Dnia 3-ego września dalekobieżny pociąg warszawski wyrzucił mnie o godzinie 7:40 w Wołominie… Wołomin ! Nowa placówka...
wspomnienia
Pod wsią Jacków, położonej na samym brzegu Buga, przeprawiliśmy się na drugą stronę rzeki, a idąc ponad...
Wyjechałem z Warszawy zabrawszy z sobą synowców moich z konwiktu dla samej tylko satysfakcyi rodziców, znacznym jednak...
Zgodziłem tegoż starostę z żoną, chcącą mieć jakąśkolwiek własność na zaspokojenie swoich potrzeb; rezolwowałem się sam, dogadzając...


