Cicha i spokojna miejscowość Miąse, przed stu laty przykładny podwarszawski majątek ziemski, kryje piękną historię elit intelektualnych, kulturalnych, a nawet politycznych rodzącej się Niepodległej Rzeczypospolitej. Dawny folwark i dwór, których śladem jest zachowany do dzisiaj park były też świadkami, w gruncie rzeczy dramatycznych wydarzeń wielkiego romansu ówczesnej dziedziczki. Zapraszamy Państwa do przyjrzenia się tej historii, gdzie wielki świat, sam Paryż wygrywa z urokami polskiej wsi…Czytaj dalej

Na jesieni 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polska odzyskała Niepodległość. Warto wiedzieć jak doszło do tego wydarzenia i co wtedy działo się na naszym terenie.

28 lipca 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Bezpośrednią przyczyną tego wielkiego konfliktu było zabójstwo austriackiego następcy tronu, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie przez serbskiego nacjonalistę. Na Starym Kontynencie od dawna jednak państwa prześcigały się w „wyścigu zbrojeń”. Poważnymi problemami prowadzącymi do wojny były, konflikt o kolonie afrykańskie, niepokoje na Bałkanach czy agresywna polityka Cesarstwa Niemieckiego. W wojnie uczestniczyły wszystkie mocarstwa europejskie, w tym również te, które dokonały ponad sto lat wcześniej rozbiorów Polski. Państwa ententy, czyli Francja, Anglia i Rosja stanęły naprzeciw państwom centralnym, czyli Niemcom, Austro-Węgrom i ich sojusznikom.Czytaj dalej

Nazwisko niemieckiego żandarma Steina zna chyba każdy mieszkaniec naszej okolicy, który choć trochę interesuje się historią lokalną. Przewija się ono we wspomnieniach wielu osób, które przeżyły II wojnę światową w tym rejonie. Człowiek ten zasłużył sobie na taką pamięć wyjątkowym okrucieństwem i bestialstwem. Świadkowie przypisują mu kilkadziesiąt mordów.  Polskie Państwo Podziemne nie było w tej sytuacji bezczynne. Na bestię wydano wyrok śmierci. Film opowiada historię wszystkich zamachów przeprowadzonych na życie Hauptwachtmeistera Steina.Czytaj dalej

Siewba, pierwsze polskie pismo redagowane przez chłopów dla chłopów, nazywane fenomenem XX wieku, niosło ze sobą wartości rozwoju wsi, edukacji i samodoskonalenia jej mieszkańców, rozwijania technik produkcji rolnej, idee samopomocy i spółdzielczości.  Dzisiaj trudno oceniać ten ruch inaczej, jak tylko w samych superlatywach. Zakiełkował on na polskiej wsi pod rosyjskim zaborem, nie dziwi więc zdecydowany sprzeciw, jak budził on we władzach zaborczych. Jak jednak postrzegać silną, zajadłą wręcz polemikę z jaką Siewba spotkała się w wielu środowiskach innych Polaków? Czy taka jest i musi być natura sporu politycznego? Czy zatem powinniśmy zaakceptować dzisiejsze podziały i konflikty, bo taka jest natura demokracji i wolności? Bo tacy byli nasi rodacy już walcząc o tę wolność?  Na te pytania raczej nie odpowiemy w filmie. Zapraszamy jednak do wysłuchania historii tego ruchu, który powstał na naszej ziemi.Czytaj dalej

W kazamatach wołomińskiego i warszawskiego UB

Po kilkutygodniowym śledztwie prowadzonym przez NKWD 12 stycznia 1945 roku, Estkowski (wciąż pod fałszywym nazwiskiem Korzyb) trafił do siedziby wołomińskiego UB przy ulicy Sienkiewicza. Został osadzony w betonowej piwnicy na środku podwórza. Rozpoczęły się przesłuchania. Zachowały się protokoły sporządzone w trakcie dochodzeń, przez oficera śledczego Teodora Prokopczuka. W trakcie śledztwa Estkowski był pytany o to co robił przed wojną. Ten używając cały czas fałszywego nazwiska z grubsza opisał swoja edukację szkolną i wojskową. Na pytanie, gdzie pracował wymienił kilka miejsc. Nie wszystkie.Czytaj dalej

W 1924 roku, osiemnastoletni wówczas Julian Kruk, wspólnie ze starszymi od siebie: Ademem Rakowskim, Stanisławem Szczurowskim, Czesławem Żabikiem – z partii PPS, Stanisławem Dabińskim, Janem Walentowiczem, Stanisławem Sitkiem, Czesławem Jabłońskim i jeszcze kilku młodszymi mieszkańcami, powołali do życia organizację przysposobienia wojskowego “Strzelec”. Liczyła ona około 15 członków, z których najczynniejszym był Julian Kruk, sekretarz organizacji. Komendantem był Jan Walentowicz. Oddział (drużyna) Związku Strzeleckiego ćwiczył się we władaniu bronią i musztrze wojskowej. W tym celu miał przydzielone stare jednostrzałowe austriackie “berdanki”, przechowywane na posterunku policji. Ćwiczenia i musztra odbywały się w ogrodzie kolejowym, świetlica Oddziału mieściła się wtedy w domu Stanisława Kowalczyka, przy ulicy Szklanej.Czytaj dalej

Mieszkańcy Tłuszcza i okolic znają historię Borek, osiedla które niegdyś było prężnie działającym folwarkiem i letniskiem. Znane jest nazwisko Edmunda Lehra, jego ostatniego właściciela.
Co się z nim stało? Dlaczego musiał opuścić Borki? Czy podpisał volkslistę i dołączył do okupantów? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdują się w filmie, a udało się je uzyskać dzięki materiałom zgromadzonym przez śp. pana Ryszarda Badonia-Lehra, za których udostępnienie dziękujemy panu Michałowi Badoniowi-Lehrowi.Czytaj dalej

Próba stworzenia drugiej konspiracji i ujęcie przez NKWD

Dowódca 8 Dywizji Piechoty Armii Krajowej odtwarzanej przez siły Podokręgu Warszawa – Wschód, płk. Hieronim Suszczyński „Szeliga”, po wycofaniu się z Radzymina z 2 na 3 sierpnia 1944 roku przeszedł w rejon Mińska Mazowieckiego. Tam znajdowało się miejsce postoju jego sztabu. „Szeliga” nawiązał kontakt z dowództwem Armii Czerwonej. Chciał rozmawiać. Zgodnie z podjętymi ustaleniami 6 sierpnia oficerowie sztabu wyruszyli ze wsi Marianka do pobliskiej Niedziałki. Tam mieli być przedstawieni generałowi radzieckiemu. Zapewne wielu podejrzewało podstęp ze strony czerwonoarmistów. Tak też się stało. Na miejscu zostali rozbrojeni i aresztowani. Internowania uniknęli Ci, którzy przewidując zasadzkę, zignorowali rozkazy i nie stawili się w umówionym miejscu. Los oficerów sztabu „Szeligi” wskazywał jasno, co czeka inne oddziały podokręgu.Czytaj dalej

Na Mazowszu, nieopodal Tłuszcza znajduje się niewielka wieś Rudniki. Jej północna część ma swoją nazwę – Malcowizna. W jaki sposób to miejsce związane jest z historią kobiety, która stała się twarzą Solidarności i symbolem gdańskiego strajku z 1980 r. – Anny Walentynowicz? Skąd i dlaczego tutaj przybyła? Kim w tej historii był Edmund Teleśnicki? Czytaj dalej

Mogłoby się wydawać, że historia Polski toczy się w Warszawie, Krakowie, czy innym podobnym miejscu. Dzisiaj zapraszamy Państwa do Turza, niewielkiej wsi pomiędzy Wołominem i Mińskiem Mazowieckim, bo także tam w czasach zaborów, I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego rodziła i budowała się wolna Polska. Naszym bohaterem jest dzisiaj Franciszek Kominek, turzanin.Czytaj dalej

Z dniem 26 lipca 1944 roku, Edward Nowak „Jog” zarządził „Burzę” na terenie obwodu „Rajski Ptak” – „Burak”. Tutejsze podziemie miało za zadanie opanowanie stolicy powiatu Radzymina i odbicia z rąk niemieckich ważnego strategicznie Tłuszcza jeszcze przed wkroczeniem wojsk radzieckich. Organizacyjnie siły obwodu miały odtworzyć część 32 pułku piechoty – na którego dowódcę wyznaczony został „Jog”. Natomiast cały podokręg Warszawa Wschód tworzył 8 Dywizję Piechoty (Grupę Operacyjną Wschód) pod pułkownikiem Hieronimem Suszczyńskim „Szeligą”.Czytaj dalej

Podczas pełnienia funkcji zastępcy szefa Ośrodka III Tłuszcz, „Szczapa” wielokroć stał na czele operacji bojowych przeciw Niemcom. Jedną z pierwszych akcji którymi dowodził było wejście do budynku gminy w Międzylesiu. Wtedy to na czele patrolu złożonego z ośmiu ludzi spalił akta kontyngentowe i podatkowe oraz zniszczył pieczęcie i zerwał linię telefoniczną. Wypad odbył się „przy akompaniamencie” strzelaniny z policją granatową. Nikt jednak nie chciał zrobić sobie krzywdy. Wielu policjantów współpracowało bowiem z organizacją.Czytaj dalej