, to jednak było to poczciwe człeczysko, nie budzące żadnej obawy”. W pogodne dni po kolacji mały Ferdynand czytał na głos na werandzie dla całej rodziny.

Ostatni pobyt w Wołominie

W 1885 r. Ferdynand Hoesick po raz ostatni spędził, wraz z rodzicami, lato w wołomińskim dworze. W czasie tych wakacji dużo pracował. Zajmowała go już literatura i pisał w Wołominie rozmaite szkice literackie oraz powieść pt. „Dwaj przyjaciele”. Na uwagę zasługuje też okolicznościowa powiastka „Na letnim mieszkaniu”, gdzie „wiernie sportretował całe towarzystwo wołomińskie”.

Dwa lata później, w 1887 r. wujostwo Granzowowie sprzedali majątek i przenieśli się do Warszawy. Kupili piekarnię przy ulicy Elektoralnej. Z Wołomina zatrzymali tylko mały folwark, „po drugiej stronie plantu kolejowego”, Wołominek, gdzie Gustaw Granzow wystawił dworek. Z czasem i Wołominek uległ parcelacji „na sposób amerykański, wskutek inicjatywy Aleksandra (Olesia) Granzowa, gdy wrócił z Ameryki”.

Wtedy Ferdynand Hoesick – senior także nabył w Wołominie dwie parcele po 10 000 łokci kwadratowych, które później odziedziczył jego syn.

Życie

Ferdynand Józef Hoesick urodził się 16 października 1867 r. Pochodził ze spolszczonej niemieckiej rodziny (dziadkowie Granzow i Hösick byli Niemcami), ze strony matki – wyznania ewangelicko-augsburskiego, a ze strony ojca – wyznania katolickiego. Został ochrzczony w kościele ewangelickim. Ukończył realne gimnazjum rosyjskie, ale nauki pobierał także w domu. Języka i literatury polskiej uczył go Adam Krasiński. Studiował na Wydziale Handlowym Politechniki w Rydze (w latach 1884-1886) i w Heidelbergu (1886-1887). Wiosną 1888 r. wyjechał na studia do Krakowa. Na Uniwersytecie Jagiellońskim był słuchaczem Stanisława Tarnowskiego, który wykładał historię literatury. W Krakowie zaprzyjaźnił się ze środowiskiem artystycznym Młodej Polski, m.in. z rodzinami Tetmajerów i Żeleńskich. Dzięki znakomitej sytuacji finansowej ojca dużo podróżował po Europie. Rok 1890 spędził w Paryżu jako student Sorbony. W 1902 r. ożenił się z Zofią Lewental, córką najbogatszego ówczesnego warszawskiego księgarza i wydawcy. Przyjął wtedy katolicyzm, aby móc wejść do niedawno ochrzczonej rodziny Lewentalów. Wkrótce stał się głównym spadkobiercą interesów teścia, m. in. w 1924 r. objął redakcję naczelną „Kuriera Warszawskiego”, którego współwłaścicielem był Francieszek Salezy (Samuel) Lewental. Majątek teścia pozwolił mu na rozszerzenie i ożywienie działalności własnej księgarni odziedziczonej po ojcu w 1900 r. Niestety, rodowa księgarnia Hoesicków przy ulicy Senatorskiej 22, w 1913 r. przeszła w ręce innych właścicieli, a w 1941 r. została zlikwidowana przez Niemców. Od 1905 r. Ferdynand Hoesick wraz z rodziną mieszkał w Krakowie. Zmarł w Warszawie po długiej chorobie 12 kwietnia 1941 r.

Grób rodziny Hoesicków znajduje się na cmentarzu Powązkowskim (kwatera 156 rząd 5 miejsce 17). Na skromnym, nieco zmurszałym, obelisku z piaskowca widnieją imiona: babki – Elżbiety z Göhrków oraz Franciszka Józefa (dziadka), Ferdynanda Wilhelma (ojca) i Ferdynanda Józefa (syna) Hoesicków.

Twórczość

Dorobek książkowy Ferdynanda Hoesicka, poza wspomnianym już pamiętnikiem pt. „Dom rodzinny”, obejmuje ponad 50 pozycji. Pisał opowiadania, artykuły i rozprawy, powieści, wspomnienia z podróży i wielkie monografie, m. in. „Juliusz Słowacki (biografia)” – 1897, „Miłość w życiu Zygmunta Krasińskiego” – 1899, „Ignacy Krasicki” – 1900, „Sienkiewicz jako felietonista” – 1901, „Chopin (życie i twórczość)” – 1904-1911, „Stanisław Tarnowski” – 1906, „Siła fatalna poezji Słowackiego” – 1910, „Adam Asnyk” – 1916, „Sienkiewicz i Wyspiański” – 1918, „Tatry i Zakopane” – 1920, „Goethe i najpiękniejsze dni w jego życiu” – 1931. W 1937 r. za działalność na polu literatury otrzymał Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury. W tym czasie wśród członków PAL przyznających tę nagrodę zasiadała także Zofia Nałkowska.

Bibliografia

PSB…….; F. Hoesick, Powieść mojego życia. Dom rodzicielski, t. 1, Wrocław 1959, s. 252-263, 340-342; W poszukiwaniu śladów niemieckich osadników w powiecie wołomińskim, praca zbiorowa pod red. B. Lewickiej i M. Rozbickiej, Ząbki 2003; Encyklopedia Warszawy, Warszawa 1994, s. 260; L. Podhorodecki, Ferdynand Hoesick ? piewca Wołomina sprzed 120 lat, „Wieści Podwarszawskie”, 2000 nr 15-17; U. Szliłow, Willa Granzowa ? smutny epilog dawnej świetności, „Moja Gazeta Regionalna”, 2007 nr 8.

Marzena Kubacz

Miło cię poznać!

Zarejestruj się, aby otrzymywać aktualne treści na swój adres mailowy.

Nie spamujemy!

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą albo katalog spam i potwierdź swoją subskrypcję.

Słowa kluczowe:

ludzieEhestädt Albert | Granzow Gustaw | Hoesick Ferdynand
czas
lata1879 | 1880 | 1882 | 1885
okresyXIX wiek
gmina
WołominWołomin | Wołominek

O autorze

Marzena Kubacz

author

Zobacz teksty tego autora

Zobacz wpisy

Poprzedni: Jerzykom już dziękujemy
Dalej: Założyciel miasta

Zostaw komentarzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Szukaj

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Archiwum Akt Nowych
boks
Briggs i Posselt
Cech Fryzjerów i Perukarzy
Cech Skórzany
chronologicznie
edukacja
galerie
huty szkła
koszykówka
Koło Łowieckie "Pudło"
kronika wydarzeń
lekka atletyka
Międzyleś
miejscowości
nauka
NSZZ Solidarność
Obóz Narodowo-Radykalny
Obóz Wielkiej Polski
Ochotnicza Straż Pożarna
organizacje
organizacje wojskowe
partie
partnerzy
piłka nożna
po 1989
podnoszenie ciężarów
policja
Polska Macierz Szkolna
Polska Organizacja Wojskowa
Polska Partia Socjalistyczna
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza
Polskie Stronnictwo Ludowe
Praca
Przyszłość
Radzyminiak
religia
rolnictwo
rzemiosło
siatkówka
ślady przeszłości
Stowarzyszenie Miłośników Urli
Stronnictwo Narodowe
tematyka
Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
Towarzystwo Przyjaciół osiedla Wołominka Sławka i Okolic
Towarzystwo Przyjaciół Urli
Turze-Tłuszcz
Uncategorized
Vitrum
Wołomin
wsparcie
wspomnienia
wycinki
wydarzenia
ziemiaństwo
Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
Związek Młodzieży Socjalistycznej
Związek Rzemieślników Chrześcijan
Związek Rzemieślników Żydów
Łosie

Wesprzyj serwis!

Powiązane wpisy

Ferdynand Hoesick
Powieść mego życia
Plan parceli Wołominka G. Granzowa
Wołominek
niwa e
Farbowanie spekulacyi czysto prywatnej
Kurjer Codzienny R
Parcelacja Wołominka
Wołomińskie siatkarki KPW
Dzikie drużyny siatkówki w Wołominie
Dr Jan Sikorski (z lewej)
Jan Sikorski – wołomiński Judym

RSS jesteśmy częścią WUWUEL

  • Ponad 100 klasyków na pierwszej imprezie w roku
    Pierwsza tegoroczna impreza, skupiająca miłośników klasycznej motoryzacji, zgromadziła ponad 100 pojazdów, czyli ok. 250 osób. Na tak dobrą frekwencję z pewnością miała wpływ pogoda, ale również to, że Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026 było wydarzeniem, które składało się z dwóch części. Przed oficjalnym rozpoczęciem uczestnicy zlotu zaparkowali swoje pojazdy na obok Cmentarza Poległych. Następnie w Muzeum […]
  • Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026
    Rozpoczniemy o 10.00 w jak zawsze gościnnym Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. w Radzyminie, gdzie czekają na Was ciekawostki motoryzacyjne i historyczne oraz poczęstunek. Około 13.00 wyruszymy do Wyszkowa, gdzie odwiedzimy niedostępny przez wiele lat Pałac Skarżyńskich i poznacie niezwykłą historię pewnego przedwojennego filmu. Nasze pierwsze tegoroczne spotkanie zakończymy gościną u przyjaciół z Rybienko Leśne […]
  • Przedwieczne. Kobiety na przełomie XIX i XX wieku
    W Dniu Kobiet to kobiety są najważniejsze! W tej sprawie zgodziliśmy się od razu z Muzeum Niepodległości i Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. – a dalej poszło już łatwo… Zapraszamy 8 marca o 17 do Radzymina – w siedzibie Muzeum przy alei Jana Pawła II 64 o godzinie 17:00 będzie można obejrzeć fragment kolekcji Łukasza […]

Napisz!

Jeśli dysponujesz dokumentami, wspomnieniami lub zdjęciami dotyczącymi historii terenów obecnego powiatu wołomińskiego – napisz!

Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka plików ciasteczka

Najnowsze komentarze

  • wmc - Hospitali in villa Klembowo
  • Łukasz Rygało - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - 1 maja 1970
  • Retro - Uroczystości pierwszomajowe na Huraganie
  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
  • wspomnienia
  • sport
  • organizacje
  • tematyka
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Prawa autorskie &kopia; Wszelkie prawa zastrzeżone. | ReviewNews autorstwa AF themes