Z podwójnem zadowoleniem dowiaduję się o nowopowstałem piśmie „Siewba“, czysto – włościańskiem, którego redaktorem jest p. Kielak, włościanin z Chrzęsnego. Piszę „z podwójnem”, gdyż przedewszystkiem jest to niezmiernie doniosły objaw postępu włościan w Królestwie, powtóre, że to przebudzenie się rolnika nastąpiło właśnie w okolicy, którą znam doskonale i w której ubiegły najpiękniejsze dni mego życia. Przed laty, kiedy mieszkałam w tamtych stronach, nazywano mnie „panią Tulińską” i może jeszcze teraz który ze starszych gospodarzy lub która z gospodyń przypomną sobie, jak przed 63 r. biegli do oficyny we dworze, gdzie pani w żałobie uczyła ich, rozpowiadając przytem rozmaite ustępy z pisma świętego i historyi Polskiej.Czytaj dalej