Cicha i spokojna miejscowość Miąse, przed stu laty przykładny podwarszawski majątek ziemski, kryje piękną historię elit intelektualnych, kulturalnych, a nawet politycznych rodzącej się Niepodległej Rzeczypospolitej. Dawny folwark i dwór, których śladem jest zachowany do dzisiaj park były też świadkami, w gruncie rzeczy dramatycznych wydarzeń wielkiego romansu ówczesnej dziedziczki. Zapraszamy Państwa do przyjrzenia się tej historii, gdzie wielki świat, sam Paryż wygrywa z urokami polskiej wsi…Czytaj dalej

Ponad sto lat temu doszło w okolicach Tłuszcza do wydarzeń, które dziś spokojnie mogłyby się stać kanwą dla kinowego wyciskacza łez. Władysław Feliks Symonowicz był synem polskiego emigranta i Francuzki urodzonym w połowie XIX stulecia. Po powrocie do Polski, ożenił się z młodszą o osiemnaście lat Marią z Młodzianowskich. Razem, na początku wieku XX zakupili majątek w Miąsem (koło Tłuszcza) i zamieszkali w tutejszym dworze.Czytaj dalej

Przed kilku tygodniami zapytywano mię w rozmowie, czy wiem o istnieniu na wsi, niedaleko Tłuszcza, szkoły artystyczno-rzemieślniczej dla dzieci włościańskich? Nie, nic dotąd nie słyszałam o tego rodzaju uczelni we wspomnianej okolicy, to też zainteresowałam się bardzo tą wiadomością, tak pocieszającą w naszych kulturalnych stosunkach. Prosiłam o bliższe szczegóły dotyczące danego przedmiotu, powiedziano mi tylko, iż szkołę tę założyła we wsi Miąse pani Szymonowiczowa, która z całą uprzejmością oznajmia z rezultatami swej pracy zainteresowanych nią przybyszów z Warszawy. Postanowiłyśmy zatem w kilka osób skorzystać z tej wiadomości i wybrać się niby na wycieczkę w celu poznania tak ciekawej szkoły.Czytaj dalej

“9-go bieżącego grudnia zebrało się w Tłuszczu kilkuset gospodarzy z powiatu Radzymińskiego, oraz kilku księży proboszczów i okolicznych obywateli ziemskich, aby naradzić się nad założeniem Towarzystwa Kółek Rolniczych im. Staszica, celem wspólnej pracy nad podniesie niem dobrobytu, oświaty i moralności ludu. Po zagajeniu zebrania przez redaktora „Siewby” p. Jana Kielaka z Chrzęsnego, który w krótkim przemówieniu objaśnił zebranych o celu zgromadzenia, i po obraniu prezydyum, przystąpiono do obrad. Na wstępie p. mec. Tadeusz Gałecki wygłosił referat o ks. Stanisławie Staszicu, tłómacząc zebranym, dlaczego nowopowstające Towarzystwo obrało Go za swego patrona, a następnie wyłożył treść i podstawowe zasady statutu i organizacyi. Czytaj dalej