historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

kronika wydarzeń medycyna Ostrówek PRL samorząd wycinki

Pani Doktor

W drewnianym domku doktor Koczorowskiej znajdowali schronienie różni ludzie. W czasie okupacji — wysiedleńcy, Żydzi, działacze konspiracji, czerwonoarmiejcy. Nie pytała kim są. Wystarczało, że szukali pomocy, że trzeba było ich ukryć. Znajdowali u niej przystań, kromkę chleba, ciepły piec kaflowy, opiekę lekarską. Zaraz po wojnie przewinęło się sporo różnych biedaków przez drewniany domek w Ostrówku — nauczyciel, który przybył z końca świata, emerytowana bibliotekarka. Pani doktor nie brała od swych lokatorów pieniędzy, podobnie, jak nie przyjmowała honorariów od pacjentów. Żyła skromnie, kontentowała się pensyjką z ośrodka zdrowia, którym kierowała aż do 1960 roku, do czasu, gdy stuknęło jej 77 lat i gdy w powiecie wołomińskim nie było już tak trudno o lekarza.

Dąbrowka kronika wydarzeń PRL rolnictwo samorząd wycinki

Niedaleko od Warszawy

W nowym budynku szkolnym będzie spotkanie z posłem. Stanisława Pawelec, wiejska nauczycielka, poseł na Sejm z woj. warszawskiego, jest punktualna. Przyjechała przed czasem. Ludzie schodzą się powoli. Jeszcze trzeba zrobić to i owo w obejściu. Jak to na wsi. Naczelnik gminy na wszelki wypadek uprzedza: — Tłumu nie będzie. Dopiero co były zebrania wiejskie i gminne. To ludzie się wygadali. A i my też mówiliśmy co trzeba.

huty szkła kronika wydarzeń Ochotnicza Straż Pożarna PRL Wołomin wycinki

Praca i służba

Prezes Józef Zimny – kierownik zakładu „B” reprezentuje w dyrekcji interesy OSP. Wyróżniający się strażacy otrzymują nagrody, a straż – środki transportu do wyjazdów na ćwiczenia i zawody. Jednak sami druhowie nie ze wszystkiego są zadowoleni. Z rozżaleniem konstatują brak zainteresowania swoja działalnością ze strony zakładowych organizacji społeczno-politycznych. Można by przecież zorganizować wspólnie imprezy o tematyce ppoż. dla pracowników, jakąś wycieczkę dla strażaków. Brak funduszów na działalność organizacyjną, na mundury wyjściowe. Tym bardziej to przykre, ie inne organizacje w Hucie są o wiele zasobniejsze.

huty szkła kronika wydarzeń PRL Wołomin Wołomin wycinki

Wieczny Kłopot z Haberką

Piotr Haberko zaczął pracować, mając lat 13. Swój zawód poznawał od zera, najpierw jako pomocnik murarza pieców szklarskich. Z czasem poznał tajniki tej trudnej dziedziny. Stał się specjalistą wędrujący po kraju wszędzie, gdzie huty szkła piece budowały. Po wojnie „wyreklamowany” z wojska przez PKWN był członkiem Śląskiej Grupy Operacyjnej, uruchamiającej przemysł. Po kilku latach zaczął pracować w swym rodzinnym mieście Wołominie, oczywiście w Hucie Szkła.