Postoliska
W niedzielę 25 maja przybył do Postolisk w otoczeniu konnego oddziału włościan ksiądz Arcybiskup A. Kakowski. Przy bramie powitalnej spotkał dostojnego gościa ksiądz W. Koskowski z licznem duchowieństwem i właścicielami okolicznych majątków z księciem Woronieckim na czele. Po wręczeniu chleba i soli Najdostojniejszy Arcypasterz wśród tysiącznych tłumów udał się do nowego kościoła, wzniesionego dzięki niestrudzonej pracy i zabiegom parafjan. Parafja, mająca zaledwie 4600 dusz, wybudowała kościół który mógłby stanąć na pierwszorzędnej ulicy w Warszawie.

Arcypasterz, odpowiadając na mowę księdza proboszcza Koskowskiego, pochwalił ofiarność i pobożność parafjan postolskich i zaznaczył, że zbudowanie kościoła w czasie wojennym jest objawem gorącej wiary i przykładem dla przyszłych pokoleń. Stara świątynia z pierwszej połowy szesnastego stulecia pochylona od starości, była już za szczupła, toteż z chwilą objęcia probostwa ksiądz Koskowski zakrzątnął się około budowy nowej; plany wykonał budowniczy H. Kudera, twórca kościoła przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie.
Świątynia zbudowana na sposób romańsko-gotycki przedstawia się okazale. Konsekracji dopełnił nazajutrz ksiądz biskup Gall w otoczeniu licznego duchowieństwa, poczem odprawił uroczystą sumę. Na tronie zasiadł ksiądz Arcybiskup, a po bokach księża kanonicy Fijałkowski i Szlagowski, oraz duchowieństwo z dziekanem radzymińskim na czele. Podniosłe kazanie wygłosił Ojciec Wijator, kapucyn.
Rada budowy wraz z księdzem Koskowskim stara się usilnie o zupełne wykończenie świątyni, brak jeszcze bowiem wieży, ołtarzy i innych rzeczy; toteż ksiądz proboszcz z troską spoglądając w przyszłość zwraca się do ogółu z gorącą prośbą o nadsyłanie ofiar.
Parafianin
Gazeta Świąteczna
R. 39, 1919, no 25 (2003)